Dzisiaj była wiekopomna chwila: pierwszy deszcz w tym roku. Nie liczę trzech 15-minutowych pokropień oczywiście, bo to był śmiech na sali.
Tu był bardzo porządny, trwający godzinę deszcz. Coś pięknego! Beczka pełna, rabaty mokre i soczyste . Z wyłączeniem trawnika, który właściwie nie istnieje…
A u nas burza z gradem, jeszcze pada. Ciekawe czy warzywa dadzą radę. Nawet nie zauważyłam, że słownik wcześniej zmienił twój nick.
Deszcz był bardzo potrzebny, bo ziemia już jak skała.
____________________
Asia Ogród w dolinie
Wysoczyzna Elbląska