TAR
11:25, 27 lut 2026
Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12965
Pierwszy dom byl pietrowy, dwa kolejne parterowki.Juz nie wyobrazam sobie latania po schodach. A pralnie mam w przy salonie na wejsciu z wiatrołapu. Tak mi bylo wygodnie. Bo piore i susze zazwyczaj weekendowo a z salonu/kuchni szybciej i kilometrow nie robie. Brudne pranie trzymam w koszach w lazienkach, nie latam z kazda bluzeczka do pralni, szkoda pary w gwizdek. Raz w tygodniu zbieram z koszy i zanosze calosc do pralni. W pralni tez mam brudownik potrojny tam czekaja rzeczy inne niz ciuchy: posciele, reczniki, koce podzielone na kolory. Tak mi jest po prostu wygodnie i szybciej wszystko ogarniam.
W pralni mam tez psia wanienke wiec od razu z wejscia wchodzi sie do pralni, bialasy nie zadeptaja podlogi błockiem w calym domu.
W pralni mam tez psia wanienke wiec od razu z wejscia wchodzi sie do pralni, bialasy nie zadeptaja podlogi błockiem w calym domu.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Ogrod nad bajorkiem