Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam !

Pokaż wątki Pokaż posty

To tu- to tam- łopatkę mam !

Judith 10:57, 23 maj 2022
F2c0a909 6335 4771 bb0f 6085432c2d4c

Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 5777
mrokasia napisał(a)
Z tą pewnością siebie to jest jak z asertywnością - wielu ludzi myli je niestety z bezczelnością, chamstwem i bezwzględnym egzekwowaniem swojego...

Tak!!!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Dorii 11:00, 23 maj 2022
Pxl 20210707 154345479 3

Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 3472
Tematy tu widzę bardzo ciekawe, wypowiadać się nie będę bo długo by pisać.

Ogród masz cudnie bujny już. U nas zimno i sucho więc zieleń nie chce się rozkręcić. Skromność mych nasadzeń inna sprawa
____________________
Ogród na wzgórzu a czasem trochę pod górkę
Martka 11:38, 23 maj 2022
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 5976
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Haniu, w ogóle i szczególe zachwycająco, połączenia, różnorodność, wysoko i nisko, blisko i dalej, wszędzie pozgrywane kompozycje i bujność. Omiatania czas, nie ma już wymówek. Zachwyciły mnie także te kwitnące szczypiorki. A to zdjęcie przepiękne. Co tu rośnie przed śniedkiem? (melduję, że moje w pąkach! )
____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka aktualna >>>Wizytówka historyczna
Gruszka_na_w... 12:27, 23 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17991
Martka napisał(a)


Haniu, w ogóle i szczególe zachwycająco, połączenia, różnorodność, wysoko i nisko, blisko i dalej, wszędzie pozgrywane kompozycje i bujność. Omiatania czas, nie ma już wymówek. Zachwyciły mnie także te kwitnące szczypiorki. A to zdjęcie przepiękne. Co tu rośnie przed śniedkiem? (melduję, że moje w pąkach! )


Tiarella. Ta kwitnie nieco później niż biała.
Te kwitnące szczypiorki bardzo często w ogrodach angielskich sadzone są kępowo albo jako obwódki. Obcięte po kwitnieniu szybko odrastają i już nieco skromniej powtarzają kwitnienie.

Edit: Nabrałam wątpliwości, czy to jest różowa Tiarella, czy też może jakaś żuraweczka. Bardziej się skłaniam ku tej drugiej wersji. Być może to żuraweczka Pink Revolution.





Tu widać różnicę w budowie kwiatostanu. Tiarelle mają bardziej puchate.



____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:33, 23 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17991
Dorii napisał(a)
Tematy tu widzę bardzo ciekawe, wypowiadać się nie będę bo długo by pisać.

Ogród masz cudnie bujny już. U nas zimno i sucho więc zieleń nie chce się rozkręcić. Skromność mych nasadzeń inna sprawa


Dzisiaj jechałam droga przez liściasty las. Bujność zieleni mnie sama zaskoczyła. Noce są trochę zbyt chłodne jak na maj, ale poza tym wszystko mieści się w normie.
To prawda, że skromności nasadzeń u mnie nie ma, ale pielęgnacja trawiastych przestrzeni, przy tych zawirowaniach pogodowych, nie dawałaby mi żadnej radości. Duzy trawnik przydaje się tam, gdzie są dzieci. Mnie to już nie dotyczy.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Martka 22:05, 23 maj 2022
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 5976
Haniu, towarzystwo śniedków faktycznie wygląda na żurawkę, uroczo zgrane. Tiarelle są bardziej "puszyste". Żurawki o zielonych liściach przemawiają do mnie najbardziej, ta Pink Revolution jest bardzo ładna. Ze względu na opuchlaki nie sadzę już żadnych, ale jeśli kiedyś sytuacja się zmieni, to ...
Powoli przemieszczam się z pracami ogrodowymi w kierunku północno-wschodnim, na koniec zostaną rabaty z półcieniem zacienione, tiarelle będą musem
____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka aktualna >>>Wizytówka historyczna
Gruszka_na_w... 22:07, 23 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17991
Ptaki świergolą na potęgę, temperatury znośne, robót większych na liście brak. Jak dla mnie, może tak być.
Wśród zakupionych rok temu odmianowych kuklików trafiła mi się bardzo wysoka odmiana. Jest wyższa od kwitnącej brunnery. Osiąga jakieś 50 cm.



Dobrze jest zmobilizować się do sesji fotograficznej. Człek się zapuści w czeluścia rabat i odkryje kiepską kondycję rutewki orlikolistnej. Biedaczka cała była pokryta mszycami.
Zrobiłam jej oprysk z mydła potasowego i płynu do naczyń. Wczorajszy oprysk zlikwidował mszyce na bobie, to może jej też pomoże.

Zakwitła miniaturowa kocimiętka Purrsian Blue. Faktycznie, idealnie sprawdza się jako niska obwódka.


W kolejnych miejscach pojawiają się irysy syberyjskie.





Kwitnienie zaczęła Nova Zembla. Mocny akcent. Na szczęście krótkotrwały.

____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 22:19, 23 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17991
Martka napisał(a)
Haniu, towarzystwo śniedków faktycznie wygląda na żurawkę, uroczo zgrane. Tiarelle są bardziej "puszyste". Żurawki o zielonych liściach przemawiają do mnie najbardziej, ta Pink Revolution jest bardzo ładna. Ze względu na opuchlaki nie sadzę już żadnych, ale jeśli kiedyś sytuacja się zmieni, to ...
Powoli przemieszczam się z pracami ogrodowymi w kierunku północno-wschodnim, na koniec zostaną rabaty z półcieniem zacienione, tiarelle będą musem


Tiarelle są zimozielone. Większość listków ładnie przetrzymuje zimę. Mnie zachwyca ich kwitnienie. Bardzo ładnie współpracują z molinią Variegata (ona znosi półcień i świetnie rozjaśni częściowo zacienioną miejscówkę).

Kiedy tak patrzę na ten mój pęczniejący z każdym dniem busz, to trudno mi uwierzyć, że jeszcze nie tak dawno marzyłam o cienistych zakątkach w ogrodzie.









Opuchlaki gustują u mnie w hortensji pnacej, trochę w rodkach. Żurawki zostawiają w spokoju.
Kiedy kupowałyśmy cisy do ogrodu Natalki, to w kilkudziesięciu doniczkach je znalazłyśmy.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 22:23, 23 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17991
Najbardziej teraz pachnie na wirażu, gdzie rośnie grupa trzech palibinów. Wiosną wycięłam stąd jednego szmaragda, żeby je doświetlić.



____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 22:31, 23 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17991
Magara napisał(a)


Haniu - orliki cudowne Twoje
A zdjęcia z przeszłości - hektolitry optymizmu

To może jeszcze ku pokrzepieniu taki cytat i zdjęcie
"W pamięci pozostanie widok noworoczny z 2012 r. Wybraliśmy się na spacer z psem na naszą działeczkę. Zastaliśmy taki widok"



Jak na 10 lat, to sporo zmian zaszło. Pomijając już porę roku.

Mam dla Ciebie kolejne odsłony orlików.









____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies