Kochane małe futerko, takie zmęczone strasznie
Ślicznie Liduś wszystko zdrowo kwitnie. Irysów do niedawna nie lubiłam, jakiś uraz z dzieciństwa chyba, wydawało mi się, że taką groźną minę mają Ale teraz bardzo, bardzo mi się podobają!
Czytałam, że szukasz towarzystwa do piwonii. Ja u siebie w tamtym roku posadziłam bodziszka podobnego do Rosanne. Nazwa mi uciekła niestety, musiałabym w historii zamówień poszukać. Czekam na efekty.
Irysy w masie przecudne Zastanawiam się nad zagadnieniem: co do towarzystwa piwoniom?
Nigdy dla nich towarzystwa nie szukałam, sadziłam na tle innych roślin, ewentualnie podsadzałam czymś niskim, uzupełniającym, one są takie spektakularne, kiedy kwitną. Może warto zadbać o rośliny, które dopełnią wizerunek piwonii w sierpniu i później? Dobrze prowadzone i nawożone piwonie bywałą spektakularne, też z przebarwionymi liśćmi.
Edytka chce mieć 5 pni w tej swidosliwie. Drzewko wielodniowe wyprowadzę .
Wycięłam jeden gruby pień, jeden odrost i obcięłam tym co zostały-
Wszystkie boczne gałęzie.
Zostało po kilka liści na czubakach.
Niech ona mi się ciągnie do góry .
Ma być drzewko wielopniowe a im szybciej zacznę wyprowadzać to szybciej osiągnę cel.
To samo zrobiłam z Kaliną.
W tym roku posadziłam 2 lamarckie i też je tak będę ciąć w podobny sposób. Wiola i Hania miały ładnie wyprowadzone i coś podobnego chcę osiągnąć
Ja zostawiłam 4 pędy i każdy kolejny wycinam przy ziemi.
Wszystko zależy, czy chcemy mieć ŚŚ w formie krzewu czy drzewka.
Poza Wiolą i Hanią piękne drzewka ŚŚ widziałam jeszcze u Agi2006 z Podwójnej natury bliźniaka w ogrodzie.
O, nawet nie wiedziałam, że tak prowadzicie śś. Rzeczywiście piękniej wyglądają, gdy mają od dołu gołe pnie. Musze w takim razie zabrać się za swoją, bo puściłam ją samopas