Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ranczo Szmaragdowa Dolina II

Pokaż wątki Pokaż posty

Ranczo Szmaragdowa Dolina II

Agatorek 23:24, 21 sty 2023


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13377
I jak tu odpocząć, jak ciągle coś się dzieje?
Coś macie pecha z pogodą.

A polisa nie pokryje strat? Czy to tylko od powodzi?
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Basieksp 01:06, 22 sty 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 10582
No nie wiem co napisać kurczę mogło by Was trochę oszczędzić, zawsze coś, ale wiem, że dacie radę to ogarnąć, trzymam kciuki
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
sylwia_slomc... 09:50, 22 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82697
Agatorek napisał(a)
I jak tu odpocząć, jak ciągle coś się dzieje?
Coś macie pecha z pogodą.

A polisa nie pokryje strat? Czy to tylko od powodzi?

Po poprzednim śniegu nie zgłosiliśmy szkody bo doszliśmy do wniosku, że i tak nikt nie dojedzie nim posprzątamy, a sprzątnąć trzeba było pilnie żeby rośliny choć w części uratować.
Teraz sytuacja podobna tym bardziej, ze nie wiadomo czy tej zimy ostatnia, a czekać do wiosny z usuwaniem szkód nie możemy. Handryczyć się z ubezpieczalnią co miesiąc nie mam ochoty. Bo by trzeba za każdym razem przygotowywać wszystkie faktury robić szacunkową wycenę do tego po każdej szkodzie składka wzrasta, a oni by mi ubezpieczenia mogli odmówić w przyszłości. To od powodzi muszę mieć koniecznie wiec wole nie ryzykować.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 09:52, 22 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82697
Basieksp napisał(a)
No nie wiem co napisać kurczę mogło by Was trochę oszczędzić, zawsze coś, ale wiem, że dacie radę to ogarnąć, trzymam kciuki

Widocznie życie uważa, że byśmy się nudzili
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Alija 12:17, 22 sty 2023


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 9065
Sylwia, współczuję zniszczeń, ciągle coś się przytrafia.
U nas wczoraj nie było prądu od 5 do ok.11, na szczęście jakoś szybko naprawili.
W ogrodzie większe zniszczenia były przy grudniowych opadach śniegu, teraz oczywiście ucierpiały najbardziej iglaki.
Rynny nam nie oberwało, bo po grudniowym oberwaniu jeszcze nie była zamontowana. Mąż dopiero skończył naprawiać "podcibitkę", którą w grudniu zerwało razem z rynną.
Trzymaj się, pozdrawiam.
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
sylwia_slomc... 12:32, 22 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82697
Alija napisał(a)
Sylwia, współczuję zniszczeń, ciągle coś się przytrafia.
U nas wczoraj nie było prądu od 5 do ok.11, na szczęście jakoś szybko naprawili.
W ogrodzie większe zniszczenia były przy grudniowych opadach śniegu, teraz oczywiście ucierpiały najbardziej iglaki.
Rynny nam nie oberwało, bo po grudniowym oberwaniu jeszcze nie była zamontowana. Mąż dopiero skończył naprawiać "podcibitkę", którą w grudniu zerwało razem z rynną.
Trzymaj się, pozdrawiam.

Dobrze, że oszczędziło Wam tym razem. Nikomu nie życzę takich niespodzianek. U nas oberwało drugą rynnę, poprzednia też jeszcze nie naprawiona. Haki mocujące nie wytrzymują tego ciężaru i pękają.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Urszulla 21:23, 22 sty 2023


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 21953
Dobrze że tylko rynna. To się da naprawić. Chyba gorzej z ogrodzeniem.
____________________
Blaski i cienie nowego życia*** Od patyczka po ogród*** Wizytówka-Blaski i cienie nowego życia
sylwia_slomc... 21:48, 22 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82697
Urszulla napisał(a)
Dobrze że tylko rynna. To się da naprawić. Chyba gorzej z ogrodzeniem.

Emuś musi rynnom haki powymieniać, ale to jak śniegu nie będzie A ogrodzenie na szybko podpierał, a jak śnieg zniknie trzeba słupki wzmocnić i poskręcać, a docelowo myśleć o wymianie. Ale jak pomyślę o wymianie 180 słupków to aż mi się nie chce, a będzie musiało poczekać bo pierwszeństwo ma dom
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Urszulla 08:57, 23 sty 2023


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 21953
sylwia_slomczewska napisał(a)

Emuś musi rynnom haki powymieniać, ale to jak śniegu nie będzie A ogrodzenie na szybko podpierał, a jak śnieg zniknie trzeba słupki wzmocnić i poskręcać, a docelowo myśleć o wymianie. Ale jak pomyślę o wymianie 180 słupków to aż mi się nie chce, a będzie musiało poczekać bo pierwszeństwo ma dom


Wcale Ci się nie dziwię. Może te słupki jakoś na raty przy okazji innych prac traktuj. Nie da się zmienić koncepcji drewnianej na inną? Biorę pod uwagę koszty, ubywające z latami siły i w pewnym sensie racjonalny i zarazem trwały minimalizm. Beton mi w głowie siedzi, a dziś tyle fajnych betonów robią.

Sylwia, ostatnio mi przyszła myśl że moja budleja mogła być przyczyną inwazji, nie wiem czy pamiętasz zdjęcie z lata jak mi gąsienice zjadły buka. I teraz mam dylemat czy sadzić budleje w większej ilości....bo skoro przyciągają motyle to będzie to równoznaczne z inwazją gąsienic. U mnie wszystko blisko siebie rośnie. Jak Ty o tym myślisz????
____________________
Blaski i cienie nowego życia*** Od patyczka po ogród*** Wizytówka-Blaski i cienie nowego życia
sylwia_slomc... 11:34, 23 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82697
Urszulla napisał(a)


Wcale Ci się nie dziwię. Może te słupki jakoś na raty przy okazji innych prac traktuj. Nie da się zmienić koncepcji drewnianej na inną? Biorę pod uwagę koszty, ubywające z latami siły i w pewnym sensie racjonalny i zarazem trwały minimalizm. Beton mi w głowie siedzi, a dziś tyle fajnych betonów robią.

Sylwia, ostatnio mi przyszła myśl że moja budleja mogła być przyczyną inwazji, nie wiem czy pamiętasz zdjęcie z lata jak mi gąsienice zjadły buka. I teraz mam dylemat czy sadzić budleje w większej ilości....bo skoro przyciągają motyle to będzie to równoznaczne z inwazją gąsienic. U mnie wszystko blisko siebie rośnie. Jak Ty o tym myślisz????

Niestety betonowe ,ani nawet metalowe na fundamencie nie wchodzi na tamtej części w grę

Gdyby wchodziło to byśmy zrobili

Ula te gąsienice na buku to zupełnie inna liga niż motyle.
Nie mają że sobą za wiele wspólnego łatwo się ich też pozbyć i w ciągu kilku sekund zwykłym muchozolem
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies