Bardzo lubię oglądać w necie projekt Wow Garden, a zwłaszcza "Ogród na skarpie" Ten ogród wygrał edycję w 2024r. Ilekroć go oglądam, to myślę o Tobie, bo Twój chyba też jest na takiej skarpie ?
Ula dziękuję. Świdośliwę podjadam cały czas, a czerwona porzeczka przerobiona na soczek
Ewo aż obejrzałam sobie ten odcinek. Prawdę mówiąc, aż niewiarygodne jak tam było zadbane, przy takiej powierzchni i jak właścicielka mówiła "ogrodzie dochodzącym"
U mnie tak perfekt nie ma na 100 %.
Skarpy mam owszem i dużo mi jeszcze brakuje do ich zagospodarowania. Ważne, że z każdym rokiem idzie coś do przodu.
Moim zdaniem Elata nie za bardzo się nadaje na obwódki. Raczej jako taki wyrazisty element na rabacie.
A teraz czas na fotki - będzie wspominkowo czerwiec
Udało się w końcu zgrać zdjęcia, więc będę was męczyć.
Zaczniemy chronologicznie - 10 czerwiec.
Rodgersjom ocalał tylko jeden kwiat, reszta zjedzona, wiadomo przez sarenki. Jak się uda, to w tym roku albo w przyszłym porozsadzam, bo fajnie tam przyrastają.
Na dolnej łące zakwitły irysy syberyjskie
Poletko onoklei. Nie wiem dlaczego, ale łapie mi jakiegoś grzyba. Muszę czymś opryskać w końcu. Może część przesadzę w inne miejsce i zobaczę czy też tak będzie.