Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrod nad bajorkiem

Ogrod nad bajorkiem

TAR 16:32, 14 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Eupraksja napisał(a)


To ja zapytam o klony Ale nie o ilość, tylko czy możesz polecić jakiegoś mało wymagającego na początek przygody z nimi w leśnych warunkach?


Ja zawsze jestem zwolenniczka klona gatunkowego czyli czysty palmowy, dosc latwo prowadzilo mi sie zawsze Orange Dream, Katsure i Osakazuki.
Atropurpureum padaly mi zawsze wszystkie.
Pancernym tez okazal sie Tsukasa, Koto No Ito i Jerre Schwartz choc czytalam o tym ostatnim, ze sa kaprysne. Ja swoj nie dosc, ze wykopalam z poprzedniego ogrodu, przezimowalam 2 sezony w przechowalniku, to na koniec posadzilam w suchym pod sosnami. Szaleje. Chyba nie jestem obiektywna co do klonow.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 16:34, 14 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Miskantowo napisał(a)


Jeżeli chcesz różę, którą będzie widać to wsadź sobie gdzieś przy płocie Bobbie James.
To jest potwór.
Moja w tym roku będzie miała 3 lata.
Jest ogromna!
Pędy po 4 metry, w każdą stronę.


Wiola niekoniecznie dam szanse tym co juz rosna. Wiecej roz nie planuje. Mam ok. 30 do posadzenia. A poza tym juz nie te lata by bawic sie z duzymi krzaczorami, nie dalabym sama rady jej ogarniac.
Roze u mnie maja byc wypelnieniem nasadzen, niekoniecznie gwiazdami rabat.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Miskantowo 16:35, 14 kwi 2026


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1518
TAR napisał(a)


Wiola niekoniecznie dam szanse tym co juz rosna. Wiecej roz nie planuje. Mam ok. 30 do posadzenia. A poza tym juz nie te lata by bawic sie z duzymi krzaczorami, nie dalabym sama rady jej ogarniac.
Roze u mnie maja byc wypelnieniem nasadzen, niekoniecznie gwiazdami rabat.


Chyba nie myślisz, że ją w ogóle tykam?
To potwór. Musi sobie dobrze radzić i tyle.
Obcinam tylko to, co mi przeszkadza.
____________________
Wioleta Miskantowy dom
Ewa777 10:14, 15 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20229
U mnie wczoraj popadało, ale bardzo skromnie. Z drugiej strony, dobre i to. U siebie odpaliłam już nawadnianie kropelkowe.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
TAR 12:05, 15 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Jak tylko wlaczylam kropelkowe rozpadalo sie i siapilo cala noc. Super jest taki wiosenny deszczyk, dosc cieplo. Moze w koncu i u mnie ruszy, bo na razie jakas bryndza.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
tulucy 12:09, 15 kwi 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13803
Ja dziś po przyjeździe też zaczęłam od podlewania. Wczoraj coś pokropiło, ale to prawie niezauważalnie.
____________________
Łucja Nowe migawki
TAR 12:13, 15 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Rano wstalam wszystko mokre, o 5 rano jeszcze popadywalo, bo wychodzilam z bialaskami to kropilo.
Lucy dobra teraz kazda kropla deszczu.
Niby bylo tyle sniegu u mnie a jednak sa miejsca gdzie pyli sie jedynie. Bardzo sucha wiosna, jak nigdy w tym miejscu nie mialam.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 12:15, 15 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Chcialam kupic clematisa, werbene Bambton i normalnie zrezygnowalam. Co sie ze mna dzieje? Z Bambtona zrezygnowalam ze wzgledu na cene, powariowali za male sadzonki kasa jak za porzadne drzewko. Jakos sie obęde.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mrokasia 12:26, 15 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21455
U nas drugi dzień pochmurno ale deszczu nie widać .

Ja nie jestem zadowolona z tej Bampton. Ładnie mi kwitła tylko zaraz po posadzeniu. W kolejnym roku już mizernie. Na razie nie wywalam, ale szału u mnie nie zrobiła.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
TAR 13:17, 15 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Latem ubieglym kupilam 3 sadzonki, posadzilam w sloncu, suchej ziemi przy sosnie żóltej zeby podkreslic kolorek ale jest niewidoczna, moze dlatego ze sadzonki liche przyszly i przyciete. Zobaczymy tez jak zime przetrwaly. Ale nie bede sie skupiac na roslinach, ktore nie chca rosnac a inwestowac w te, ktore rosna ładnie. Z przylaszczkami robie ostatnie podejscie, tak jak rok temu z przebisniegami. Przebiskow mam male dywaniki (na razie wielkosci lazienkowych) za to jest ich kilka Moze i przylaszczki w koncu sie zadomowia.

Szykuje sie na weekendowe prace ogrodowe i zaklinam rzeczywistosc by znowu nic mi nie wypadlo. chce wykopac drzewka i krzewy pod oczko. No i posadzic to co juz przyszlo. Głownie upchac juz choiny pod ogrodzenie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies