Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród bez roweru

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród bez roweru

Mary 22:02, 16 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3530
Magara napisał(a)
Mary, co to 12 nie wiedziałam, wrzuciłam w googla, ja pierdziu, strasznie drogie ustrojstwo Chociaż może teraz to normalne ceny są??? Ja za swój koło stówki płaciłam, wydawało mi się wtedy drogo, ale już dobrych kilka lat służy i jestem zadowolona.
Nie mam pojęcia o co chodzi z obrotową rączką i czemu ma to służyć, ale za wypadanie z ręki - podziękuję
Kupiłam sekator z tej serii, z której kupowało kilka dziewczyn na forum. Modele 2 i 6. A Martka miała chyba 9, dla leworęcznych. Rozważałam czy kupić że zwykłą rączką czy z obrotową. Co roku wiosną od cięcia boli mnie dłoń. Mam potem problem z używaniem myszki, a w moim zawodzie bez komputera i myszki pracować się nie da. W obrotowej wersji nacisk trochę inaczej się rozkłada.
Twój sekator jest chyba z innej serii niż mój i innych dziewczyn.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Mary 22:12, 16 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3530
mrokasia napisał(a)
Ja jestem zbyt dużą bałaganiarą by sobie takie drogie cuda kupować. Nie zliczę ile sekatorów zgubiłam w ogrodzie i odnalazłam (lub nie) po kilku tygodniach/miesiącach w stanie niepozwalającym na dalsze użytkowanie.
Ja też gubię i niszczę sekatory. Nie mam pojęcia gdzie jest przedostatni. Chyba gdzieś go zbyt dobrze schowałam.
Myślę, że Felco będzie służył wiosną i przy jakiś większych wycinkach, a stary sekator będzie leżał na wierzchu, do wykorzystania w ciągu sezonu.
Mam też mały sekator akumulatorowy, którym przycinam wiosną carexy i hakone. Bez niego po wiosennych wycinkach musiałabym na rehabilitację dłoni chodzić.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Magara 00:02, 18 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7341
A ja mam właśnie odwrotnie. Jak zabulę - to mam większy szacun do sprzętu Na początku przygody z ogrodem kupowałam wszystko co najtańsze - rękawice, sekatory, łopatki. Gubiłam albo wyrzucałam bo się zużywało i psuło wszystko bardzo szybko Teraz mam wypaśne to pilnuję
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
April 08:16, 18 mar 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 10590
A ja właśnie wczoraj znalazłam na rabacie zgubiony w zeszłym roku sekator Wypadł mi z kieszeni i tak został. Całkiem w niezłym stanie Często gubię sekatory, dlatego poza fiskarsa czy gardenię nie sięgam wyżej
____________________
April April podbija las Mazowsze
Mary 21:02, 18 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3530
Magara napisał(a)
A ja mam właśnie odwrotnie. Jak zabulę - to mam większy szacun do sprzętu Na początku przygody z ogrodem kupowałam wszystko co najtańsze - rękawice, sekatory, łopatki. Gubiłam albo wyrzucałam bo się zużywało i psuło wszystko bardzo szybko Teraz mam wypaśne to pilnuję

Nowy sekatorek też został schowany do garaży po użyciu. Ale na wyczyszczenie już mi sił nie starczyło.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Mary 21:06, 18 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3530
April napisał(a)
A ja właśnie wczoraj znalazłam na rabacie zgubiony w zeszłym roku sekator Wypadł mi z kieszeni i tak został. Całkiem w niezłym stanie Często gubię sekatory, dlatego poza fiskarsa czy gardenię nie sięgam wyżej

Sugerujesz, żebym mojego zagubionego sekatora poszukała na rabatach?
U mnie do tej pory były Gardenie albo niżej.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Magara 22:35, 18 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7341
Mary, z czyszczeniem na bieżąco też mam lekutki problem, ale przynajmniej sprzętu nie gubię
Zabrudzony bo zabrudzony ale pod ręką
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Judith 23:15, 18 mar 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10727
Magara napisał(a)
Mary, z czyszczeniem na bieżąco też mam lekutki problem, ale przynajmniej sprzętu nie gubię
Zabrudzony bo zabrudzony ale pod ręką

Mam tak samo .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Yenna 12:51, 19 mar 2024


Dołączył: 08 kwi 2021
Posty: 585
Magara napisał(a)
Mary, z czyszczeniem na bieżąco też mam lekutki problem, ale przynajmniej sprzętu nie gubię
Zabrudzony bo zabrudzony ale pod ręką


i ja
____________________
Marta z Vengerbergu
April 12:55, 19 mar 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 10590
Mary napisał(a)

Sugerujesz, żebym mojego zagubionego sekatora poszukała na rabatach?
U mnie do tej pory były Gardenie albo niżej.


Przespaceruj się, może gdzieś leży pod liśćmi.
Taki mały łatwo zgubić. Ale ja teraz szukam takiego dużego, z rączką 30cm. Nie wiem gdzie go zostawiłam. Tam gdzie powinien być, nie ma Kiedyś głowę zgubię
Co śmieszne, kluczy nie zgubiłam nigdy
____________________
April April podbija las Mazowsze
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies