Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogród z zegarem

Ogród z zegarem

TAR 11:25, 27 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Pierwszy dom byl pietrowy, dwa kolejne parterowki.Juz nie wyobrazam sobie latania po schodach. A pralnie mam w przy salonie na wejsciu z wiatrołapu. Tak mi bylo wygodnie. Bo piore i susze zazwyczaj weekendowo a z salonu/kuchni szybciej i kilometrow nie robie. Brudne pranie trzymam w koszach w lazienkach, nie latam z kazda bluzeczka do pralni, szkoda pary w gwizdek. Raz w tygodniu zbieram z koszy i zanosze calosc do pralni. W pralni tez mam brudownik potrojny tam czekaja rzeczy inne niz ciuchy: posciele, reczniki, koce podzielone na kolory. Tak mi jest po prostu wygodnie i szybciej wszystko ogarniam.
W pralni mam tez psia wanienke wiec od razu z wejscia wchodzi sie do pralni, bialasy nie zadeptaja podlogi błockiem w calym domu.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Ewa777 14:47, 27 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20133
Zrobiłam sobie przerwę od forum na czas zimowy. Teraz od czasu do czasu zaglądam do ulubionych wątków Zobaczyłam postępy w budowie Twojego domu. Bardzo sprawnie wyszła ta budowa przy tej mroźnej i śnieżnej zimie.
Mi podoba się ta druga wersja wcięcia się w pralnię ścianką do połowy. Wnnęka w sam raz na pralkę z suszarką, prysznic też będzie super przy dobudowaniu kawałka ścianki. Tak bym zrobiła
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Agatorek 17:18, 27 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16214
Tarciu, ja teraz biegam po schodach, może nie z praniem, bo sypialnie i pralnie mam na piętrze, ale za to z laptopem i dokumentami . Bo gabinet mam na piętrze (i to jeszcze w drugiej części domu), a często pracuję w salonie. I jak muszę się „wrócić” po jakiś pendrive czy coś, to mnie po prostu trafia.
Mam dwie ładowarki do laptopa (jedna w gabinecie, druga w salonie), bo nie zliczę ile razy musiałam po nią biegać .

Ewa, no ja się cały czas jeszcze zastanawiam. Zrobię sobie wizję lokalną w poniedziałek lub wtorek
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Agatorek 17:55, 27 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16214
Dziś kolejne 3,5 godzinki wycinania. Dziś cięłam wszystko z rabat oprócz róź, miskantow i rozplenic. Zrobiłam połowę rabat za domem

Jeszcze duuuużoooo zostało ….

Już się cieszę, że w nowym miejscu nie planuję aż takich połaci . Zresztą tam nie mam miejsca, całe szczęście
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
TAR 18:42, 27 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Aga, ze scianka do polowy bedzie praktycznie, wygodnie i na pewno ladnie.
Ze scianka po calosci bedzie na pewno luksusowo ale mniej praktycznie.
W tym przypadku poszlabym juz w wersje ze scianka w polowie. Zyskuje pralnia i jednoczesnie lazienka. To sie miesci w moim postrzeganiu laczenia przyjemnego z pozytecznym. Jednak ocenisz to na miejscu. Bo papier wszystko przyjmie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Eupraksja 22:59, 27 lut 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Agatorek napisał(a)
Dziś kolejne 3,5 godzinki wycinania. Dziś cięłam wszystko z rabat oprócz róź, miskantow i rozplenic. Zrobiłam połowę rabat za domem


Agnieszka, może i jeszcze zostało, ale za to ile już pracy za Tobą! Faktycznie, ciąć można zanim ziemia rozmarznie, ruszę i ja jutro z sekatorem. U nas dla odmiany ledwie jest co ciąć, tak liche jeszcze nasadzenia Ale spowalnia mnie ganianie za syneczkiem, który nie bardzo chce akurat tam się bawić, gdzie mnie by to pasowało
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Agatorek 15:09, 28 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16214
Tarciu, masz rację z tym podziałem. Ale jeszcze na żywo zobaczę, żeby się upewnić

Ewa, pamiętam i ja czasy, kiedy ogarnięcie ogrodu po zimie robiłam w kilka godzin jednego dnia. Te czasy jednak bezpowrotnie minęły .
Nie mam synka, ale mam za to szkodniki (tak nazywam swoje psiaki), które często kładą się na rabatach (na których właśnie próbuję coś zrobić), albo próbują kłaść się na mnie. Albo wynoszą mi narzędzia. Albo jeszcze coś innego wymyślą .

Dziś kolejne prawie 4 godzinki pracy. Zrobiłam drugą połowę rabat za domem i wąskie rabaty wzdłuż boków domu i wzdłuż tarasu. Oczywiście bez miskantów, rozplenic i cięcia róż. Miskanty i rozplenice czekają na posiłki . A róże na kwitnięcie forsycji

Jeszcze jedno wyjście i powinnam skończyć pozostałe rabaty.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Gosialuk 09:32, 01 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6587
Wczoraj było tak ładnie, że chyba wszyscy ogrodnicy, którzy mogli ruszyli coś podziałać. Też już nie ogarnę u siebie tak szybko jak to było na początku. Ale następnym razem mam plan ściąć trawy, więc widoki się zmienią.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
TAR 09:41, 01 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Aga, pamietaj jedno. Jakbys robila scianke do polowy i we wnece chcialabuc pralke i suszarke to przyjmij co najmniej 65 cm zeby byl luz na palce i zeby w sciany nie walilo plus grubosc tynku, kleju do kafli i kafli. Choc tam we wnece kafli bym nie kladla na scianach. U siebie niepotrzebnie zrobilam. Mialam jakies zacmienie chyba. Czekam na szwagra by mi je skul po bokach. Bo mam teraz 2 suszarki i wchodza na ciasno, za bardzo sie ocieraja. Nie ma przewiewu, boje sie ze moga sie w trakcie pracy zapalic. Wiec mam ustawione na dluzszej scianie ale to strasznie niewygodne. Po skuciu kafli zyskam 5 cm.
Niby pierdola ale wazna.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Agatorek 11:10, 01 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16214
Gosia, no tak już jest, że im większe rośliny i dojrzalszy ogród, to tym więcej pracy

Tarciu, ja w pralni będę miała płytki tylko na podłodze. Tutaj mam „do sufitu” i uważam, że to w ogóle nie było potrzebne. No ale „kiedyś” tak się robiło. Tak jak i w „kotłowni”. Bez sensu (tutaj jest piec gazowy, a w nowym będzie pompa ciepła, czyli nic brudzącego).
Jeśli zdecyduje się na wersje z połową wnęki, to będzie tam 76 cm minus tynki. Mogę też trochę więcej zostawić miejsca np. 85 cm. A kabina prysznicowa wtedy po długości miałaby np. 130 lub 140 cm.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies