Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Księżycowy...

Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 13:49, 03 mar 2020
Pszczelarnia napisał(a)


I jest fajnie!


Oj tak
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 13:52, 03 mar 2020
mrokasia napisał(a)
Widzę, że tu też popracowane . Super, ja również uwielbiam ten zapach ziemi wiosną. Żeby tylko jeszcze pogoda była łaskawsza w weekend .
Diana śliczna!


Żeby była łaskawa wtedy, kiedy mamy wolne Ja mam np dzisiaj i siedzę w domu, bo raz siąpi, raz nie, ale jest nieprzyjemnie. Mam w planie jutro przed pracą ściąć pozostałe bylinówki. Ponoć ma być ładniej. A tym czasem prasa ogrodnicza...
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 13:56, 03 mar 2020
effka napisał(a)
Agnieszka, jakie czyściutkie, ogarnięte skrzynie i dorodne marchewy!!! U nas jeszcze wszystko w ziemi, własnie wczoraj eMek rosołek gotował na warzywkach z ogrodu Lada dzień zaczną się porządki w części warzywnej.


Nie "sprzątam" w tym roku wszystkich skrzyń na raz. Biorę po kolei te, gdzie będę coś działać ogrodowo. Zresztą w większości dużo do ogarnięcia nie ma, bo wysiana jesienią gorczycą skutecznie trzymała chwasty w ryzach.
U mnie barszczyk ukraiński i pewnie w najbliższych dniach będzie marchewka z groszkiem do obiadu
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
galgAsia
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Skąd: lubuskie
Posty: 7944
Dodany 14:03, 03 mar 2020
A ja jeszcze w ogóle skrzyń warzywnych nie tknęłam... W planach mam ich relokację i jakoś nie mogę się zdecydować, czy coś robić, czy w tym sezonie odpuścić... Deszcz niestety niczego nie ułatwia...

Twoim działaniom mocno kibicuję
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
effka
Img 20200603 190945

Dołączył: 27 paź 2016
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 12445
Dodany 14:19, 03 mar 2020
Wendy79 napisał(a)


Nie "sprzątam" w tym roku wszystkich skrzyń na raz. Biorę po kolei te, gdzie będę coś działać ogrodowo. Zresztą w większości dużo do ogarnięcia nie ma, bo wysiana jesienią gorczycą skutecznie trzymała chwasty w ryzach.
U mnie barszczyk ukraiński i pewnie w najbliższych dniach będzie marchewka z groszkiem do obiadu

No tak, stopniowo najlepiej, żeby się nie zajechać. Widzisz, mogłam doradzić rodzicom tą gorczycę...
Barszczyk ukraiński mniam, dzięki za pomysł na zupkę
____________________
Ewa Od domowniczki do ogrodniczki Chcesz być szczęśliwy jeden dzień - upij się,chcesz być szczęśliwy tydzień - ożeń się, chcesz być szczęśliwy całe życie - zostań ogrodnikiem.
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 14:24, 03 mar 2020
galgAsia napisał(a)
A ja jeszcze w ogóle skrzyń warzywnych nie tknęłam... W planach mam ich relokację i jakoś nie mogę się zdecydować, czy coś robić, czy w tym sezonie odpuścić... Deszcz niestety niczego nie ułatwia...

Twoim działaniom mocno kibicuję


Asiu, jak ja to dobrze znam. Podobną sytuację mam z sadem. Decyzja podjęta (uff połowa sukcesu), ale chciałabym, a może jednak nie w tym roku.
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 14:26, 03 mar 2020
effka napisał(a)

No tak, stopniowo najlepiej, żeby się nie zajechać. Widzisz, mogłam doradzić rodzicom tą gorczycę...
Barszczyk ukraiński mniam, dzięki za pomysł na zupkę


Żeby się nie zajechać, to moje motto na ten rok... I żeby nie mieć poczucia winy, że się nie zajeżdżam
Ja już absolutnie nie mogę robić tej zupy, bo tak ją uwielbiam, że nie mogę się od niej oderwać...Help
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
effka
Img 20200603 190945

Dołączył: 27 paź 2016
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 12445
Dodany 14:58, 03 mar 2020
Wendy79 napisał(a)


Żeby się nie zajechać, to moje motto na ten rok... I żeby nie mieć poczucia winy, że się nie zajeżdżam
Ja już absolutnie nie mogę robić tej zupy, bo tak ją uwielbiam, że nie mogę się od niej oderwać...Help

Hehe, ja niby też takowe motto mam ale jakoś w praktyce cienko mi to wychodzi. Zupki prawie wszystkie kocham i zdecydowanie za rzadko robię.
____________________
Ewa Od domowniczki do ogrodniczki Chcesz być szczęśliwy jeden dzień - upij się,chcesz być szczęśliwy tydzień - ożeń się, chcesz być szczęśliwy całe życie - zostań ogrodnikiem.
polinka
Img 20180907 093329 507

Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17346
Dodany 18:20, 03 mar 2020
Wendy79 napisał(a)


Nie "sprzątam" w tym roku wszystkich skrzyń na raz. Biorę po kolei te, gdzie będę coś działać ogrodowo. Zresztą w większości dużo do ogarnięcia nie ma, bo wysiana jesienią gorczycą skutecznie trzymała chwasty w ryzach.
U mnie barszczyk ukraiński i pewnie w najbliższych dniach będzie marchewka z groszkiem do obiadu


Aga, zastanawiam się jak to jest z tymi poplonami... W drugim ogrodzie zostawiłam na zimę i teraz podczas przekopywania ogrodu wybierałam te nierozłożone części. W skrzyni przekopałam gorczycę przed zimą i nie ma po niej sladu. Zdradz jak Wy postępujecie?
____________________
Ogrodowy powrót do dzieciństwa
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 18:37, 03 mar 2020
polinka napisał(a)


Aga, zastanawiam się jak to jest z tymi poplonami... W drugim ogrodzie zostawiłam na zimę i teraz podczas przekopywania ogrodu wybierałam te nierozłożone części. W skrzyni przekopałam gorczycę przed zimą i nie ma po niej sladu. Zdradz jak Wy postępujecie?


U mnie gorczyca ciągle rośnie, bo zimy nie było i nie miało co jej rozłożyć. Mam trochę z tym problem w tym roku, bo ja nie przekopuję już ziemi. Muszę ścinać. Przy przekopywaniu nie byłoby z tym problemu i ja bym nie wyciągała tej gorczycy, tylko bym z nią przekopała, żeby się rozłożyła w ziemi.
Sieję poplony nie tylko dla poprawienia i użyźnienia gleby, ale również po to, żeby nie stała ona "łysa", dlatego zostawiam na zimę.
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies