Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Dżdżownice kalifornijskie

KasiaBawaria
Img 5537

Dołączył: 19 mar 2012
Skąd: Bawaria
Posty: 5208
Dodany 08:13, 08 paź 2020
Na pewno masz kompostowe dzdzownice? Oprocz od czasu do czasu posypania maczka bazaltowa niczego nie dodaje. Wazne sa np. nie barwione opakowania od jajek bo to material potrzebny do budowy otoczek jaj dzdzownic.
____________________
Zapraszam na kawe
tuwall

Dołączył: 20 wrz 2020
Posty: 8
Dodany 17:30, 08 paź 2020
to był mix Eisenia Fetida ,Andrei i Hortensis. Tak wytloczki od jajek rowniez dostaja ale nie zawsze trafia sie takie bezbarwne , glownie daje czysta tekture i w sumie tak jak napisalem wczesniej - rozmnazaja sie bardzo dobrze , mysle ze od marca minimum podwoilem ich liczbe.
a co z zimą jesli trzymam je caly czas w temperaturze pokojowej ? trzeba je jakos zimowac w chłodniejszym mijescu czy jesli jest dostep do odpadow to mozna caly rok dokarmiac ?
KasiaBawaria
Img 5537

Dołączył: 19 mar 2012
Skąd: Bawaria
Posty: 5208
Dodany 10:57, 09 paź 2020
Caly rok w temperaturze pokojowej moga byc. Daj im maczki bazaltowej bo czegos im ewidentnie brakuje, byc moze podloze za kwasne.
____________________
Zapraszam na kawe
Piotrek92

Dołączył: 24 paź 2020
Posty: 2
Dodany 22:09, 24 paź 2020
KasiaBawaria napisał(a)
Dzdzownice kompostowe nie moga byc w ziemi. One zyja wylacznie w komposcie. Na dno pojemnika daje sie kartony, pudelka do jajek,np.troche wlokna kokosowego i resztki.Nic wiecej.


Na sam początek chciałbym się ze wszystkimi przywitać. Jest to mój pierwszy post i myślę, że nie ostatni.

Założyłem tutaj konto, ponieważ od pewnego czasu obserwuję forum i właśnie wpis Pani Kasi skłonił mnie do zarejestrowania się tutaj. Pisze Pani, że dżdżownice kompostowe nie mogą być w ziemi. Nie wiem na jakiej podstawie tak Pani sądzi?! Ja mam hodowlę dżdżownic kalifornijskich, która świetnie sobie radzi w ziemi. Jest mnóstwo maluszków, a liczebność sonduję na kilkanaście tysięcy obecnie wszystkich moich "podopiecznych" Ziemia nie ma żadnego wpływu na ich życie, zdrowie czy rozmnażanie. Najważniejsze, aby zapewnić im pokarm, a one odwdzięczą się nowymi robaczkami i przede wszystkim "czarnym złotem" w postaci biohumusu.

Pozdrawiam,
P.
tuwall

Dołączył: 20 wrz 2020
Posty: 8
Dodany 18:50, 01 lis 2020
po sugestii Pani Kasi usunalem 1/3 ziemi z pojemnika po czym uzupelnilem wolne miejsce kompostem, odpadami oraz tektura. mminal prawie miesiac i musze przyznac ze nie maja zamiaru przejsc do kompostu, w sumie to nie przeszla ani jedna, wiekszosc przebywa na skraju ziemi i kompostu lub gdzies dalej w ziemi. Tak jak Piotrek uwazam ze ziemia im nie przeszkadza.
KasiaBawaria
Img 5537

Dołączył: 19 mar 2012
Skąd: Bawaria
Posty: 5208
Dodany 06:26, 03 lis 2020
To moze macie jakies inne dzdzownice, nie kalifornijskie?
____________________
Zapraszam na kawe
Spider448

Dołączył: 02 lis 2020
Posty: 2
Dodany 12:59, 03 lis 2020 , edytowany o 09:47, 04 lis 2020
Dzień dobry.
Jestem nowy na forum ale wątek mnie zaciekawił.
W tym roku podołałem próbę z hodowlą dżdżownic.
Zakupiłem ich trochę, przygotowałem kompostownik z palety z otworami an dole, wrzucałem odpadki z warzyw, owoców, liście, zwiędnięte chwasty itp. Po sezonie postanowiłem przenieść je do pojemników w plastikowych na zimę,
Ku mojemu zdziwieniu dżdżownic było dyzo mniej niż jak je kupowałem, raptem z 20 znalazłem.... Może uciekły, może zginęły, nie wiem. Może zła dieta, może za mała wilgotność...
Na pewno nie za dużo wody bo były odpływy no i masa kompostu byla nie za wysoka bo jak eis 20 cm.
Chciałbym sproboweac od nwoa ale na razie w pojemnikach plastikowych.
Wielkość jednego to jakies 60 x 40 na 30 ( L W H) .
Proszę o pomoc
Pytanie jak mam do tego podejść.

1) Pojemnik miodowo, Nawiercenie otworów aby nadmiar wody i płyny spływały, jak duzo ich powinno być?
2) jak rozwiązać napowietrzanie?
3) Jak kontrolować wilgotność?
4) Czy karmic mozna takze lisciami, opadłymi chwastami oprócz warzyw i owoców?
5) Zrezygnuje ze skorek od bananow chyba. bo pewnie sa toksyczne?
6) Czy coś dodawać, jakiś wapń lub coś innego pożywnego?
7) Na dno jak rozumiem kawałki tektury, wytłoczki od jajek itp?
8) Co na wierzch?
9) jakoś warstwami na początek kłaść te odpadki?
10) Co z kwasowoscia kompostu, jak go kontrolowac? Cos dodawac?
11) Czy rzeczy kiszone jak ogórki czy kapusta mogą zaszkodic?
Spider448

Dołączył: 02 lis 2020
Posty: 2
Dodany 19:47, 08 lis 2020
Widzę, że po moim poście temat ucichł.
Może by tak zebrać w jednym miejscu doświadczenia innych osób i stworzyć jakąś mini-instrukcję zawierającą konkretne dane:
1) Jak zrobić kompostownik dla dżdżownic kalifornijskich, z czego, jaki wymiar itp. itd.
2) Co do niego dawać. I nie chodzi mi tutaj tylko o obornik czy warzywa.
Ale czego nie dawać czy np skórki od bananów, liście itp..
A co znów dodawać jako dodatki, bo widziałem w postach p. coś o mączce bazaltowej. Jak często dodawac te specyfiki.
3) jak utrzymać odpowiednie Ph, wilgotność, temperaturę i jak je kontrolować.
tuwall

Dołączył: 20 wrz 2020
Posty: 8
Dodany 21:59, 18 lis 2020
KasiaBawaria napisał(a)
To moze macie jakies inne dzdzownice, nie kalifornijskie?


byc moze tak jest ale dzieki za porady, po zasypaniu ich kompostem mam wrazenie ze rosna , sa grubsze wiec moze to dobra droga rozwiazania mojego problemu. Teraz jednak coraz czesciej widze ze spaceruja po sciankach pojemnika
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 31597
Dodany 09:39, 20 lis 2020
Jak zimujecie dżdżownice na zewnątrz? Ktoś miał odwagę je zostawić na dworze? Czy gruba warstwa kompostu i kartony na wierzchu dadzą radę przy minusach?
____________________
Mój nowy ogródek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies