Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę

Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1471
Dodany 21:43, 01 cze 2019
Zagajanka napisał(a)

Haha.
Podpisane - tak
Bujne - w miarę
Zdrowe - wzglednie.

Rdza, cholerstwo jedno, zobacz jaka Pashmina całą w kropeczki:


Moja Frania jeszcze nie kwitnie, no ale u Ciebie cieplej


dopiero teraz nadrobilam cos wiecej poza pismem obrazkowym i doczytalam o rdzy. Faktycznie Ale u mnie tez. Edenka ma, wlacze od wiosny, ale co jakis czas obrywam kolejne liscie, a do tego inna grzybowa, ktora ma tez bialy eden I te dwie regularnie pryskam. Do tego czarna plamistosc sie szerzy jak cholera, popryskalam dzis niektore dodatkowe roze, obrywanie chorych lisci niewiele daje. Z tym, ze ja czesc roz mam w donicach, bo sasiad zaczal rozbudowe domu, mam znacznie wiecej cienia i musze szukac im nowych miejscowek. Ale to dopiero jesienia. Twoje w porownaniu z moimi pieknie bujne sa Doczytalam o rozach na zaplociu, dobrze ze przezyly takie barbarzynstwo, i mam nadzieje, ze sprawia Ci niespodzianke i zakwitna.

Frania (Janczkowa roza brzmi ladniej) moze i wczesniej, ale nie wiem, od czego to zalezy, bo inne jeszcze mocno w powijakach.
____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
adkawi
Zdjecie  2

Dołączył: 13 wrz 2015
Skąd: łódzkie
Posty: 524
Dodany 12:57, 02 cze 2019 , edytowany o 14:05, 02 cze 2019
Janko zdjecia przecudne ..A ten miedzian zapodam w przyszłym sezonie .Rozyczki ktore posadziłam na wiosnę maja nawet sporo pączkow.Dokupiłam dwa tygodnie temu roze merlin monroe ,heathcliff,The Ancient Mariner ,Charles De Gaulle i abraham derby .Ta ostatnia miałam ,ale mi wypadła po jednym sezonie nie wiedzieć czemu,a rosła bujnie i zdrowo.Postanowiłam jeszcze raz zaryzykować bo to cudna róża o pieknym zapachu.Tym razem wsadziłam ja do donicy.Stoi na tarasie.Szukam dla niej odpowiedniej miejscowki.Na jesien pojdzie do gruntu.
Janko całusy przesyłam dla Alinki :-*
____________________
Adrianna
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 1267
Dodany 13:25, 02 cze 2019
Przyszłam obejrzeć Twoje róże i czytam o chorobach. Moje maleństwa długo się trzymały, ale niestety też dopadła je czarna plamistość. na razie pojedyncze listki, obrywam. Masz jakieś sprawdzone środki? Najlepiej nie-chemiczne.

Oliwia prześliczna! Lubię takie subtelne kolorki!
____________________
Ela Motylogród
Balea
04

Dołączył: 23 lut 2018
Posty: 277
Dodany 13:33, 02 cze 2019
Jak zwykle przepieknie u ciebie.
Roze jedna ladniejsza od drogiej.

A jak tam z aspirin i artemis? Zaczynaja juz?

Ja posadzilam w kwietniu moje pierwsze roze w ogrodzie aspirin i jak narazie to jeszcze nic nie kwitnie :-/

oliwka
Dsc03762

Dołączył: 07 lut 2015
Skąd: Wrocław
Posty: 1620
Dodany 22:26, 02 cze 2019
Janko, ja też czekałm na twój pokaz róż niecierpliwie Ciągle brak czasu więc dopiero dziś przeglądnęłam zdjęcia. Olivia Rose Austin przepiękna !!!! Uwielbiam jej pokrój i kolor.

Bardzo podoba mi się rabata kolista i dróżka szałwiowa - przyjemnie zaprasza do oglądania ogrodu

U mnie mączniak zaatakował róże pienną, mimo, że pryskałam ją miedzianem i mocno przycięłam wiosną. Reszta dzielnie się trzyma. Spróbuję potraktować ją roztworem mleka i drożdży podanym przez Muszelkę, mam nadzieję, ze pomoże.
Buziaki dla maleństwa. Czas "bojkotu" popołudniowych drzemek zupełnie rozbijał mi plan dnia
____________________
http://www.ogrodowisko.pl/watek/5302-ogrodek-warzywny-na-balkonie, wątek ogrodowy zamknięty http://www.ogrodowisko.pl/watek/5701-ogrod-oliwkowy
Veega

Dołączył: 17 sty 2019
Posty: 85
Dodany 23:14, 02 cze 2019
Zagajanka napisał(a)

Witaj, dzięki za dobre słowo.

Róże dorodne, bo już trochę latek mają i krzewy nabrały masy.
Dobrze im chyba robi moja gliniasta gleba no i ciepły wrocławski klimat




A powiedz mi Janeczko, jak je przycinasz ? Ja czy tnę mocno czy słabiej to i tak są liche mimo tego, że staram się o nie dbać


Pozdrawiam i życzę aby chol...ne choroby różane ustąpiły
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 20:52, 03 cze 2019
tulucy napisał(a)
Dziś oberwałam po jednym listku z plamką rdzy - z dwóch różnych róż. Ale ja niczym wiosną nie pryskałam, mało tego, spod większości krzaków nie wybrałam ubiegłorocznych liści. Chyba nie ma reguł na te utrapienia różane.

No nie ma reguł, to prawda.
Gdzieś wyczytałam, że zarodniki rdzy róży mogą też przetrwać na źdźbłach trawy, np w trawniku. Na łyso mam go teraz kosić?
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 14659
Dodany 21:07, 03 cze 2019
A u mnie rdza jest na powojnikach. Oby nie przeniosła się na róże
Janka, fajnie, ze coś znowu pokazujesz i piszesz. Zdjęcia ogrodu piękne.
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 21:25, 03 cze 2019
Kasia_CS napisał(a)
Janeczko, a Ty poza miedzianem wiosną co na rdzę stosujesz? Ja póki co będę próbowała ekologicznie z nią powalczyć i obrywać liście.. dziś mnóstwo oberwałam, bo wcześniej tak wybiórczo, ale to bez sensu.. okazało się, że moje pryskanie mlekiem z sodą to nie na rdzę tylko mączniaka, więc nie spodziewam się rewelacji, ale będę pryskać kolejne dni już testowo

A to zniszczenie Ci róż za płotem to porażka

Na razie nic innego nie stosowałam profilaktycznie, liczyłam na ten miedzian. Teraz sie zastanawiam by falconem podlać teraz kilkakrotnie (wieczorem oczywiscie, jak nie ma pszczół), no i wiosną następną poleciec po krzaczkach przyciętych.
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 21:29, 03 cze 2019
inka74 napisał(a)
Do róż, że cudne u ciebie, to się przyzwyczaiłam ale ta szałwia, normalnie święci z daleka. Co to za odmiana?
Busz masz taki, jaki uwielbiam.

Busz jest taki że masakra już. W niektóre miejsca za nic już nie wejdę, a to dopiero początek sezonu. Niektóre róze mus przesadzić (tylko gdzie???), bo już się znalazły w takim cieniu że nie będą ładnie kwitły

Co do tej jaskrawej szałwii - chyba jest to odmiana Deep Blue, kupowana w dalekim 2014 roku, więc mogę coś mylić.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies