Kilof też był w użyciu
Zakup glebogryzary bardzo sobie chwalę. Wcześniej wynajmowaliśmy i nieraz czekałam z pracami z powodu jej braku. A tak raz-dwa i przemieszane.
Tak, dobrze zrozumiałaś. Jak widać da się, choć nie będzie aż tak idealnie, jak przy montażu ogrodzenia od razu z podmurówką. Żeby zmieścić betony, trzeba było skrócić przęsła od dołu i gdzieniegdzie podkuć beton, w którym osadzone są słupki.
Trochę się martwię, czy miejscówka im podpasuje, bo jak na złość pH jest bardziej obojętne niż lekko kwaśne :/ ale zobaczymy na wiosnę.
Posadziłam 26 szt., zostały jeszcze 3. Mam nadzieję, że sobotę uda się dokończyć.
Nie masz za co przepraszać
Podmurówka nie jest wkopana. Osadza się ją na dedykowanych uchwytach - ceownikach do podmurówki, przykręcanych do słupków. To typowy system ogrodzenia panelowego, ale jeśli potrzebujesz, mogę zrobić dokładniejsze zdjęcia, jak te płyty są zamocowane. Na poniższym widać, że beton "wisi" nad ziemią, wsparty na tych ceownikach.
Aniu, możesz podsypać jeszcze siarką granulowaną/pylistą. W przyszłym roku podlewaj mocno i będzie dobrze. U mnie jest ok 7,3 pH. Choiny co roku dostają nawóz dolistnie, jesienią lub wiosną jak mam czas.
____________________
Asia Ogród w dolinie
Wysoczyzna Elbląska
O widzę, że pracowicie było, brawo! Zostawianie takich śmieci po budowie i zakopywanie powinno być zabronione. Ja mam zakopane pustaki i których wiem, ile dałam rady to wykopałam, reszta została, bo musiałabym chyba pół rabaty rozkopać.
Asiu, sypnęłam siarkę, ale miałam tylko 0,5 kg. Nie sprawdzałam nawet, ale to pewnie kropla w morzu na taki kawałek. Za późno pomyślałam, że może lepiej sypnąć każdej roślinie do dołka.
A jaki nawóz stosujesz dolistnie? Mam zapas florowitu do iglaków - nada się na wiosenne nawożenie?
Daria, u mnie to są pozostałości po poprzednich zabudowaniach (kurnikach) i utwardzaniu terenu wokół nich. Kopiąc pod choiny też chyba trafiliśmy na resztki fundamentów. Mąż powiercił trochę jakimś dłutem do betonu, wybrałam kilka kawałków, a reszta została.