Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę

Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1471
Dodany 11:49, 04 cze 2019
Zagajanka napisał(a)

Jolu, niby rdza róży to tylko róży dotyczy, ale kto to wie na 100%?


bardzo ciekawa jestem. U mnie moja mala grusza zlapala rdze od gruszy sasiada. Pozniej pojawila sie na zurawkach przy patio (wyleczylam, obcielam do zera i popryskalam, odorsly ladnie, nic im nie jest), teraz widze ja na kolejnych zurawkach! i na eden rose. Nie wiem, jak sie toto przenosi, to ze z wiatrem, to fakt. Edenka do tego ma antraknoze, jej siostra tylko to ostatnie.

____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Anna_ogrodni...
Wp 20170825 004

Dołączył: 07 kwi 2016
Posty: 512
Dodany 13:44, 17 cze 2019
Jenaczko witam i pozdrawiam Cie bardzo serdecznie ...i dopytuje się cicho jak tam Twoje cudne róże?
____________________
Ania ogrod zielonej aniak
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 21:06, 17 cze 2019
Veega napisał(a)
Powiedz mi jeszcze, proszę, czy tniesz róże latem jak przekwitną, po pierwszym tłoczeniu.

Wycinam przekwitłe kwiaty do pierwszego normalnego liścia no i czasem przytnę jakiś dłuższy pęd, jeżeli psuje on kształt krzaczka.
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 21:45, 17 cze 2019
Poppy napisał(a)
Jak czytam o Twoim zaplociu to mi az mi tchu zabraklo na takie barbarzynstwo. No ale jak ludzie nie maja wspolczucia dla zwierzakow, to dla roslin jeszcze mniej
Trzymam kciuki za roze, niech wracaja do formy!

Leda, Tuscany, Doktorek i Jaqueline du Pre, przesadzone do doniczek, na szczęście żyją. Te dwie pierwsze nawet zakwitły, Doktorek długo stał w miejscu, ale też ma pąki. Te co pozostały na zapłociu, stoją na razie w miejscu i słabo rosną - muszę je podlać js nawozem i podsypać dobrej ziemi. Constance Spry, jedyna nieruszona, juz przekwita.

Leda




Tuscany




Constance Spry


Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 21:49, 17 cze 2019
Poppy napisał(a)


bardzo ciekawa jestem. U mnie moja mala grusza zlapala rdze od gruszy sasiada. Pozniej pojawila sie na zurawkach przy patio (wyleczylam, obcielam do zera i popryskalam, odorsly ladnie, nic im nie jest), teraz widze ja na kolejnych zurawkach! i na eden rose. Nie wiem, jak sie toto przenosi, to ze z wiatrem, to fakt. Edenka do tego ma antraknoze, jej siostra tylko to ostatnie.


U mnie coś dolega wiązowi Camperdownii - żółkną mu wewnętrzne liście, na starych i nowych pędach, usychają i spadają, jakby była jesień... Nie wiem czy to jś choroba, czy susza?..
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 14659
Dodany 22:00, 17 cze 2019
Myślę, że te róże na przedpłacie to na pewno były widoczne tylko pracownik, który kosił pobocza miał je po prostu w nosie
Tez bym mu coś obcięła.
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:06, 17 cze 2019
Anna_ogrodniczka napisał(a)
Jenaczko witam i pozdrawiam Cie bardzo serdecznie ...i dopytuje się cicho jak tam Twoje cudne róże?

Aniu, wszystko u nas w porzadku.
Ostatnie dwa tygodnie minęły na sprzątaniu, plewieniu ogrodu, cięciu buksów i laurowiśni, wycinaniu przekwitłych kwiatów róż. A że takie upały, to dopiero po 20 na godzinkę-półtorej udawało się wyjść do ogrodu, a roboty było sporo.

Parę widoczków pokażę i idę spać:






Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:14, 17 cze 2019




Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:25, 17 cze 2019





Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:29, 17 cze 2019
jolanka napisał(a)
Myślę, że te róże na przedpłacie to na pewno były widoczne tylko pracownik, który kosił pobocza miał je po prostu w nosie
Tez bym mu coś obcięła.

Wolę myśleć, że był ślepy.
wtedy moja chęć obcięcia mu czegoś ważnego trochę jakby maleję. Trzeba mieć litość dla inwalidów
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies