Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nasz przydomowy ogródek

zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10347
Dodany 17:01, 14 maj 2019
Mirelko wygląda nieźle ale smakuje kiepsko he he he.

Basiu najwyższy czas robić dopóki pokrzywy nie kwitną. Teraz są najbardziej przydatne te majowe. Mniszek zaś dajemy kwitnący a nie z nasionami. Jest chłodno i nawóz dłużej dojrzewa niż w upale.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 49453
Dodany 19:22, 14 maj 2019
zbigniew_gazda napisał(a)
Haniu racja. Rośliny odwdzięczają się za opiekę i trud.

Jolu no to świetnie. U nas pada od wczoraj od wieczora.


I tak pawie bez przerwy do tej pory...

Wody w rzekach i zbiornikach nadal mało... ale w ogrodzie już wystarczy.
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10347
Dodany 07:08, 15 maj 2019
Wszystko się zgadza Aniu. Pada drobniutki deszczyk i całość przejmuje gleba. Wiatraki obrócone na wschód czyli idzie ciepełko.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5753
Dodany 09:29, 15 maj 2019
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Terapia u Kasi nie będzie skuteczna na 100%. Ten typ tak ma że wszystko musi mieć od linijki Wszystko w ogrodzie masz soczyste i bujne jak na wiosnę przystało Deszcz pomógł i wszystko ruszyło jak pendolino


Ha ha , ja myślę że Ty Gosiu zaliczasz się do tego samego typu co Kasia, też u Ciebie pod linijkę Jak w pudełeczku,

Zbyszku a ja myślałam że już piwonia jest uwieczniona na zdjęciu. Widać zimno i jeszcze czekamy.
Piękny masz ten żywopłot z bordowego berberysa
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10347
Dodany 16:09, 15 maj 2019
Niestety pada prawie cały czas a to urodzie piwonii drzewiastej nie służy. Kwiaty zwinięte i skurczone. Akurat na kwitnienie są u nas deszcze. Było kilka pąków więcej ale przymrozek zrobił swoje. O tak wygląda.




____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5753
Dodany 17:11, 15 maj 2019
Ona jest i tak przepiękna
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
hankaandrus_44
Img 0005

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 1514
Dodany 18:07, 15 maj 2019
Ładnie jej dogadzasz. Piękna jest. Moja po suszy ubiegłorocznej wiosną zgubiła 2 pędy i nie jest taka puchata. Ale dobrze, że całkiem nie zginęła.

Co jej wrzucasz do miski?
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10347
Dodany 21:51, 15 maj 2019
Mirko, Haniu - słusznym jest powiedzenie, że człowiek uczy się przez całe życie. W tamtym roku nie kwitła wcale bo... nie dałem jej nic do jedzenia i do picia. Kilka badyli też tak jak Ty Haniu tej wiosny wyciąłem do samej ziemi bo były suche. Tej wiosny rzuciłem jej garść azofoski i zacząłem mocno podlewać. Co trzeci dzień dostaje wiadro wody (oczywiście jak nie pada). Zalecają w necie aby podlewać gnojówką w ciągu lata a w jesieni rozłożyć pod nią kompost albo przefermentowany obornik. Tak samo postępuję z piwoniami bylinowymi. Jedna z nich po przesadzeniu do tej pory nie zakwitła bo zamierały jej pąki. Jeżeli w tym roku zakwitnie to znaczy że idę dobrą drogą.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
hankaandrus_44
Img 0005

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 1514
Dodany 22:11, 15 maj 2019
Kiedyś sąsiadka, na pytanie co robi, że tak jej kwitną piwonie, powiedziała krótko:jeść dać i lać!

To prawie tak jak z dziećmi, chociaż lania już dziś mało kto stosuje.
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5753
Dodany 06:44, 16 maj 2019
To ciekawe co piszecie o piwoniach bylinowych, z mojego doświadczenia i wiedzy one lepiej kwitną jak się ich nie zasila. Ja swoich od 20 lat nie zasilam i nie podlewam Nie mówię tutaj o krzaczastej tylko o bylinowych
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies