Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Nasz przydomowy ogródek

Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 8322
Dodany 16:56, 26 paź 2020
Podobny chleb piekła moja mama. Sporo roboty z tym było. Ale był dobry, zwłaszcza świeży na drugi dzień. Wytrzymywał około tygodnia.
Piękna kolorowa jesień u ciebie.
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10558
Dodany 22:04, 26 paź 2020 , edytowany o 22:07, 26 paź 2020
Basiu - dzięki za odwiedziny i miłe słowo. Psinka jest już z nami 12 lat a został znaleziony w lesie porzucony przez złego człowieka. Chlebek pyszny. Pozdrawiam serdecznie.

Haniu dziękuję za wszystkie serdeczności. O tyle mi nie pasuje ta przymusowa izolacja, że obiecywałem sobie ( po długim pobycie w szpitalu) że po wyjściu będę zażywał wolności, wybierzemy się z Krysią gdzieś - a tu masz. Bari bardzo zadowolony że może z Panem chodzić na spacerki po udeptanych i nam tylko znanych ścieżkach.

Izo - jak córcia kupiła urządzenie które m. innymi robi ciasto na chleb w 3 minuty, to korzystam z niego. U nas chleba za dużo się nie je więc można poświęcić trochę czasu i mieć zdrowe pieczywo. Role są podzielone - ja wyrabiam ciasto i po wyrośnięciu wkładam do foremek, a Krysia piecze. Co do konfitur, to kilka razy mi się zdarzyło że bez gotowania pojawiła się pleśń - dla bezpieczeństwa wolę pOL godziny pasteryzować. Pozdrowienia.

Jolu - chlebek pychota i zdrowy. Pieczemy 3 na raz i 2 z nich wędrują do zamrażarki.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
hankaandrus_44
Img 0297  2

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 3558
Dodany 07:13, 27 paź 2020
Cała rodzina w komplecie, to lubię. W niełatwych czasach to to budujące.
W moim miejscu nie mam szans na dzikie spacery obecnie, jestem z każdej strony na widoku, a sąsiedzi, chociażby przez złośliwość, na swój los, mogą na mnie donieść, a po co mi spotkanie ze smutnym towarzystwem.
Twoich chryzantemek szkoda, a miały być odporne. Cóż ludzie też nie są wieczni, a co dopiero rośliny. Jak im co nie pasuje, udają drapaka.
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10558
Dodany 10:10, 27 paź 2020
Trudno - widocznie nie mam ręki do chryzantem. U nas trochę łatwiejsze życie pod tym względem. Mniej ludzi, łatwiej się ukryć przed zarazą - ale nic nie wiadomo bo go nie widać. coraz głośniej słychać o zachorowanych w okolicy. Musimy maksymalnie uważać i być czujnym. Maski, mycie rąk , zachowanie odstępu i buźka na kłódkę - to elementarz na dzisiejsze czasy.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
Basieksp
Juka

Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 774
Dodany 10:30, 27 paź 2020
Fajnie, że znaleźliście tego psiaka ja nie potrafię zrozumieć takich ludzi, po co biorą sobie zwierzaka skoro go tak naprawdę nie chcą wiem że tacy myślą inaczej i się nie wytłumaczy
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
hankaandrus_44
Img 0297  2

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 3558
Dodany 11:13, 27 paź 2020
Za wierszyk dziękuję, właśnie u siebie ripostuję.

Fajnie, że się Tobie chciało! Za tyle sympatii-dziękuję, to za mało!
BasiaLT
20170908 223354

Dołączył: 19 sty 2016
Skąd: okolice Zielonej Góry
Posty: 7327
Dodany 14:40, 27 paź 2020
Ja też piekę chleb i bułki sama.
A słoiki pasteryzuję w piekarniku. Stawia się je pokrywkami do góry tak żeby się nie stykały. Ustawiasz temp. 120-130 stopni z termoobiegiem i tak sobie niech posiedzą z godzinę. Potem wyłączasz temperaturę i siedzą w gorącym piekarniku aż do wystygnięcia. Oczywiście nie otwierasz drzwiczek.
Niektórzy pasteryzują słoiki w zmywarce ale tego nie próbowałam.
Pozdrawiam serdecznie.
____________________
Basia Tu narazie jest ściernisko...
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10558
Dodany 17:31, 27 paź 2020
Basieksp napisał(a)
Fajnie, że znaleźliście tego psiaka ja nie potrafię zrozumieć takich ludzi, po co biorą sobie zwierzaka skoro go tak naprawdę nie chcą wiem że tacy myślą inaczej i się nie wytłumaczy


to był sadysta , bo piesek miał złamany ogon do tego wszystkiego.


Haniu jest mi bardzo miło. Ripostę czytałem i może będzie reriposta?

Basiu jakoś mi wygodniej wsadzić słoiki do garnka. A po drugie to trzeba mieć termoobieg! 3 lata temu wlazła mysz z tarasu do kuchni i zanim się zorientowaliśmy to przegryzła kable w kuchence , do termoobiegu też. Kable naprawiłem a okazało się że do termoobiegu silnik spalony. Kuchenka i piekarnik działają ale bez termoobiegu.
Silnik kosztuje 3 stówy a nową kuchenkę kupi za 9. I tak czas leci, Krysia przyzwyczaiła się piec bez tego dodatku.


____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
hankaandrus_44
Img 0297  2

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 3558
Dodany 21:13, 28 paź 2020
Toś mi, człeku, zaserwował! Zaniemówiłam z wrażenia. No i do swojej twórczości, jeszcze na deser Babciną podesłałeś. No i jak tu nie szykować odwiedzin?

Musowo! Dziękuję, bardzo dziękuję.
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10558
Dodany 09:41, 29 paź 2020
Haniu no to super. Czekamy.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies