Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 21:12, 22 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24404
Do góry
Toszka napisał(a)


Kasya, opryski eko na długo chronią pomidory. Te jednak są wybitnie ciepłolubne i przy skokach dobowych temperatur niestety przewiewa je i się "przeziębiają", czyli następuje uszkodzenie tkanek pod wpływem np. chłodnych nocy. Na to i chemia nie pomoże. Jedynie ocieplana szklarnia z zamkniętymi drzwiami na noc.


Potwierdzam. Moje pomidory opryskiwane pi razy drzwi co dwa tygodnie propionianem i podlewane raz w miesiącu rozcieńczonym mlekiem i gnojówkami rozchorowały się trzy dni temu. Sad opryskiwany PW od dwóch sezonów obrodził nad wyraz.
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 17:39, 22 wrz 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Justyno
Czasami dobrze by było, aby przed negowaniem kogoś i jego opinii (czytaj: rad) zapoznać się z tematem poświęcając na to chwilkę. Aby zrozumieć cokolwiek trzeba czytać ze zrozumieniem. Nic więcej. Tylko tyle.

W zacytowanej ulotce wyjaśnione jest czarno na białym

"Na roślinie działa powierzchniowo. Zawiera naturalnie występującą na roślinach oraz w glebie bakterię Bacillus thuringiensis"

Jest to bakteria występująca także w kompoście. Czyli stosując regularne opryski ANHK zabezpiecza się dodatkowo roślinę w barierę ochronną m.in. pod postacią zwiększonej dawki Bacillus thuringiensis.
Taką drogą na skróty (dla leniwców) jest Lepinox za który trzeba zapłacić...a ANHK wystarczy sobie zrobić przy o wiele mniejszych środkach płatniczych.

Drugim objawem czytania bez zrozumienia jest przeczytanie zalecenia co do ilości oprysków w sezonie - 3 razy. Wniosek nasuwa się sam, że pomiędzy opryskami Bacillus thuringiensis stanowi "filtr ochronny".
Kolejny wniosek jaki nasuwa się od razu - to jesli pomiędzy opryskami zastosowanie w/w bakterii daje barierę ochronną, to tak samo oprysk profilaktyczny będzie działał w przypadku nadlatującego ryzyka... nie pojmuję jak tej korelacji nie da się nie zauważyć

Radzę zamiast bezpodstawnie naskakiwać na Waldka to zajrzeć do wątku dedykowanego ćmie i tam zdjęcia zobaczyć. Zdjęcia zostały podane na tacy. Adekwatnie.
Każdy kto na bieżąco czytał i uczył się na wątku Waldka, wie doskonale, że teraz preferowaną przez niego formą pomocy jest bezpośrednia wizyta na konkretnym wątku tematycznym lub osoby potrzebującej. Waldka wątek nigdy merytorycznie nie opierał się na sweetfociach ogrodu.

Brak zrozumienia czyjegoś postępowania i przekonań nie upoważnia do dyskredytacji personalnej. Niestety tak znów się stało

Kasya, opryski eko na długo chronią pomidory. Te jednak są wybitnie ciepłolubne i przy skokach dobowych temperatur niestety przewiewa je i się "przeziębiają", czyli następuje uszkodzenie tkanek pod wpływem np. chłodnych nocy. Na to i chemia nie pomoże. Jedynie ocieplana szklarnia z zamkniętymi drzwiami na noc.
Natomiast zabiegi profilaktyczne tj. np. obrywanie porażonych liści sprawdzają się w przypadku jednego drzewa...ale już przy porażonym sąsiedztwie to jak walka z wiatrakami. I dopiero można sprawdzić na ile skutecznie działają środki ekologiczne. Ja sprawdziłam w swoim sadzie na starych jabłoniach, gruszach, brzoskwiniach. Z zaniedbanych latami drzew, po 4 latach intensywnego, regularnego stosowania oprysków eko w tym roku mamy klęskę urodzaju dorodnych owoców. Drzewa są zdrowe, pomimo, że 3 metry dalej u sąsiada istnieje "encyklopedia chorób".








Ogród Małej Mi 2017 23:15, 17 wrz 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Dziewczynki czytam.... ale padam..

eM pomaga w ogrodzie, nie powiem, tylko do rabat się nie miesza.. bo nawet ja nie wiem co tam mam.. bez jego pomocy nie miałabym szans ogarnąć ogrodu.. samo koszenie to dużo roboty.. wywiezienie zielska to już wogle robota ciężka..
Wiem wiem.. kompostować.. ale musiałabym mieć kompostownik ogromny.. u mnie większość to trawa z koszenia.. i już nikt mnie nie namówi na kompostowanie trawy.. organizacja czegoś do przesypywania metrów sześciennych trawy przerzucanie kompostu.. sorry.. nie mam na to siły i czasu.. pomijam ślimaki... fuj.. na sam myśl aż mnie wzdrygło.. po deszczu poszły tam granulki.. będzie kompost na rabaty kwiatowe..

Nawet obrazków nie mam .. nie ma co pokazywać w tym sezonie.. ale warzywnik bez warzyw mi się bardzo podoba Chciałam posiać łubin.. ale chyba znów nie zdążę.. baaa już nie zdążyłam.. posieje wisona i w szklarnia i warzywniku..dam ziemi odpocząć przez kolejny rok O ile werbena mnie nie zje żywcem ..
Topinambur niestety tylko coś randapopodobne może pomoże.. kopałam wiosna dokładnie. kawałek po kawałku i wybierałam bulwy... i dalej to mam.. mało tego..wyrosło mi w tujach.. nie do wykopania... co mnie podkusiło aby sadzić ????

Ogród w budowie - nieustającej 23:17, 06 sie 2018


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Zauważyłam śliczną dalię i typuję z cegieł - będzie podmurówka pod szklarnię Mylę się? jak nic - szklarnia.
Chyba że mur angielski na pnące róże przypinane w łuki ?

Nie, wiem - warzywnik, bo pisałaś o byle jakim pomidorze z żalem
Kondziowy ogrod cz II 19:42, 31 lip 2018


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Wendy79 napisał(a)
Po obejrzeniu relacji z ogrodu, na usta cisną mi się dwa pytania: 1.Jakiej wielkości macie szklarnię i czy Wam wystarcza? 2. Czy ta metoda z kartonami i różnościami na nich ( proszę o dokładny opis) zadziała też na chwasty typu perz? Mam do ogarnięcia przedpłocie i nie wiem jak się do tego zabrać.


1) Nad szklarnią spuściłbym zasłonę milczenia. Mamy wyjątkowo badziewną szklarnię, której nikomu bym nie polecał. Marzy nam się prawdziwie angielska szklarnia, taka jak u Pszczółki, ale koszty nas przerastają, tym bardziej, iż wiele innych rzeczy czeka w kolejce. Potrzebujemy większej szklarni, solidnego rozsadnika.
Jednak nawet tę naszą "pożal się Boże" szklarnię o pow.12m2 wykorzystujemy w pełni. Są tam pomidory, papryki, bakłażany i zazwyczaj kilkadziesiąt pojemników z różnymi kuwetami wysiewanych roślin.

2) Metoda polega na przykryciu gruntu właściwego kartonami na których rozkłada się warstwy materii organicznej : skoszona trwa, słoma, odpadki organiczne, kompost i zrębki. Rośliny sadzone w grunt właściwy. Kartony tłumią również chwasty wieloletnie, w tym perz. Jednak w przypadku perzu i podagrycznika należy zacząć tworzenie rabaty o wiele wcześniej. Jeśli posadzisz rośliny w grunt właściwy perz może wrosnąć w korzenie posadzonej rośliny. Na zaperzonej rabacie najlepiej jest sadzić rośliny po roku, aby mieć pewność, że kłącza perzu zgniły.
Podwórkowa rehabilitacja 17:49, 31 lip 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11912
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Wprawdzie nie jestem grzybiarą, ale zbiory prawdziwków w lipcu chyba nie są typowe?

Ta różowo kwitnąca roślinka w oczku wodnym jak się nazywa?
Rzeczywiście w tym roku duża obfitość dóbr z ogrodu



U nas bardzo często, choć zazwyczaj są robaczywe.
Ta roślinka to krwawnica. Zimowała w wodzie, bezproblemowa. Kwitnie od połowy czerwca.
Dziś też w przetwórni pracuję Pomidory z cukinią na sosy przerabiałam i przy okazji stania przy garach twarożek zrobiłam ( kupuję raz w tygodniu mleko od krowy).

Zaraz ciąg dalszy plewienia, tym razem szklarnia i warzywniak. Na dworze 30 stopni w cieniu. Trąby anielskie reanimowałam dziś dwa razy a chwasty stoją na baczność i upał im niestraszny

Dwa ogrody 12:45, 10 lip 2018


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Pashminy śliczności! Mój ulubiony typ kwiatu
Szklarnia jest świetna. Zazdoszczę!

i cała reszta, jak Ci kwitnie! Faaajnie
Ogród do odnowy 23:28, 05 lip 2018


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Gosiek33 napisał(a)

Pink Double Delight

[img size=600x400
https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/168/1686223/original.jpg[/img]



Gosia! to już nowe

tych mam 9 szt szt. wolę mocniejsze kolory.

to ja swoje posadziłam za rzadko i późno poszły na miejsce stałe, nie przesadziłam i się męczyły.

a z ołownika zrezygnowałam bo nie miałam gdzie przenosić, szklarnia rozebrana.
Bez podpędzania późno kwitł, podobnie jak bugenwilla,czy datury, a w końcu wnoszenie i wynoszenie też miałam dość.
Sezon 2017 u Hanusi 14:45, 02 lip 2018


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Basiu to jest 1/4 mojego ogrodu. Druga ćwiartka to borówki, Na środku domek i szklarnia, a po drugiej stronie maliniak, piwonie, rodki, trochę warzywnika i kolejny placyk do odpoczynku przed wścibskim okiem. W następnej kolejce do zmiany = teren warzywny.

Pierwsze koty za płoty już wygonione, jesienioą pomyślę nad dalszą zmianą.
Wszystko czego potrzebuję to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów... 00:20, 01 lip 2018


Dołączył: 02 cze 2012
Posty: 1921
Do góry
Stan obecny.
Cztery główne rabaty z obeliskami i wyjątkowo w tym roku pomidorami. Zasadziłam je tam bo nigdzie indziej nie była przygotowana ziemia, a szklarnia dopiero w planach przyszłorocznych.









Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 22:14, 26 cze 2018


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10449
Do góry
Tutaj owocowe krzaczki i drzewka. Te wszystkie "scieżki" to pocięte dywany i chodniczki, żeby się dobrze chodziło

Boróweczki


Skrzynie


Szklarnia pomidorowa

Szklarnia z miksem wszystkiego
Tu ma być ogród :) 14:37, 22 cze 2018


Dołączył: 11 cze 2016
Posty: 128
Do góry
lindsay80 napisał(a)


Wracałam do domu wczoraj jak już się ta wichura rozkręcała, dopiero dziś po południu zobaczę, czy wszystko ok, ale szklarnia stoi, drzewa też, a to najważniejsze.
Szkoda, że tak mało deszczu spadło bo już było sucho.

A u Ciebie ok?


Na szczęście bez większych szkód

Deszczu zdecydowanie za mało niestety


Skrzypu u mnie dostatek, chyba się zabiorę za robienie gnojówki Sąsiedzi mnie znienawidzą.


Zadowolona byłaś z zakupów w Floribundzie? W sensie z sadzonek i pakowania. Chciałam wziąć od nich 2-3 róże, ale nie mogę się zdecydować
Tu ma być ogród :) 12:50, 22 cze 2018


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
estre napisał(a)
Jak tam po wichurze? W porządku? Wiało konkretnie. Na szczęście tylko porzeczka połamana, ale strachu się najadłam.


Wracałam do domu wczoraj jak już się ta wichura rozkręcała, dopiero dziś po południu zobaczę, czy wszystko ok, ale szklarnia stoi, drzewa też, a to najważniejsze.
Szkoda, że tak mało deszczu spadło bo już było sucho.

A u Ciebie ok?
Ogród Małej Mi 2017 12:19, 20 cze 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Brawo Ty, plan wiosenny wykonany. Podziwiam.

Bardzo podoba mi się Twoja szklarnia (jej praktyczność podziwiam i te wszystkie rozwiązania techniczne) i warzywnik (skrzyń nie widziałam, pokaż bliżej, bo też widzę fajne rozwiązania). Kwiaty Cię lubią. A tego różowego pink cottona mi nornica zjadła.

Sezon 2017 u Hanusi 14:02, 17 cze 2018


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Tak, tak, Jolu. Wszystko się zgadza. U mnie zbyt wielu zmian już nie zrobię, a i centralna szklarnia podzieliła mi ogród na pokoiki. Oto jeden z nich- widok od altany z jednej i drugiej strony wspomnianej róży.

Tu ma być ogród :) 22:32, 16 cze 2018


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Magleska napisał(a)
Jednak w szklarni dużo szybciej wszystko dojrzewa .......marzy mi sie szklarnia ,ale niestety na razie tylko pomarzę
Moje pomidorki w skrzyniach dopiero kwitnąć zaczęły ,za to nie wyrabiamy przy jedzeniu sałaty ,szczypiorku rzodkiewki
Niby tylko 4 skrzynie ,ale plonów pełno

Muszę swoją szałwię tak nisko przyciąć też
Buziaki


To prawda w szklarni wszystko jest szybciej, ale jest to obowiązek, trzeba pamiętać codziennie rano żeby pootwierać, jak burza się zbliża pozamykać - czasami sobie myślę, że ta szklarnia to kula u nogi.
Tu ma być ogród :) 23:42, 15 cze 2018


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Jednak w szklarni dużo szybciej wszystko dojrzewa .......marzy mi sie szklarnia ,ale niestety na razie tylko pomarzę
Moje pomidorki w skrzyniach dopiero kwitnąć zaczęły ,za to nie wyrabiamy przy jedzeniu sałaty ,szczypiorku rzodkiewki
Niby tylko 4 skrzynie ,ale plonów pełno

Muszę swoją szałwię tak nisko przyciąć też
Buziaki
Ogród bacowej 08:30, 15 cze 2018


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Super szklarnia
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 23:16, 11 cze 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24501
Do góry


Warzywnik chyba na każdym zrobił wrażenie na mnie ogromne

I szklarnia , i własne pomidorki


Ogród naturalny, pachnący lasem .. 08:00, 08 cze 2018


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
Agcia napisał(a)


Boska szklarnia!!

A jaka to odmiana rozy?Uwielbiam takie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies