Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrod nad bajorkiem

Ogrod nad bajorkiem

Wafel 16:10, 15 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3963



"Chcialam kupic clematisa, werbene Bambton i normalnie zrezygnowalam. Co sie ze mna dzieje?"

Rozsądek?


____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
TAR 21:19, 15 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13298
Asia chyba nie, to choroba tak mna sponiewierala. Boje sie, ze nie zdaze posadzic przed kolejna zima. A mam przeciez jeszcze w planach oczko i nowe nasadzenia. I dach do naprawy, zima nam dala sie we znaki w kazdym aspekcie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
ajka 22:29, 16 kwi 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6086
TAR napisał(a)


Ja zawsze jestem zwolenniczka klona gatunkowego czyli czysty palmowy, dosc latwo prowadzilo mi sie zawsze Orange Dream, Katsure i Osakazuki.
Atropurpureum padaly mi zawsze wszystkie.
Pancernym tez okazal sie Tsukasa, Koto No Ito i Jerre Schwartz choc czytalam o tym ostatnim, ze sa kaprysne. Ja swoj nie dosc, ze wykopalam z poprzedniego ogrodu, przezimowalam 2 sezony w przechowalniku, to na koniec posadzilam w suchym pod sosnami. Szaleje. Chyba nie jestem obiektywna co do klonow.


A to ciekawe, bo u mnie Atropurpureum najodporniejszy ze wszystkich
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
April 07:24, 17 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12099
Ania, tyle dobra nasadziłaś że odpocznij trochę. Daj roślinom szansę się zadomowić i urosnąć
Błogo jest jak doniczki nie czekają na posadzenie. Przetestowałam w zeszłym roku, niemal nic nie kupując i bardzo mi się to spodobało
Już masz super. Teraz zadbaj o zdrowie

Miało padać i to mocno, a ja drugi dzień podlewam bo aż pył się unosi, tak sucho.
____________________
April April podbija las Mazowsze
Miskantowo 08:13, 17 kwi 2026


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1510
Moja Bampton też tyłka nie urywała.
Miałam dwie sadzonki .wydaje mi sie, ze żadna nie przetrwała zimy (to akurat dosć zrozumiałe).
O rozsiewaniu sie chyba tez mogę zapomnieć. Choc z drugiej strony siewki patagońskiej atakują tysiącami dopiero w połowie maja.

W tym roku juz raczej zakończyłam zakupy roślinne.
Oczywiście pomijając jednoroczne do donic.
Zamówię jakieś supertunie, wilce i koniecznie lantany.
____________________
Wioleta Miskantowy dom
TAR 13:40, 17 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13298
April napisał(a)
Ania, tyle dobra nasadziłaś że odpocznij trochę. Daj roślinom szansę się zadomowić i urosnąć
Błogo jest jak doniczki nie czekają na posadzenie. Przetestowałam w zeszłym roku, niemal nic nie kupując i bardzo mi się to spodobało
Już masz super. Teraz zadbaj o zdrowie

Miało padać i to mocno, a ja drugi dzień podlewam bo aż pył się unosi, tak sucho.


Jola musze pare drobnych korekt poczynic. Mam z zeszlego sezonu jeszcze roze do posadzenia. I przy tarasie chce oczko i tam bede zmieniac. Poza tym troche jest do wywalenia i zastapienia czym innym. Zadnych rewolucji. Nie mam na to sily. A 20 choin kupilam na koncowke ostatniego boku ogrodzenia. Chce sie zaslonic nim ktos sasiednia dzialke kupi. Co mialam kupic juz na sezon to kupilam. Teraz to szyblo psadzic i sie bycze. Niechcieja mam wielkiego. Podcien jest genialnym miejscem do odppczynku. Wspaniale tam sie spedza czas.
Woda i u nas by sie przydala.
Jak u mnie sucho to sobie wyobrazam co u Ciebie sie dzieje.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 13:46, 17 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13298
Miskantowo napisał(a)
Moja Bampton też tyłka nie urywała.
Miałam dwie sadzonki .wydaje mi sie, ze żadna nie przetrwała zimy (to akurat dosć zrozumiałe).
O rozsiewaniu sie chyba tez mogę zapomnieć. Choc z drugiej strony siewki patagońskiej atakują tysiącami dopiero w połowie maja.

W tym roku juz raczej zakończyłam zakupy roślinne.
Oczywiście pomijając jednoroczne do donic.
Zamówię jakieś supertunie, wilce i koniecznie lantany.


Tez juz nie planuje zakupow. Kupilam roze, buczki, klony na uzupelnie polamancow. Choiny pod ogrodzenie i kilka drobiazgow jak kopytnik czy epimedium plus to co mi Magarka wyslala konwalnika, ciemiernika i pare przylaszczek. Jak na moje mozliwosci to niby niewiele. Ale juz nie mam potrzeb. Co mialam obsadzoc zostalo obsadzone. Pewnoe nawet rabaty ktora planowalam rok temu nie zrobie. Tylko pnie i suchelce uporzadkuje. Od razu bedzie inny widok.0
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 13:51, 17 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13298
ajka napisał(a)


A to ciekawe, bo u mnie Atropurpureum najodporniejszy ze wszystkich


Byly ok 2, 3 lata a potem typowe objawy werticiliozy. I tylko one. Wiecej nie probuje. Obstawiam skazenie juz na etapie produkcji.
Szkoda mi pracy, bo przez 3 lata to ladne drzewka juz sie robia i nagle bum. Wylatuja.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mrokasia 14:01, 17 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21175
Ja bardzo żałuję, że u mnie klony nie rosną. Ale te co miałam albo słońce przypalało albo właśnie werti je dopadała. Już zrezygnowałam. Ewentualnie mogłabym sobie kupić jakiegoś do donicy na taras ale tam też lampa a czerwonolistne mi nie leżą.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
LIDKA 16:16, 17 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13082
Ja próbowalam tylko z dwoma palmowymi. Też nie chciały żyć. Może jeszcze jakiegoś malucha do donicy kupię. Zwykle mi rosną bo mam crimsony i flamingo.
Teraz myślę co do takiej rabatki w kostce przy wejściu do domu bo bonsaj z cyprysa boulewar umiera. Mam tam kiepskie miejsce. I raczej suche , kiepska pobudowlane ziemia i grubo kamieni.
Kamienie usunę, ziemię wymienię na kompost ale nie wiem co wsadzę. Słońce jest od ok 14-25 do wieczora.

____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies