Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Bylinowa łąka

Bylinowa łąka

Gosialuk 20:25, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
ajka napisał(a)
Ja mam gilenie od jakichś trzech lat, trochę przeżyły bo były przesadzone w różne miejsca, ale są już duże, wszystkie przetrwały przesadzanie. I nie mają suchych pędów.Wycinlalam to co suche wczesną wiosną.

Moje wypuściły trochę nowych pędów, obserwuję je z ciekawością.

Ulina napisał(a)
Musiałam sprawdzić co to jest gilenia Też wypatruję nowych sadzonek jak Ty- czekałam na gaurę,one odbiły, teraz czekam na ich siewki. A tarczownica chyba zmarzła
U mnie zawilce nie rosną, przesadziłam jedną sadzonkę pod dom i czekam. Hakonki wyglądają dramatycznie, co roku to samo obserwuję. Nie wszystkie roślinki nadają się do mojego ogrodu.
Za to z bergenią wielkolistną nie mam problemu, w zeszłym roku pięknie kwitła, w tym niespecjalnie.

W naszych warunkach musimy testować rośliny. Nie widzę innego sposobu, bo opisy nie zawsze się sprawdzają. Miałam tylko jedną gaurę kwitnącą w zeszłym roku i siewek się raczej nie spodziewam. Bergenię właśnie w sobotę porozsadzałam. Bezproblemowa roślinka. Z tarczownicy zrobię ci sadzonkę, pisałam już chyba u ciebie.
mirkaka napisał(a)


Bożenka zawsze w punkt

Prawda.
April napisał(a)
Łączka z pierwiosnkami super

Robią u mnie wiosnę.
Margo2 napisał(a)
Oj tak, pierwiosnki wyglądają super.
Ciekawe, dlaczego te nie smakują sarnom, a japońskie wyjadają.
Chcą być takie światowe?

Myślę Gosia, że japońskie są delikatniejsze. Z funkii też wybrały sobie tylko jedną odmianę. Tylko ciekawe skąd wiedzą, że ta będzie najsmaczniejsza. Innych nie próbowały.
A teraz fotki zaległe i aktualne. Zaległe z ubiegłego tygodnia, cykane w niedzielę, która była wyjątkowo zimna, z padającą cały czas mżawką.
W sobotę za to solidnie popracowałam, pogoda na przesadzanie była idealna.

Dokumentacja fotograficzna.

Smotrawy.



Skarpa paprociowa. Pióropusznik króluje.



Mukdenia rossi. Widać, że część listków przymrożona.



Onoklea wrażliwa.


____________________
Gosia Bylinowa łąka
Gosialuk 20:34, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
Złotlina najpierw posadziłam na rabacie przed tarasem. Jak odkryłam, że wypuszcza rozłogi przesadziłam między brzozy. Tam się może rozrastać do woli.



Dmuchawiec ciut inaczej.



Moje nowe nasadzenia. Bodziszek różnobarwny pod parocją, a dalej bodziszek wspaniały. Ta parocja coś słabiej przezimowała, trochę ją śnieg przekrzywił i nie ukorzeniła się chyba najlepiej. Powbijane kije, to zabezpieczenie antysarnowe. Wcześniej miałam siatkę plastikową, ale za bardzo mnie drażniła.


____________________
Gosia Bylinowa łąka
Gosialuk 20:42, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635


Mój żeleźniak z siewu. Widać, że wybija w pęd kwiatowy. Dwa lata mu to zajęło.



I kolejne poletko obsadzone. Od góry penstemony, potem sesleria jesienna i bodziszek różnobarwny. Wszystko z własnych roślinek.



Tam gdzie te liście, sadzę na metodę no dig. Rosną już tam zawilce białe od Iwonki, gillenie, a w ostatnią sobotę dosadziłam czarcikęsa.




____________________
Gosia Bylinowa łąka
Gosialuk 21:06, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
I kolejne poletko. Rosły tu w tamtym roku sadźce, ale te zwykłe nieodmianowe. Zawalały wszystko i dostały eksmisję na dolną łąkę. Wykopałam całą taczkę. Teraz rośnie tam werbena hastata i kamienne goździki, które wysiały mi się na ścieżkę w jagodniku i jakoś je musiałam zagospodarować. Jeszcze przesadziłam do przodu przetacznika, bo już liliowce go zaczęły zjadać. Kosmatka Igel, chyba dostanie eksmisję na skarpę paprociową. A tu pociągnę dalej kuklika, tego zwykłego pomarańczowego, bo fajnie zadarnia.



Serduszka jedna z trzech, której mróz nie ruszył. Fajnie widać ją z daleka.



Borówka amerykańska obsypana liśćmi. Sprawdza mi się ten sposób i wydaje się, że borówkom też to odpowiada.



Hosta od Uli.



____________________
Gosia Bylinowa łąka
Gosialuk 21:17, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
Jaśminowiec aureus.



Lilia martagon zakwitnie pierwszy raz. O ile jej sarny wcześniej nie skonsumują.
To od Sylwii. Ciekawe czy u niej też będzie kwitła.



Widoczki




____________________
Gosia Bylinowa łąka
Gosialuk 21:23, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
A tydzień później piękne słoneczko. O piątej trzydzieści rano.




____________________
Gosia Bylinowa łąka
Gosialuk 21:26, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
____________________
Gosia Bylinowa łąka
ewsyg 21:30, 25 maj 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12881
Małgosiu, masz dużą różnorodność roślin. Bardzo ładny kolor ma ten jaśminowiec, taki limonkowy. Zaskoczona jestem, że borówki rosną Ci na zboczu, one przecież lubią wilgoć. Jak sobie z tym radzisz, żeby zatrzymać dla nich wilgoć?
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Gosialuk 21:30, 25 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6635
Byli też goście.




____________________
Gosia Bylinowa łąka
sylwia_slomc... 21:41, 25 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89449
Nie dziwie się, że tym gościom straty wybaczasz. Swoją droga u Ciebie mają świeżą, młodą trawkę cały sezon bo kosisz ścieżki, a one odrastają. Więc sarenki zwiedziały się i przychodzą do paśnika. Przy okazji skubną to czy tamto.

Ja mam martagony w różnych miejscach, nie pamiętam z których Ci dawałam. Ale w zeszłym roku kwitły mi już te z łusek cebuli co nornica ją zjadła.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies