Słowo kluczowe - powolutku
Jeśli będę coś robiła (no raczej będę ), to decyzje dot. kolejnego kroku zamierzam podejmować dopiero po ocenie efektu poprzedniego. Zbyt wiele tu dla mnie niewiadomych, by od razu założyć, jaki będzie efekt końcowy. Na razie w ogóle nie widzę tej ciemnej ściany, to trudne jest
____________________
AsiaOgród bez reguł
Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Nie wiem czy otynkowanie i pomalowanie nie wyszłoby taniej niż zakup i montaż porządnych paneli. U siebie mam 3 panele (dobrej jakości) w miejscu, w którym musiałam szybko odgrodzić się od bałaganu za siatką i same panele z koniecznymi akcesoriami i z dostawą kosztowały mnie ok. 1000 zł (montaż własny).
Można też, jak piszą dziewczyny nie tynkować tylko wyrównać i pomalować. Będą wtedy widoczne fugi i to też może być fajne.
Pomalowane na ciemny kolor nie brudziłoby się tak bardzo jak na jasny.
Asiu, zostaw sobie zime do przemyslen.
jesli chodzi o panele, to tylko proste, jak najprostsze, powtorze sie za dziewczynami.
Sciana?jak Iwona pisze, wytnij te sterczace koncowki, i szafa gra.
Kolor?
Nie boj sie ciemnego. Masz mega jasny sloneczny ogrod, powinno sie pieknie zgrac i bedzie sie wydawal wiekszy. Do ciemnych farb trzeba dojrzec. Mam od wielu lat prawie czarna sypialnie i pokoj dzienny, laczne z sufitami, jeden kolor to czarna zielen i mega ciemny granat. I nie sa to wnetrza nowoczesne, wrecz przeciwnie W ogrodzie tez planuje, rozwazam nawet swoj, tzn sasiada, garaz walnac wlasnie na antracyt, z tym, ze u mnie jest mega ponuro i ciemno w tej czesci ogrodu przez dlugi czas nawet przy bialej farbie. BIala wyglada fatalnie, ale odbija swiatlo super, jest duzo jasniej niz jak byl tylko kolor tynku czy bloczkow (te sa srednio szare), i w takim ciemnym, waskim ogrodzie biala scianato jest plus, a w srodku tez jasniej Ty akurat takiego problemu nie masz, szczesciaro
Masz tyle mozliwosci z tym murem,jednym czy drugim, mozesz sobie go obsadzic, jak tylko chcesz (ja nie moge), mozesz powiesic lustro itd, u mnie wbicie gwozdzia skonczy sie pozwem sadowym. Tzn i tak naraze sie, bo mam zamiar posadzic jakies pnacza przy wlasnej konstrukcji do piecia sie, ale i tak afera bedzie, ze cokolwiek tam wiekszego posadze
Bardzo fajne rzeczy piszecie i pokazujecie. Mój problem polega m.in. na tym, że nie mam żadnego doświadczenia z działaniami "okołobudowlanymi", więc na starcie wzbudzają moją niechęć i wątpliwości , a chwilami wręcz panikę. Nie mam o nich żadnego pojęcia, nie potrafię ogarnąć ich stopnia skomplikowania - jestem jak dziecko we mgle.
____________________
AsiaOgród bez reguł
Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Tylko czy zamówienie ekipy do murowania, tynkowania i malowania muru wyniesie taniej? Pytam, bo nie mam pojęcia... No dobra, pomalować mogę spróbować sama...
____________________
AsiaOgród bez reguł
Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Z oczu spuścić nie można,czytając sobie pomyślałam no tak dziewczyna w szybkim tempie budowlankę kończy.
Dużo dziewczyn jest po budowie domów i wiadomo trzeba wiedzieć więcej niż fachowiec a czasami poprawiać po nim.
Czytać umiesz, rozumek jest, ogarniesz tylko małymi kęsami trzeba brać.
Mój M to przychodził do dom i mówił wiesz przydałoby się zrobić 'to',to ogarnij temat i co było robić ogarniałam(tylko przy elektryce stawiłam opór).
Moja siostra 150 w kapeluszu chucherko (informatyk)na budowie podchodziła do majstra i tłumaczył że źle robi ,on jej na to że się nie da to ona że da, brała wiertarę i przeprowadzała demonstrację .
Wyżej wymieniona zrobiła murki oporowe z kształtek L murki oporowe,powiedziała że jej najtaniej wyszło i bez fundamentów.
Zaraz tam "ekipa". Wystarczy jeden pan. Niech tylko postawi brakujące elementy i z grubsza wygładzi. Jak bez tynkowania to chyba jakiś grunt potrzeba przed malowaniem.
Dwa lata temu remontowałam swój płot: dół z cegieł, góra deski. Fachowiec otynkował dół. Malowałam sama (na antratyc, a jakże) górę z desek malowałam sama 4 razy, żeby kolor był równomierny.