Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Kasya 08:59, 17 kwi 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 42231
Judith napisał(a)

Dziewczyny podały mnóstwo fascynujących nazw - korzystaj do woli .
Mnie urzekły najbardziej parczelina trójlistkowa i dereń kwiecisty . Tak mocno, ze rozkminki skręciły w niepokojącym dla mnie kierunku .

Jeśli tak to zdecydowanie dereń
Bardzo je lubie
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020-2023 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
MartaCho 09:03, 17 kwi 2024

Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 2206
Boszzzz, wygooglowałam ten dereń i jest faktycznie bez wątpliwości po prostu przepiękny! Nie zazdroszczę konieczności podjęcia decyzji, ale pozytywnie już teraz zazdroszczę dokonanego wyboru
____________________
Marta Ogród zacząć czas
TAR 09:31, 17 kwi 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7607
Do dereni kwiecistych mam mieszane uczucia, niestety padaly mi po kilku latach, obstawiam werticilioze, lubily tez przemarzac, mocno kaprysne. Teraz mam 2 szt ale malenstwa, moze sie uda. Choc niezaprzeczalnie sa przepiekne. Jednak wole kousy, sa bardziej przewidywalne. Byle nie China Girl, te cos nie ruszaja po zimie i nie tylko u mnie. Najlepsze kousy te podstawowe, co roku kwitna i maja przyjemny przyrost.

To zdjecie parczeliny, ktore pokazalam to na żywo z Arboretum w Wirtach, dosc mlody egzemplarz. Drzewko miododajne, łatwe w uprawie i przyjemne wizualnie nawet zimą. Zobaczymy jak moje beda rosly.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mrokasia 09:36, 17 kwi 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 18136
Też byłabym ostrożna z dereniami...
Ta parczelina jest fajna i heptakodium też.
Do jakiej wysokości te planowane drzewka mogą u Ciebie dorosnąć bez potrzeby cięcia korony?

Ps. Też jestem niezwykle zaintrygowana tym niepokojącym kierunkiem przemyśleń .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
Judith 13:55, 17 kwi 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10072
No i co się człowiek czymś podjara to się okazuje, że kapryśne… A ja celuję wyłącznie w rośliny niekapryśne .

Co do innego kierunku…
Wstęp
Jak wspomniałam na początku bieżących rozkminek - podoba mi się część leśna mojego ogrodu. Powstawała niespiesznie, latami i w czasie, gdy mój ogrodowy gust zmigrował w stronę uporządkowanego chaosu.
A rizkminiana część ogrodu jest nieco formalna, powstała jako pierwsza. Nie jest tak, że mi się nie podoba, po prostu czegoś mi w niej brakuje. I stad pomysł wyższego piętra, by ją nieco urozmaicić (wysokim i to mocno piętrem są dęby oczywiscie, ale one są raczej przeźroczyste, gdy patrzę na rabaty…).

Rozwinięcie
Pomysł jest na dodanie drzew(ek) plus na żółtej nowe nasadzenia średniego piętra (poprzednie poszły na rabatę po buksach). Rozważałam różne opcje. Po dyskusjach na podium były Kanzany.

Zwrot akcji
Wasze propozycje tudzież uwagi sprawiły, że moja osobista rozkminka niebezpiecznie zmierza w kierunku totalnej rozwałki i zrobienia rabat takich jakie są w części leśnej .
Nie podoba mi się, że moje myśli podążają w tym kierunku, albowiem:
1. Osiągnięcie efektu jaki jest w części leśnej to było kilka lat działań, a te działania wciąż trwają
2. Nie chcę czekać tyle czasu na efekty, bo tu i teraz mi tu zgrzyta i zmiany chcę tu i teraz
3. Nie mam ochoty na totalną rozwałkę
4. Nie ma sił i zdrowia na totalną rozwałkę.

Tak, że ten . Wrogie siły walczą w mym umyśle

Zakończenie
Aktualnie skłaniam się ku swojemu pierwotnemu planowi: Amanogawa (ale tylko jedna, po Waszych uwagach ) i laurowiśnie Otto na żółtej jako szkielet tej rabaty. Temat drzew/drzewa na bez koloru - tu nie skłaniam się ku niczemu póki co . Ale nie ma napinki. Uleży się i będzie rozwiązanie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Gruszka_na_w... 14:08, 17 kwi 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22090
W zasadzie lubię, kiedy w walce emocji z rozumem wygrywa ten drugi. Choć jako kibic więcej radochy mam z wygranej tych pierwszych.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Judith 14:09, 17 kwi 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10072
A teraz kilka fociszy wiosennego ogrodu:

Dwukolorowy lilak i brzozy zapożyczone od sąsiada



Tu w tle już brzozy osobiste
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Agatorek 14:10, 17 kwi 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Ale masz ładne sadzonki supertunii. Do mnie przyjadą w przyszłym tygodniu.
Możesz zdradzić gdzie zamawiałaś swoje?
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Judith 14:13, 17 kwi 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10072
Konwalie wyłażą na ścieżkę, ale póki co mi to nie przeszkadza . Wiosenny kolor klonów Globosum wprawia mnie w zachwyt


Kalina potrzebuje jeszcze chwili
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 14:17, 17 kwi 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10072
I na koniec kwiaty jabłoni


… oraz tulipan w deszczu
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies