Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika

Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72974
Dodany 20:40, 01 kwi 2019
Mik09 napisał(a)


1. Mogę również od razu dosiać trawę w brakujących miejscach czy poczekać?

2. Zauważyłem, że w jednym miejscu (zdjęcie numer 9 i 10) gdzie jest więcej samej ziemi niż trawy zaczęły pojawiać się dżdżownice(małe kopce ziemi). Jest tego w tym miejscu bardzo dużo. Czy jest to powód do obaw?

3. Najważniejsze pytanie: Będzie jeszcze coś z tego trawnika? Cały obszar po wertykulacji wygląda tragicznie według mnie.



Możesz robić dosiewki od razu.
Nie jest to powód do obaw a raczej do dumy, że masz dżdżownice.
Będzie coś z tego trawnika.
Woda mu potrzebna, nawozy i cierpliwość. Za zimno jeszcze jest.
marcin544

Dołączył: 11 cze 2015
Skąd: Piekary Śląskie
Posty: 131
Dodany 06:57, 02 kwi 2019
bartek_s1992 napisał(a)
Dzień dobry. Mam pytanie czy juz wykonujecie werykulqcje trawnika ? Jeśli byłby przykrozek to nie nie zaszkodzi?
mozesz robic
marcin544

Dołączył: 11 cze 2015
Skąd: Piekary Śląskie
Posty: 131
Dodany 07:01, 02 kwi 2019
alan86 napisał(a)
Witam forumowiczów. Mam pytanie ponieważ nie znalazłem jednoznacznej odpowiedz we wcześniejszych wątkach. Posiadam trawnik 3 letni i po zimie są widoczne kępy ziemi. Czy zastosowanie mieszanki traw regeneracyjnej spowoduje, że kiełkująca będzie wyglądać inaczej od wcześniej zasianej? Niestety nie znam nazwy trawy jaka została wysiana wcześniej.

Moze byc widac jak posiejesz miejscowo i bedzie łaciaty ja bym przelecial caly trawnik
Miras

Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 5
Dodany 07:56, 02 kwi 2019 , edytowany o 08:11, 02 kwi 2019
Witam na forum
Z obserwatora pasjonata zamienia się dziś w aktywnego użytkownika

Mój trawnik ma trzeci rok, trawa rośnie na bardzo trudnym gruncie - podczas budowy został nawieziony gruz i ziemia z rozbieranego zakładu w okolicy w tym dużo gliny. Na to daliśmy ok 20cm ziemi zmieszanej z obornikiem.
Plus jest taki że kret nie wejdzie - podejmował już próbę i zrezygnował , jednak latem nie dajemy rady z nawadnianiem
Ale nie o tym miało być ...w sobotę robiłem wertykulację a trawa po wertykulacji wyglądała wczoraj tak
size=640x480]https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/181/1812859/original.jpg[/img]
Dobrą kondycję trawy sądzę, że mogę zawdzięczać szybkiemu nawożeniu- nawożę razem z rolnikami 1 marca a z wertykulacją czekam do kwitnienia forsycji.
Jest to drugi rok gdy trawa w okolicy jest żółta i ledwo zipie a moja już wygląda jak w czerwcu...
Patryk

Dołączył: 06 wrz 2016
Posty: 5
Dodany 11:09, 02 kwi 2019
A mnie zastanawia jak radzić sobie z wertykulacja i aeracja przy zraszaczach (jak pytanie już było to bardzo przepraszam, ale nigdzie nie znalazłem). Mam roczny trawnik (ok. 200 m2) i w tym roku będę się przymierzał do aeracji i wertykulacji. Zastanawia mnie tylko czy postawić na urządzenia mechaniczne czy z uwagi na zraszacze (nieregularny trawnik - więc jest ich ze 40) bawić się grabiami/widłami/butami?
Jakie są wasze doświadczenia? Czym skutkuje najechanie wertykulatorem na zraszacz (uszkodzenie zraszacza lub maszyny?)
jason

Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 128
Dodany 11:40, 02 kwi 2019
Ja na każdy zraszacz kładę kostkę gramitową 6x6 (pozostałośc po obrzeżach) i wertykulując je omijam.
head67

Dołączył: 14 maj 2018
Posty: 52
Dodany 17:43, 02 kwi 2019
Miras napisał(a)
Witam na forum
Z obserwatora pasjonata zamienia się dziś w aktywnego użytkownika

Mój trawnik ma trzeci rok, trawa rośnie na bardzo trudnym gruncie - podczas budowy został nawieziony gruz i ziemia z rozbieranego zakładu w okolicy w tym dużo gliny. Na to daliśmy ok 20cm ziemi zmieszanej z obornikiem.
Plus jest taki że kret nie wejdzie - podejmował już próbę i zrezygnował , jednak latem nie dajemy rady z nawadnianiem
Ale nie o tym miało być ...w sobotę robiłem wertykulację a trawa po wertykulacji wyglądała wczoraj tak
[img
Dobrą kondycję trawy sądzę, że mogę zawdzięczać szybkiemu nawożeniu- nawożę razem z rolnikami 1 marca a z wertykulacją czekam do kwitnienia forsycji.
Jest to drugi rok gdy trawa w okolicy jest żółta i ledwo zipie a moja już wygląda jak w czerwcu...


niezłe a kosiłeś już u mnie jeszcze trawa nie ruszyła troche sie zieleni ale wzrostu jakiegoś dużego nie widać
boryss87

Dołączył: 06 cze 2018
Posty: 14
Dodany 21:15, 02 kwi 2019 , edytowany o 19:14, 03 kwi 2019
To i ja włączę się do tematu.
Po zeszłorocznej walce widelcem z chwastica pojawiło się wiele miejsc które są puste. Z racji, ze na jesień robiłem dosiewke i czesc trawy urosła, ale ze względu na zgniłą pogodę jej nie kosiłem. Zrobiłem to dopiero w ten weekend. Teraz nurtuje mnie co zrobić dalej i w jakiej kolejności. Dzisiaj dokupiłem worek trawy, worek nawozu yara mila hydrokiplex i buteleczkę suminu
Plan jest taki. Jutro aeracja, poczekam doweekendu i użyje nawozu yara. Następnie przez kilka dni będę intensywnie podlewał i dopiero po tym jak się rozpuści nawóz zrobię dosiewka trawy z ziemia do trawy. W maju wejście do akcji sumin.
Marzę aby po walce z chwastnica mieć wreszcie ładna trawę dlatego proszę o informacje czy zaproponowana przeze mnie kolejność jest dobra i czy te zabiegi pozwolą cieszyć się potem zielona trawą
Miras

Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 5
Dodany 07:46, 03 kwi 2019
head67

Trawę kosiłem pierwszy raz dwa tygodnie temu.
W czwartek zrobiłem wałowanie trawy.
Drugi raz kosiłem w piątek przed sobotnią wertykulacją, trzeci raz skosiłem ją po wertykulacji ale to raczej w celach czyszczących.
Wertykulację robię zawsze z koszem i później uruchamiam kosiarkę, działa jak odkurzacz i naprawdę ładnie czyści trawnik.
Planowałem jeszcze piaskowanie ale zabrakło mi czasu,muszę coś wymyślić z tym piaskowaniem bo wożenie taczką i rozsypywanie ręcznie lub szpadlem jest nieefektywne i nie równomierne. Jak by ktoś miał jakiś patent to poproszę o informację jak to rozwiązać.
Piaskowanie u mnie jest konieczne bo ziemia latem twardnieje jak skorupa i muszę ją w jakiś sposób rozluźnić..
W sobotę trawa dostała już druga dawkę nawozów.
marcin544

Dołączył: 11 cze 2015
Skąd: Piekary Śląskie
Posty: 131
Dodany 08:07, 03 kwi 2019
Patryk napisał(a)
A mnie zastanawia jak radzić sobie z wertykulacja i aeracja przy zraszaczach (jak pytanie już było to bardzo przepraszam, ale nigdzie nie znalazłem). Mam roczny trawnik (ok. 200 m2) i w tym roku będę się przymierzał do aeracji i wertykulacji. Zastanawia mnie tylko czy postawić na urządzenia mechaniczne czy z uwagi na zraszacze (nieregularny trawnik - więc jest ich ze 40) bawić się grabiami/widłami/butami?
Jakie są wasze doświadczenia? Czym skutkuje najechanie wertykulatorem na zraszacz (uszkodzenie zraszacza lub maszyny?)

Zaznacz miejsca zraszaczy np wbitym patykiem i objedz na około.
Maszyny nie uszkodzisz za to zraszacz bedzie do wymiany - najechałem i plastiki sie posypały
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies