Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku.

anbu
G3dtvtugr4xwlcq3zzxx dimitramilan2

Dołączył: 19 sie 2014
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7816
Dodany 09:53, 24 maj 2016
No spoko Każdy wie na ile jest sobie w stanie pozwolić w swoim ogródku

Może coś takiego.



Wiem, że tam z tyłu są drzwi po prawej stronie tarasu. To jakieś wyjście z garażu?
Nie wiem czy tam może być rabata?
Tak samo wykusz, na ile rabaty mogą się ciągnąć do wykusza/obejmować wykusz?
A zamiast choin po lewej mogłabyś zrobić sobie ładny ekranik z czegoś
Ta szopka na drewno jest na całej długości prawej strony domu? W sumie rabata mogłaby się ciągnąć do szopki ale nie wiem do którego ona sięga miejsca.



To luźna propozycja, niech Tochulka ciacha
____________________
Ania Ogród Ani :)
ZieloneWrota
P1210977

Dołączył: 04 mar 2016
Skąd: Łódź wschód
Posty: 827
Dodany 10:01, 24 maj 2016
Witam koleżankę z łódzkiego, ładny teren można poszaleć z roślinkami, brzozy za domem super wyglądają, za tarasem masz pustą przestrzeń czy sąsiedztwo?, pozdrawiam
____________________
Agataod początku
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 10:02, 24 maj 2016
Ooooo.....no niesamowite! Dlaczego jest tak, że Wy umiecie maźnąć pędzlem i efekt jest "wow", a u mnie jak u dwulatka?
Nosz k! Bardzo mi się to podoba! No bardzo. No teraz to we mnie żółć wzbiera

Odpowiadając na pytania:
drzwi są faktycznie- bardzo dobrze je zlokalizowałaś. Dodatkowo na wprost drzwi jest zakopany wprawdzie- ale jednak- zbiornik z gazem. Wystaje tylko wieko, ale tam rabata raczej w ogóle odpada. Nie wiem, co można tam sadzić na tym zbiorniku, poza tym powiem tak: jak znam swoich domowników, i tak przez tą rabatę będą przełazić "na skróty"

Szopa: zajmuje około 1/2 długości ściany, ale w praktyce druga połowa długości jest również zawalona drewnem. W zasadzie ta ściana to jedna wielka drewutnia.

Przy wykuszu (tzn. od strony wykuszu) jest dość wąsko, na szczęście świerki są tam stosunkowo niewielkie w tym dwa okazy do wyautowania.

Dlaczego? No teraz mam atak prawdziwej zazdrości dla Twoich zdolności planistycznych!

____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 10:03, 24 maj 2016
Agatko, witam serdecznie!
za tarasem łąki, łąki, łąki, łąki. Potem las
____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 10:22, 24 maj 2016

Jeśli to strona wschodnia i nie ma palącego południowego słońca to proponuję iść w rodki, klony japońskie (dadzą koloru), jasne hosty, brunery, carexy, hakonechloa, liriope etc - pomimo pozorów wybór roślin jest spory... niestety najbardziej kosztowny począwszy od przygotowania pracochłonnego podłoża na zakupie nie tanich roślin skończywszy.


Toszka,
poczytałam troszkę o tych roślinkach:
znam klona, oczywiście hosty, rodki, brunery. Carexy to trawy piękne (bo raczej nie mydło miałaś na myśli?
Hakonechloa sobie nawet wcześniej w kalendarz wpisałam (Gold All) jako tą, która mnie urzeka wręcz. Liriope też piękne.
____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 10:35, 24 maj 2016
no tak, tylko, że dopiero na twoim, bardzo ładnie rozrysowanym planie uświadomiłam sobie, że front jest mocno nasłoneczniony od strony południowej. Czy może zauważyłaś do której godziny?
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 10:41, 24 maj 2016
Do wieczora w zasadzie...Oczywiście im bliżej budynku, tym szybciej łapie cień. Np. rabata pod oknem kuchennym (stojąc plecami do wejścia, to po prawej stronie) łap[ie cień dość szybko, słońce południowe tam sięga tylko w niewielkim zakresie, a potem cień. Natomiast rabata okularowa w zasadzie od rana, później jest cień, a jak słońce jest na zachodzie, to znowu łapie słońce. Czyli od rana do południa (11-12) i potem od 16-17 do końca.
____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 13:13, 24 maj 2016
Co myślicie?
Cisy "Wojtek"
Miskanty- wiem tylko, że duże. Przed nimi Berberysy żółte.
Trzmielina na pniu.
Przed cisami Rh, między RH po skosie róże.
Wzdłuż podjazdu- carexy, wzdłuż "łuku" rabaty- funkie.
Po środku jakieś średniej wielkości trawy lub placyk żurawek....

____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 13:30, 24 maj 2016
Przy tak krótkim nasłonecznieniu berberysy nie będą się wybarwiać, a miskanty będa opornie rosnąć.
Cisy są wapnolubne, a rododendrony wymagają kwaśnej gleby.

W takich warunkach najlepiej by wyglądały i rosły rododendrony w duzym nasadzeniu - nie dwa, nie trzy, a na całej długości. W to mogą być hosty, carexy, hakonechloa, choiny kanadyjskie.

Jedno tylko uprzedzam - jeśli nie oczyścicie gleby z resztek pobudowlanych i wszelakiego śmiecia to to jest zamiatanie problemu pod dywan.
Za kilka lat wszystko zacznie chorować, marnieć i umierać
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 13:45, 24 maj 2016
Spokojnie, spokojnie. Kolejność znam. Tak tylko rzucam luźno, natomiast nie ruszę z sadzeniem ani zakupami do momentu, jak nie przygotuję ziemi.

Poza tym muszę wywalić okulary, żwirek z okularów, zerwać darń- kawał roboty (zwłaszcza ze skręconą kostką) i dużo czasu przede mną. Rh mam sztuk 3 w doniczkach- muszą trochę poczekać.Z moich szaleństw zakupowych zostały mi też 3 żółte berberysy, dwa wyglądające jak bukszpan, 4 sztuki trawy, dwa irysy, jedna forsycja, jeden jaśminowiec, jedna hortensja, jedna tawuła japońska. Wszystkie w doniczkach, ale czy nie powinnam ich wsadzić gdziekolwiek żeby mi nie padły?
Cisy były pomyślane, żeby zasłonić śmietniki- sztuk 3, a rosną nie rozłożyście więc pomyślałam, że to dobre rozwiązanie. Ale ok- w przyszłej przyszłości będą Rh+ to, co wskazałaś. Trzmielinę na pniu i wierzbę muszę gdzieś zagospodarować po usunięciu z okularów.
Tak się tylko rozmarzyłam....
____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies