Zima nadal trwa. W nocy z niedzieli na poniedziałek padł rekord - 20st., dzisiaj dociągnęło do -12st. Śniegu dosypuje. Koty wychodzą na dwór na krótko uprzednio długo się zastanawiając czy im się wyjście kalkuluje. Przyjrzałam się mojej ogrodowej hortensji przetrzymywanej w garażu. Już zaczyna wypuszczać listki. Jak ją zabierałam z dworu myślałam że to na kilka dni tylko. A zrobiło się już niemal 2 miesiące. Tak źle i tak niedobrze. Nie bardzo wiem co z nią zrobić, innego pomieszczenia o temperaturze kilku st. powyżej zera nie mam. W garażu jest jednak cieplej.