Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Mój ogrodowy pamiętnik

deszczowymaj
Img 20181011 210854 748

Dołączył: 04 gru 2014
Skąd: Trójmiasto
Posty: 2494
Dodany 18:13, 16 wrz 2019
Ale masz ładniutko trawnik faktycznie duży..ale wiesz ..to nie problem można go w łatwy sposób szybko(skurczyć)
____________________
JoannaJeżówkowe-Love ***Jeżówkowe-Love wizytówka
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Śląsk
Posty: 3845
Dodany 21:00, 16 wrz 2019
zszywka napisał(a)
Właśnie, to nasze hobby. Trzeba je rozwijać a i tak jak się posadzi to gdzieś się rozejdzie i wcale nie widać że ich aż tyle jest. Tak teraz myśle że mam za mało szafirków i chyba coś jeszcze wpadnie w me łapki Kwiatków nigdy dość


Hobby na 3 pory roku. Ja zimą wegetuję .
____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Śląsk
Posty: 3845
Dodany 21:07, 16 wrz 2019
aga_podlasie napisał(a)
Bardzo przyjemnie ogląda się Twój wątek
Rośliny masz bardzo w moim guście i robisz piękne zdjęcia. Uwielbiam jezowki i też w tym roku dokupilam nowe. A cześć niestety mi zniknela po kilku latach.


Czyli to jednak prawda że jeżówki giną z czasem. Ja mam je za krótko to jeszcze się trzymają . Nie chwal bo długa droga do celu ale będę zaglądać do Ciebie to się dużo nauczę . Ten Twój placyk na środku i cudne rabaty...
____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Śląsk
Posty: 3845
Dodany 21:23, 16 wrz 2019
deszczowymaj napisał(a)
Ale masz ładniutko trawnik faktycznie duży..ale wiesz ..to nie problem można go w łatwy sposób szybko(skurczyć)


No właśnie niby nie problem ale jak się robi po najmniejszej linii oporu rabaty pod płotem to potem nie jest tak prosto wkomponować jeszcze jakieś rabaty. Bo co, walnę kółko albo jajo na środku trawnika?
____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
deszczowymaj
Img 20181011 210854 748

Dołączył: 04 gru 2014
Skąd: Trójmiasto
Posty: 2494
Dodany 13:43, 17 wrz 2019
Nowa12 napisał(a)


No właśnie niby nie problem ale jak się robi po najmniejszej linii oporu rabaty pod płotem to potem nie jest tak prosto wkomponować jeszcze jakieś rabaty. Bo co, walnę kółko albo jajo na środku trawnika?



Ha ha mam ten sam problem rabaty na około ogrodu,tylko przy płocie..
i z racji tego,że jeszcze nie wiemy gdzie np.będzie altana i być może jakieś inne budowle ogrodnicze wstrzymuję się ze strzeleniem sobie koła w trawniku

a takie koło całkiem ciekawie wygląda..powiem Ci ja bym posadziła brzozy chociaż 3szt.jakieś piękne trawiszcza,rozchodniki...hmmm

Co do jeżówek..odmiany o pełnych kwiatach,należy odmładzać co 2-3lata w innym przypadku mogą zniknąć

odmiany zwykłe,też dobrze co jakiś czas odmłodzić..ale to już nie koniecznie.

I tu ważna informacjaJeżówki nie znoszą dużej wilgotności zimą-wiosną (wtedy ich korzenie gniją) jeżeli mamy ziemie ciężką,gliniastą konieczny jest drenaż.



____________________
JoannaJeżówkowe-Love ***Jeżówkowe-Love wizytówka
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Śląsk
Posty: 3845
Dodany 22:03, 17 wrz 2019
deszczowymaj napisał(a)



Ha ha mam ten sam problem rabaty na około ogrodu,tylko przy płocie..
i z racji tego,że jeszcze nie wiemy gdzie np.będzie altana i być może jakieś inne budowle ogrodnicze wstrzymuję się ze strzeleniem sobie koła w trawniku

a takie koło całkiem ciekawie wygląda..powiem Ci ja bym posadziła brzozy chociaż 3szt.jakieś piękne trawiszcza,rozchodniki...hmmm

Co do jeżówek..odmiany o pełnych kwiatach,należy odmładzać co 2-3lata w innym przypadku mogą zniknąć

odmiany zwykłe,też dobrze co jakiś czas odmłodzić..ale to już nie koniecznie.

I tu ważna informacjaJeżówki nie znoszą dużej wilgotności zimą-wiosną (wtedy ich korzenie gniją) jeżeli mamy ziemie ciężką,gliniastą konieczny jest drenaż.





I dlatego ostatnie jeżówki wsadziłam do ziemi z drenażem .
U mnie jest glina i mam miejsca gdzie czasem woda stoi więc zauważyłam, że jeżówki tego nie lubią. Muszę pilnować, żeby dawać drenaż albo głęboko przekopywać ziemię. Mój skład gleby to 10 cm normalnej ziemi potem gruzowisko jakieś 20-40 cm a potem już tylko żółciutka glina .
Zobaczymy czy wszystkie wyjdą po zimie a trochę tego jest.
____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
zszywka
Img 2821

Dołączył: 02 cze 2015
Skąd: Śląsk
Posty: 950
Dodany 17:39, 18 wrz 2019
Nowa12 napisał(a)


Hobby na 3 pory roku. Ja zimą wegetuję .


3 ale za to jakie intensywne zima na planowanie i od wiosny zaczynamy
____________________
Patrycja Zszywkowy ogród marzeń
Ewa777
Portret

Dołączył: 26 lip 2014
Skąd: Gdańsk
Posty: 13334
Dodany 10:53, 19 wrz 2019
Nowa12 napisał(a)
A w ogóle im bliżej jesieni to jakieś zniechęcenie mnie ogarnia. Nie chce mi się nawet do ogrodu wyłazić mimo, że ładna pogoda. Wczoraj na chwilę wyszłam ale widać, że już sezon się kończy.



Mam podobnie. Od początku września pogoda u nas się zepsuła i już wychodzenie do ogrodu nie cieszy.
Wiem, że nie jesteś tulipanowa, a ja kupiła 2 kg cebulek i muszę je posadzić, żeby wiosną cieszyły
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Śląsk
Posty: 3845
Dodany 13:12, 19 wrz 2019
zszywka napisał(a)


3 ale za to jakie intensywne zima na planowanie i od wiosny zaczynamy


Dłuży mi się zima straaaaaasznie. Pomimo rysowania rabatek i strzałeczek co i gdzie trzeba przesunąć .
Sezon grzewczy trwa u mnie 8 miesięcy. Wiem, że głupoty gadam ale ja bym chciała ocieplenia klimatu chociaż w Polsce .
____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Śląsk
Posty: 3845
Dodany 13:22, 19 wrz 2019
Ewa777 napisał(a)


Mam podobnie. Od początku września pogoda u nas się zepsuła i już wychodzenie do ogrodu nie cieszy.
Wiem, że nie jesteś tulipanowa, a ja kupiła 2 kg cebulek i muszę je posadzić, żeby wiosną cieszyły


W nocy kilka stopni. W chałupie już się robi zimno. Nawet drzwi tarasowych staram się nie otwierać .
W cebulowych Ewa nie lubię obsychających liści. A wykopywanie co roku to już w ogóle nie wchodzi w rachubę . Taki leniuch tulipanowy ze mnie .
A ja mam jeszcze taką czeladkę do posadzenia. A tak mi się nie chce .
Jeszcze nie wiem nawet czy mi się to zdąży przyjąć przed zimą bo już trochę póżno jest ale co poradzę że taka paskudna pogoda. I tylko sobota i niedziela wolne.


____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies