Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród prawie romantyczny

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród prawie romantyczny

Napia 20:32, 15 mar 2024


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
ajka napisał(a)



Ja dziś właśnie skończyłam ciąć róże. Mam rabatowe i okrywowe, pnących się jeszcze nie dorobiłam.


A ja właśnie przeglądam Twój wątek - piękny ogród tworzysz

Na pnące na pewno znajdziesz miejsce
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Gruszka_na_w... 20:39, 15 mar 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22581
Napia napisał(a)


Dzisiaj przycięłam róże lovely fairy (ok. 40 sztuk) i wykopałam czosnki główkowate na jednej rabacie. W ubiegłym roku ze względu na brak czasu zlekceważyłam podagrycznik - przymierzyłam się, by dzisiaj pozbyć się chociaż części, ale on jest chyba gorszy niż perz. No nic, nikt nie mówił że będzie łatwo

Pamiętam, jak około dziesięć lat temu zakładałam ogród i ziemia była prawie pozbawiona życia - teraz każde wzruszenie gleby pokazuje wspaniały przebogaty mikrokosmos - tak bardzo mnie to cieszy


Dzisiaj pracowałam w warzywniku. Wzruszyła mnie ilość dżdżownic. Do każdej się uśmiechałam.

40 sztuk róż do cięcia i likwidacja czosnków! Zapewniam niemy podziw.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Napia 20:52, 15 mar 2024


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Dzisiaj pracowałam w warzywniku. Wzruszyła mnie ilość dżdżownic. Do każdej się uśmiechałam.

40 sztuk róż do cięcia i likwidacja czosnków! Zapewniam niemy podziw.


To tak jak ja - wykopując dołek, ostrożnie przenosiłam, by żadnej nie zrobić krzywdy

Róże przycięłam trochę wyżej, więc szło raczej szybko. Najpierw wszystkie suche i przemarznięte, a później docinanie reszty. Raz na kilka lat robię cięcie odmładzające i wtedy tnę je dość mocno - to prawdopodobnie czeka mnie w przyszłym roku. Jutro lub pojutrze jeśli tylko pogoda pozwoli ( zapowiadają deszcz i burze), wszystkie róże potraktuję miedzianem i dobrze je zasilę. Planów mam tyle, że pracy na pewno mi nie zabraknie
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Makao 23:00, 15 mar 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 4897
40? Łoł. Przy naszych kilku mamy problem co zrobić z kolczastymi gałęziami a przy 40?

____________________
Ania - Zapraszam do wątku Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć Wizytówka - Anna i Ogród
Magara 23:36, 15 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7341
Miedzianem w róże? Szkoda, że wczoraj nie wiedziałam, miałam rozrobiony miedzian do oprysku drzewek.
Do kiedy można jeszcze na róże oprysk miedzianem zrobić???
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Kokesz 08:01, 16 mar 2024


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6698
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Koper wysiewam w kilku turach. Ten pierwszy już pod koniec marca. Zwykle mszyce rzucają się na ten marcowy, a kwietniowy i majowy rzut rośnie już bez zastrzeżeń.
U mnie się zdarza, że koper kiełkuje z nasionek zapodzianych gdzieś w ubiegłym sezonie.


W tym roku się pospieszyłam
Większość wysiewów do gruntu zrobiłam 10.02
Koperek ma już ok 1 cm
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
antracyt 08:38, 16 mar 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 12034
Też wczoraj grzebałam w warzywnych skrzyniach, ale o koperku zapomniałam. Myślałam, że tylko u mnie pietruszka kaprysi. W zeszłym roku tylko ta od Reni rosła. Jak w tym roku znowu będzie strajkować, to kupię "gotowca" w doniczce i przesadzę do skrzyni. Sąsiadka ostatnio tak zrobiła i miała naci ilości hurtowe (z czego z chęcią korzystałam ).
Renata, sałatę też już do gruntu siałaś?
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Kokesz 10:01, 16 mar 2024


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6698
Tak, też w lutym
U mnie pietruszka naciowa najlepiej rośnie gdy wysiewa się sama. Ona długo wschodzi. Wykruszam po prostu nasiona w tym samym miejscu i ciągle ją mam
Tydzień temu
siałam do gruntu buraki, groch sześciotygodniowy, iłówiecki, wczoraj cukrowy Bajka, dziś jeszcze jakiś cukrowy dosadzę.
I w domu wczesną kalarepę na rozsadę
Pory, papryki i selery przepikowane, pomidory powoli kiełkują ok 50 szt posiałam
W warzywniku wychodzi bób, czosnek, koper, rzodkiewka i szpinak. Wszystko raczej odporne na przymrozki ale może przykryję je włókniną

____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Kokesz 10:03, 16 mar 2024


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6698
antracyt napisał(a)
Też wczoraj grzebałam w warzywnych skrzyniach, ale o koperku zapomniałam. Myślałam, że tylko u mnie pietruszka kaprysi. W zeszłym roku tylko ta od Reni rosła. Jak w tym roku znowu będzie strajkować, to kupię "gotowca" w doniczce i przesadzę do skrzyni. Sąsiadka ostatnio tak zrobiła i miała naci ilości hurtowe (z czego z chęcią korzystałam ).
Renata, sałatę też już do gruntu siałaś?


Moja z zeszłorocznego samosiewu była w takich hurtowych ilościach, że robiłam z niej pesto
Zobaczę czy gdzieś kiełkuje to Ci ukopię
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Napia 18:39, 17 mar 2024


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
Makao napisał(a)
40? Łoł. Przy naszych kilku mamy problem co zrobić z kolczastymi gałęziami a przy 40?



Tnę na małe kawałki. Mieści się wtedy dużo więcej, ale zabiera więcej czasu i kosztuje sporo prace, ale dzięki temu do pojemnika zmieściły się ścinki ok. 60 róż U nas bio wywożą co dwa tygodnie, więc staram się maksymalnie to wykorzystać
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies