Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam !

Pokaż wątki Pokaż posty

To tu- to tam- łopatkę mam !

Margo2 23:05, 29 lis 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 515
Ale u Ciebie zima.
Mimo wszystko powinnaś się cieszyć, bo przynajmniej rośliny są okryte puchową pierzynką.
U mnie nie az tak zimno, ale bez śniegu. Boję się, że rośliny rozgrzane ciepłem jesieni przemarzną.
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
pestka56 21:12, 30 lis 2023


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 4296
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Śnieżek zalazł nieco za skórę. Wczoraj trzeba było 4 razy odśnieżać. W nocy przymroziło do -17 stopni.
O kubełku na śmieci miałam wczoraj napisać. Doświadczenia mam podobne. U mnie też dno wyścielone było gazetą.


Nie było plastików, ot co. Moje doświadczenia są takie same.
Wory plastiko-metalowe u nas zabierają nie częściej niż raz na miesięc, a była że i rzadziej. Przed domami w okolicy stoji często po kilka żółtych kobylastych worków.
____________________
Kasia
Magara 23:22, 01 gru 2023


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6101
Nadrabiam newsy. -17 u Ciebie uważam za mega nadużycie Trzymam kciuki za poprawę aury
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Gruszka_na_w... 12:47, 02 gru 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21288
Margo2 napisał(a)
Ale u Ciebie zima.
Mimo wszystko powinnaś się cieszyć, bo przynajmniej rośliny są okryte puchową pierzynką.
U mnie nie az tak zimno, ale bez śniegu. Boję się, że rośliny rozgrzane ciepłem jesieni przemarzną.


Zimy mam już po kokardy. Śniegowa pierzynka ma już 40 cm.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:51, 02 gru 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21288
pestka56 napisał(a)


Nie było plastików, ot co. Moje doświadczenia są takie same.
Wory plastiko-metalowe u nas zabierają nie częściej niż raz na miesięc, a była że i rzadziej. Przed domami w okolicy stoji często po kilka żółtych kobylastych worków.


U mnie wywóz śmieci przebiega wzorowo. Plastik i metal odbierają raz w tygodniu, szkło raz w miesiącu, papier co dwa tygodnie. Odpady bio od listopada do marca odbierają raz na dwa tygodnie, a w pozostałych miesiącach raz w tygodniu. Odpady zmieszane odbierają raz w tygodniu. Cena też nie zwala z nóg; 32 zł od osoby miesięcznie.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:56, 02 gru 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21288
Magara napisał(a)
Nadrabiam newsy. -17 u Ciebie uważam za mega nadużycie Trzymam kciuki za poprawę aury


Te spore minusy to był jednorazowy wybryk natury. Temperatura ustabilizowała się na niewielkich minusach. W czwartek po południu podskoczyła nawet do 5 stopni, co sprytnie wykorzystałam i umyłam okna na zewnątrz. Wnętrza mocno przejaśniały. Kiedy już w spokojnym tempie umyję okna wewnątrz, to nastąpi całkowita jasność.

Dzisiaj 3 godziny jeździłam na łopacie, a wciąż dosypuje. Odczucia związane z białym opadem dalekie są od romantycznych uniesień.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Basieksp 20:29, 02 gru 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 9755
U nas teraz w listopadzie remontowali nam drogę, kilkanaście domów na naszej ulicy. Droga była nieprzejezdna, śmieci nie odbierali przez ponad miesiąc. Postawili duże, zbiorowe pojemniki na początku ulicy dla mieszkańców naszej ulicy. Zmieszane szybko się zapełniły, papier prawie pusty, no ok sama kartony bez foli wykorzystuje np. do kompostownika, ale plastiki porażka tak jak na początku wyrzuciłam worek po karmie dla psa, tak przez cały czas ten worek widziałam, jak wrzucałam kolejne worki z plastikami
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
Gruszka_na_w... 20:46, 02 gru 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21288
Basieksp napisał(a)
U nas teraz w listopadzie remontowali nam drogę, kilkanaście domów na naszej ulicy. Droga była nieprzejezdna, śmieci nie odbierali przez ponad miesiąc. Postawili duże, zbiorowe pojemniki na początku ulicy dla mieszkańców naszej ulicy. Zmieszane szybko się zapełniły, papier prawie pusty, no ok sama kartony bez foli wykorzystuje np. do kompostownika, ale plastiki porażka tak jak na początku wyrzuciłam worek po karmie dla psa, tak przez cały czas ten worek widziałam, jak wrzucałam kolejne worki z plastikami


Chodzi Ci o to, że ludzie spalają plastiki w swoich piecach?
W mojej okolicy jest tylko problem z paleniem w kominkach niesezonowanym drewnem. Raz, że strasznie to śmierdzi i zatruwa powietrze, a dwa, że jest kompletnie nieekonomiczne. Mokre drewno ma bardzo niską kaloryczność i trzeba go spalać kilka razy więcej. Ostatnio sąsiad oznajmił mi radośnie, że od czasu zamieszkania w nowym domu(właśnie minęło 10 lat) tylko raz zamawiał kominiarza do czyszczenia komina. Ręce opadają i nogi się uginają. Te smoliste sadze od mokrego drewna są bardzo łatwopalne.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Basieksp 21:03, 02 gru 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 9755
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Chodzi Ci o to, że ludzie spalają plastiki w swoich piecach?
W mojej okolicy jest tylko problem z paleniem w kominkach niesezonowanym drewnem. Raz, że strasznie to śmierdzi i zatruwa powietrze, a dwa, że jest kompletnie nieekonomiczne. Mokre drewno ma bardzo niską kaloryczność i trzeba go spalać kilka razy więcej. Ostatnio sąsiad oznajmił mi radośnie, że od czasu zamieszkania w nowym domu(właśnie minęło 10 lat) tylko raz zamawiał kominiarza do czyszczenia komina. Ręce opadają i nogi się uginają. Te smoliste sadze od mokrego drewna są bardzo łatwopalne.


Po ilość wyrzucanych śmieci,
tak sobie to wytłumaczyłam, no bo nie wierzę, w to, że ludzie nie mają śmieci, typu plastiki. W mieście jest straż miejska, która teoretycznie może to kontrolować, o ile to robi, a na wioskach nikt tego nie pilnuje.
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
Magara 23:10, 02 gru 2023


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6101
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Odczucia związane z białym opadem dalekie są od romantycznych uniesień.

Haniu, u mnie podobnie... I znowu sypie...
O moje róże się martwię. Dziś zrobiłam rundkę po działce. Nie bardzo wiadomo gdzie co rośnie i gdzie jakieś rabaty-dramaty są Wszystko mocno przywalone śniegiem, róże pewnie połamane...
Martwię się też o nasze sosny. Niższe gałęzie otrzepujemy, tych wyżej położonych się nie da. Śnieg ciężki, gałęzie mocno pochylone pod ciężarem, kilka już się złamało Małżonek w ramach sportów zimowych kilkanaście minut dziennie poświęca na rzucanie starymi kaloszami w górę żeby chociaż trochę śnieżnych czap utrącić - to radosny aspekt zimy Kibicuję mu zza szyb (nadal brudnych )
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies