Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » W moim małym ogródeczku II

W moim małym ogródeczku II

Dorota321 13:07, 09 mar 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1282
Kordina napisał(a)
Pocieszyłam oko moje, Dorotko wszystkie Twoje zdjęcia na kartki świąteczne w sam raz
Niech Ci się darzy, a więc koziorożec jesteś? Ja też, z 1 stycznia a koziorożce to twórcze istoty jednak są chociaż wcale mi się nie podoba, że znowu o rok starsza, ale co zrobić trzeba nauczyć się akceptacji zmieniającego się ciała... Właśnie jestem na takim etapie, oswajam się
Dziękuję za tak miły wpis Z tą moją twórczością ogrodową mocno przystopowałam, ale za to dziergam swetry jeden za drugim.
Mąż wyciął mi wszystkie trawy, a ja kończę ciąć hortensje. Muszę się spieszyć, bo po operacji długo nic nie będę mogła zrobić.
Koziorożce to osoby z charakterem z tym takim trudniejszym charakterem. Nie wiem jak Ty, ale ja uparcie dążę do celu, ale potrafię się przyznać do błędu, jeśli uważam, że to był błąd. Moje ciało rzeczywiście zmienia się, ale takiej figury to ja już dawno nie pamiętam. To jedyny plus podczas leczenia onkologicznego. Schudłam 25 kg, co dziennie ćwiczę minimum pół godziny, chodzę na spacery, łykam witaminy gdyby nie to, że mam kolejnego złośliwca było by całkiem nieźle jak na sześćdziesięciojedno letnią babcię.



____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
Dorota321 13:17, 09 mar 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1282
Margo2 napisał(a)
To ja też dołączam do grona koziorożców.
Ja z 2 stycznia
Dorotko mam nadzieję, że wynik wyjdzie dobry.
Ja też czekam na wyniki.
Jak zwykle z wielka przyjemnością obejrzałam zdjęcia.
Chociaż nie powinnam tu zaglądać bo od razu chce mi się zjeść coś słodkiego
Czyli też tak jak ja, z każdym nowym rokiem masz o rok więcej. Dla mnie to nie jest problemem.
Wynik jest u mnie zły, niestety. Nawet zastanawiano się, czy najpierw chemia, a później operacja, ale decyzje się zmieniają. Bardzo dużo badań, częste wyjazdy na badania, a odległość 100km w jedną stronę. Pod koniec marca pewnie wyznaczą już termin operacji.
A jak u Ciebie z wynikiem badań, mam nadzieję, że lepiej niż u mnie.


____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
magewa 21:24, 09 mar 2026


Dołączył: 28 mar 2025
Posty: 240
Dorotko

co ja tu czytam -....zdróweczka życzę mocno


Pięknie wyglądasz i te dekoracje i ciasta -twórcza babeczka z Ciebie
____________________
Magda Nowy początek z wilkiem w tle
mirkaka 06:20, 10 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11382
Dorotko kochana, bardzo mnie dotknęły te wiadomości, niech wszystko skończy się dobrze, zdrowiej
Twoje dekoracje i zdjęcia które im robisz mogłyby być wykorzystane do reklam , przepiękne są
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Ewa777 11:53, 11 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 19841
Dorotko, bardzo przykre wieści w nowym roku. Życzę Ci dużo siły i zdrowia w walce z tym złośliwcem. Wiem, że jesteś dzielna i waleczna. Tym razem też go pokonasz.

Zdjęcia przysmaków i dekoracji jak zawsze robisz przepiękne.
Ogród już otrząsną się po zimie i widzę u Ciebie łany kwiecia
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Dorota321 16:01, 11 mar 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1282
magewa napisał(a)
Dorotko

co ja tu czytam -....zdróweczka życzę mocno


Pięknie wyglądasz i te dekoracje i ciasta -twórcza babeczka z Ciebie
Dziękuję za słowa wsparcia, trzymam się rękami i nogami tego życia i raczej nie odpuszczę.

____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
Dorota321 16:07, 11 mar 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1282
mirkaka napisał(a)
Dorotko kochana, bardzo mnie dotknęły te wiadomości, niech wszystko skończy się dobrze, zdrowiej
Twoje dekoracje i zdjęcia które im robisz mogłyby być wykorzystane do reklam , przepiękne są
Dziękuję , miło mi Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Mamy wesele syna w czerwcu, obym była w formie.


____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
Dorota321 16:19, 11 mar 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1282
Ewa777 napisał(a)
Dorotko, bardzo przykre wieści w nowym roku. Życzę Ci dużo siły i zdrowia w walce z tym złośliwcem. Wiem, że jesteś dzielna i waleczna. Tym razem też go pokonasz.

Zdjęcia przysmaków i dekoracji jak zawsze robisz przepiękne.
Ogród już otrząsną się po zimie i widzę u Ciebie łany kwiecia
Dziękuję za takie miłe wsparcie, bez walki nie poddam się. Dobrze, że psychikę mam w miarę mocną, bo nawet psycholog kliniczna powiedziała, że jest o mnie spokojna. Staram się jak najwięcej zrobić w ogrodzie, ale wiek i choroba robią swoje. Dziś wywoziłam kilka wiader kompostu, żeby później cieszyć się kwiatami. Zdjęcia od zawsze lubiłam robić i postanowiłam sobie, że jak w miarę dojdę do siebie to sobie kupię nowszy telefon, żeby zdjęcia były lepsze, bo ten chyba się trochę zużył zdjęciowo.


____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
mirkaka 18:40, 11 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11382
To Ty telefonem robisz takie piękne zdjęcia???
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Gosialuk 19:07, 11 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6471
Dorotko dopiero przeczytałam te smutne wieści. Dobrze, że myślisz pozytywnie, bo to bardzo ważne. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Trzymam kciuki.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies