Szwajcar przechodzi ludzkie pojęcie, ciężko mi oddać jego rozmiar na zdjęciach. Rozpiętość to jakieś 8 metrów...W tym sezonie zbudował sobie 3 pięterko.
Własny cień - fajna sprawa kiedy na termometrze 39, co nie?
P.S. Z wielką przyjemnością obserwowałam dziś wszystkich tych sąsiadów, którzy powycinali wszystkie drzewa na swoich działkach
Jak również tych, którzy kupili działki gołe ale drzew nie sadzą, bo przecież drzewa tylko śmiecą
Jestem złym człowiekiem
Daga rozumiem choc i tak w cieniu nie dalo sie za bardzo wysiedziec. Na słoncu sobie nie wyobrazam. Ponoc na Mierzei ludź na ludziu? A gdzie tu przyjemnosc i frajda?