Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogródek Gosi

Ogródek Gosi

Basieksp 16:40, 01 mar 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13423
Też trochę sprzątałam i na biedronki natrafiłam. Trochę im liści zostawiałam, ale większość zbierałam, bo podobnie mam z celulowymi. Miejscami ziemia jeszcze zmarznięta a cebulowe na wierzchu.
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
nicol21 20:30, 01 mar 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 11815
Ruszyłaś z kopyta!
Ilość igieł - i że tyle z jednego drzewa? Na pewno dojrzałe drzewo, ale ilość ogromna.
____________________
Ogród tworzący się: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ ************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************ ***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 *** *** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 *** *** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 **** ***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 **** Stary ogródek: Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
anpi 22:29, 01 mar 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9280
Gosia, z tymi igłami to masz full roboty! Bo reszta to tak jak u mnie! ( od groma i ciut, ciut!)
Już się narobiłam, a efektów wizualnych nie ma!
Pewnie damy radę jak zwykle! Ale faktycznie myślałam, że zanim cebulowe wyjdą, to w tym sezonie spokojnie posprzątam rabaty, bo zanim ziemia rozmarznie i ruszą...! A je chyba mróz szybciej do wierzchu wysadził i zaraz odrazu wszystko zakwitnie!
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 22:32, 01 mar 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9280
A wracając do Twojego planowanego wyjazdu do Nałęczowa, to jak już będziesz tak blisko, to może zahaczysz o nas! Zapraszam
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
Margo2 23:09, 01 mar 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 2980
mrokasia napisał(a)
Aleś szarpnęła z robotą! Super . Ale tych igieł to nie zazdroszczę.
Ja też wygrabiam rabaty bardzo oszczędnie i tylko z brzegu. Biedronek i innych robaczków pod liśćmi pełno.


Musiałam szarpnąć.
Na 2 tygodnie będe wyłączona z robót ogrodowych.
Zabrakło mi 1 dnia, żeby zrobić wstępnie cały ogród.
Została prawie cała tylna rabata. No trudno. Będe deptać po tulipanach.

Basieksp napisał(a)
Też trochę sprzątałam i na biedronki natrafiłam. Trochę im liści zostawiałam, ale większość zbierałam, bo podobnie mam z celulowymi. Miejscami ziemia jeszcze zmarznięta a cebulowe na wierzchu.


No właśnie. Jestem w szoku, że po takiej zimie cebule wyłażą.
U mnie już kwitną ranniki.

nicol21 napisał(a)
Ruszyłaś z kopyta!
Ilość igieł - i że tyle z jednego drzewa? Na pewno dojrzałe drzewo, ale ilość ogromna.


Drzewo ma około 23 lat. Jest olbrzymie. Jak ja się ciesze, że sprzątnęłam jesienią to co pospadało.
No i rośliny pod taką warstwą pewnie by się udusiły.


anpi napisał(a)
Gosia, z tymi igłami to masz full roboty! Bo reszta to tak jak u mnie! ( od groma i ciut, ciut!)
Już się narobiłam, a efektów wizualnych nie ma!
Pewnie damy radę jak zwykle! Ale faktycznie myślałam, że zanim cebulowe wyjdą, to w tym sezonie spokojnie posprzątam rabaty, bo zanim ziemia rozmarznie i ruszą...! A je chyba mróz szybciej do wierzchu wysadził i zaraz odrazu wszystko zakwitnie!


Ja w sumie efekt widze. Jest bardzo duża różnica przed i po, ale wiadomo, wszędzie walają się źdźbła traw, liście, i różne takie. Ale za jakiś czas dziwnym trafem to zniknie samo.
Możliwe, że ptaki zabierają na gniazda.
Dzisiaj dokończyłam cały przód, ścieżkę, rabatę pod orzechem i zaczęłam tylną.
Zabrakło mi jednego dnia.
Teraz musi poczekać aż będe mogła znowu pracować.
Co do przyjazdu, to bardzo bym chciała, ale nie wiem, czy się uda, bo jadę na zlot i mam całe dnie zaplanowane od rana do wieczora, ale planuję wypad razem z koleżanką w lipcu.
Może wtedy?
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Magara 23:38, 01 mar 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9983
Gosia, przybijam piątkę z igłami sosnowymi Mam kilka dorodnych, starych sosen, wiem ile to roboty.
Kiedyś wydawało mi się, że to super drzewa.
Teraz mam nieco inne zdanie. Bo pod naszymi kaszubskimi śniegami łamią się jak zapałki. Nigdy nie wiadomo, która gałąź zimę przetrzyma. A jak góra oberwie - no to umarł w butach

Trzymam kciuki za porządki i dobrą aurę
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies