Tarcia, no, teraz już to jakoś wygląda
Kasia, wiem

. Na szczęście nie mam wyznaczonego terminu wyprowadzki z domu, gdzie teraz mieszkam
Lidka, no można. Elektryk wchodzi na koniec marca (może uda się kilka dni wcześniej), później hydraulik. I dalej reszta

.
Tak Marta, te zdjęcia to „przed”. I jeszcze pewnie długo tak zostanie
Malgo, tak, jeszcze „tylko” to, co wymieniłaś

. Rezerwujcie terminy na parapetówkę