Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały

Polon 11:07, 15 lip 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 2062
Ech, te obowiązki życiowe potrafią człowiekowi życie utrudniać

Foty z sielanki wakacyjnej cudne, choć śmiem twierdzić, że utrzymanie nienagannego trawnika i zdrowych roślin to też trochę pracy wymaga. Do tego pracy “utopijnej w estetykę”, a nie w życie.
Wydaje mi się, że zorganizowałaś swój dom i życie na bazie filozofii Ci bliskiej, więc przede wszystkim zdrowe życie. Czy będziesz potrafiła zapomnieć o własnych warzywach i przekierować energię na cięcie iglaków?
A skoro ten ogród nie, to dlaczego nie mieszkanie? Pytam przewrotnie, bo skoro chcesz mieszkać w domu z ogrodem, to jednak dom i ogród chcesz, więc zmiana domu A na dom B to stracona energia. Podoba Ci się trawa z iglakami, to posadź u siebie i będzie to samo.

Dom to też dostęp do szkół, dojazd do pracy, możliwość odwiedzin przez znajomych i środowisko rozwoju dziecka/dzieci, czyli najlepiej inne dzieci w okolicy. Domy w lesie na ogół są w lesie , więc daleko od codziennych potrzeb.

I tak, inni też tak mają, że natłok obowiązków przygniata. Żeby nie złamał, można zrzucić część obowiązków, albo te co są zredukować.

Stworzyłaś piękne miejsce, jak powstawało nie miałaś dziecka, później nie pracowałaś, więc miałaś czas na perfekcyjny ogród. Czy mniej czasu musi oznaczać brak ogrodu, czy może wystarczy zmiana mentalna w podejściu do niego.
____________________
Malgo - u Polon
antracyt 11:36, 15 lip 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13622
Jakże temat teraz mi bliski.
Do miejsca, ludzi wokół i ogrodu mam sporo uczuć pozytywnych. Ale marzy mi się czarodziejska różdżka, która dostosowałaby to wszystko do moich obecnych potrzeb i możliwości. Po mału dojrzewam (chociaż łatwe to nie jest), do przekształcenia połowy ogrodu w jeszcze bardziej dziką strefę.
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Juzia 12:43, 15 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43095
Ja wam mówię.... pół działki łąki to nie jest zły pomysł

____________________
Juśka Ogród przy Przyjemnej +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
LIDKA 12:49, 15 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14645
Każdy tak ma jak i czuję czasami jak Ty Patrycja. Też myślę że mogę mieć mniej roboty i do tego dążę. Upraszaczam nasadzenia . Nie mam wymagających roślin itd .
Przed zmianą domu i ogrodu na mniejszy chroni mnie mój strach. U nas sytuacja zdrowotna z lekka cały czas niepewna. M nie może pracować i nie chcemy zmian bo to wiązałoby się z kosztami . I to byłyby koszty pieniężne ale też fizyczne i psychiczne a na to już sił brak.

Od paru lat szukałam życiowego spokoju i stabilizacji. Marzyłam o tym żeby każdy dzień był przewidywalny i jak już byłam blisko to przyszły choroby i mój spokój uleciał na zawsze.

Ty jesteś młoda i dobrze robisz rozważając różne opcje. Myślę o Tobie Ciepło i trzymam kciuki żeby decyzje jakie podejmiesz zawsze przynosiły efekt o Jaki Ci chodzi .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Magara 23:27, 15 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10480
Patrycja, Ty jesteś mądra babka i do tego mega ogarnięta.
Dobrze, że trawisz pewne tematy i o nich myślisz. Dobrze, że sobie coś uświadomiłaś.
Daj sobie czas, rok, może dwa. Może więcej, może mniej.
Polon dobrze napisała - byłaś w innej sytuacji życiowo/rodzinnej zakładając ogród, w innej jesteś teraz. Ale czas leci nieubłaganie.
Za chwilę córcia będzie nastolatką, Ty zawodowo będziesz ustabilizowana, i co wtedy?
Można oczywiście wyskoczyć raz w roku albo dwa, na weekend do Dubaju, ale można też codziennie się pogapić na własny ogród i poczuć dumę, że się dzieło dokonało Tym bardziej, że z roku na rok wszystko się rozrasta i chwasty nie mają szans, więc roboty mniej
Własne warzywa też są fajne. Rabaty też cieszą. I przetwory tez. Tylko nie można się dać zwariować.
Weekend na hamaku to też fajna sprawa. Ale tak dwadzieścia weekendów pod rząd??? Dasz radę? Ja nie dałam Zbudowałam PGR, ale staram się go opanować i stwierdzam, że jest to do zrobienia

Niezależnie od efektu, trzymam kciuki za wszystkie Twoje przemyślenia i decyzję, będzie dobrze

____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
asica 10:56, 16 lip 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4324
Ja lubię oglądać angielska edycję Wielkich projektów. I podziwiam tam ludzi, którzy w wieku 80 lat budują nowe domy. Moja mama jak zmarł tato nie pozwoliła wyremontować swojego ponurego pokoju, bo "ile ja jeszcze pożyję". Miała wtedy 54 lata. Dziś ma 81 lat, a pokój jak ponury był tak ponury jest

Patrycjo dobrze mieć marzenia, a jeszcze lepiej jak można je realizować.

Cudowną miejscówkę mieliście na wypoczynek.
____________________
Asia Wizytówka ; Pokażę nasz ogród ; Wydzielenie warzywniaka; Wizytówka- warzywniak
Patrycja_KG_Lu 09:39, 29 lip 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6231
Mrokasiu, chyba trafiłaś w sedno z tym perfekcjonizmem. Ja naprawdę mam tendencję do robienia wszystkiego na 100%. Jak pomidory, to ponad sto odmian. Jak rabata, to dopracowana. Jak projekt w pracy, to też chciałabym, żeby był najlepszy.

Magaro napisałaś, żebym dała sobie rok czy dwa. I myślę, że to jest bardzo dobra rada. Bo to nie jest decyzja, którą podejmuje się pod wpływem "jednego" słabego dnia. Z drugiej strony bardzo spodobało mi się to, co napisała Asica. Dobrze jest mieć marzenia i jeszcze lepiej je realizować, a nie odkładać w nieskończoność. A przecież raz podjęta decyzja nie musi obowiązywać już zawsze i na całe życie. Na forum mamy kilka osób, a szczególnie jedną, która potrafi co chwilę budować, zakładać ogród, BTW ma w sobie taką naturalną odwagę do zmian. Nasze potrzeby też się z czasem zmieniają.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Patrycja_KG_Lu 09:44, 29 lip 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6231
Zeszły tydzień miałam mocno zajęty, bo trwały przygotowania do imprezy ogrodowej na 33 osoby z motywem przewodnim Stich. Sama uciekłam 2 torty, mały i duży. Pożyczyliśmy od sąsiadów duży namiot ogrodowy. Pogoda dopisała.

Po przekrojeniu prezentował się tak. W tym większym była jeszcze żelka z mango.

Na koniec było ognisko w starym grillu. Impreza trwała od 13:00 do 01:00 w nocy.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Patrycja_KG_Lu 09:46, 29 lip 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6231
W tym tygodniu powrót do codzienności. Przyjechało drewno na zimę do kominka. Wczoraj udało się dwie skrzynie rozłożyć w miejsce docelowe.

Buraczki znów giganty jak w poprzednim roku.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Marcin89 13:34, 29 lip 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5897
Torcik wygląda apetycznie, a trzeba przyznać łasuch ze mnie Fajnie, że pomyślałaś o drewnie do kominka za wczasu. Ja jeszcze mam zapasy. U mnie dla równowagi mikro buraki. Ale nic nowego, co roku takie
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies