Fajnie, że jesteś i dziękuję za pochwałę Już zdążyłem przeczytać u Ciebie jakie masz plany na ten sezon. Git, plan jest najważniejszy. Mnie już ręce świerzbią do przesadzania roślin i cięcia
Chyba wszyscy czekamy na to, by wsadzić ręce po łokcie w ziemię
Super zakupy Marcinie oby sprawdziły się w sezonie wzorowo (ja nie mam szczęścia do małych łopatek)
Chyba zostawię wszystkie Zawsze się przydadzą. Jedna bardzo wąska do sadzenia cebul, druga do nabierania ziemi i mieszania, a trzecia dobra do kopania dołków pod byliny.
Ja uwielbiam hiacynty za ich elegancki kwiatostan, ale zapachu no nie mogę znieść Jednego roku powycinalam nożyczkami te pręciki z KAZDEGO pojedynczego kwiatka myśląc że to pręciki są źródłem zapachu ..efekt byl taki, że pachniało dalej i tak oto od ubieglego roku hiacynty zasiedlają rabatkę 'pierożkową' przy wejściu do domu