Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 08:22, 16 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9228
W ostatnim czasie ogród poszedł w odstawkę, może i dobrze, bo nie oglądałam tej nędzy spowodowanej suszą, która trwała chyba 1,5 miesiąca. Kilka dni temu nieco popadało, więc teraz jest dobrze. Teraz jest bardzo dobrze, najlepiej . Nie mogę przestać się uśmiechać .
Coś dzisiaj cyknę i pokażę .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 09:40, 16 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9228
W ogrodzie jesień. Pojawiają się adekwatne przebarwienia i tony liści, igliwia i żołędzi
Niezwykle obficie kwitną rozplenice. W zeszłym roku niemal wcale. Czyżby susza im służyła...?






____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Gruszka_na_w... 09:50, 16 paź 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21314
Twój jesienny ogród ma wszystko, czego potrzeba. Jest nastrojowo, nieco nostalgicznie i kolorowo i bujnie. Nudy nie ma. Najważniejsze, że ogrodniczka aż kipi dobrymi uczuciami.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Judith 10:12, 16 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9228
Kipi kipi
Dziękuję Haniu . Nad bujnością wciąż pracuję, w tym roku posadziłam bardzo dużo roślin, nareszcie coś widać .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 10:23, 16 paź 2023


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 6674
Ładnie masz w ogrodzie, u nas juz nędza, ostatnie wichury pozrzucały wszystkie liscie, jest nędza, ogrod niewyjsciowy. Za to jak pachnie lasem.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
olciamanolcia 11:50, 16 paź 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 6611
Odnośnie rozplenic- moje oszalały w tym sezonie
Zakwitły te, które stały w miejscu przaz dwa albo trzy sezony
Teraz wyglądają bosko.
____________________
Justyna Ogród prawie wymarzony**Wizytówka
Judith 15:42, 16 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9228
TAR napisał(a)
Ładnie masz w ogrodzie, u nas juz nędza, ostatnie wichury pozrzucały wszystkie liscie, jest nędza, ogrod niewyjsciowy. Za to jak pachnie lasem.

Dziękuję
Niewyjscowości u Ciebie nie zauważyłam, wręcz przeciwnie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 15:43, 16 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9228
olciamanolcia napisał(a)
Odnośnie rozplenic- moje oszalały w tym sezonie
Zakwitły te, które stały w miejscu przaz dwa albo trzy sezony
Teraz wyglądają bosko.

Czyli to nie kwestia suszy, u Ciebie wszak jej nie było .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:38, 16 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9228
W tym roku snując się po ogrodzie rozkminiam z czym będzie więcej roboty: z wiązaniem traw (masakryczne ilości!) czy ze zbieraniem wiosną rozwłóczonych po ogrodzie kwiatostanów i źdźbeł (nie cierpię!)... Wciąż nie zdecydowałam .
Prócz tego czeka mnie sadzenie cebul tulipanów - sporo różowych kupionych (odmiany zapomnianej) oraz dostany od Wiaan mix kolorów (czerwony, pomarańczowy, żółty).
Dodatkowo przesadzenie 6 z 7 thuj (jedna już przesadzona) oraz dokończenie wejścia do szopki.
Melduję też, że wreszcie zdjęłam darń z wyznaczonego miejsca na poszerzaną rabatę pod dębami i widzę już, że to był super pomysł, bo dopiero teraz kształt rabaty ma sens. Ziemia wzbogacona, przekopana i czeka na wiosnę . (i na zebranie z niej żołędzi ). Reszta to "tylko" zbieranie liści i żołędzi z rabat .

EDIT: Renia, no pewka, że źdźbeł, a nie ździebeł . Poprawione .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Kokesz 17:47, 16 paź 2023


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6568
Myślę, że gorzej będzie wiosną z porządkowaniem źdźbeł.
Najgorzej z miskantami, to wybieranie z rabat, skakanie pomiędzy wychodzącymi tulipanami...masakra.
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies