Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrod nad bajorkiem

Ogrod nad bajorkiem

An_na 11:40, 20 kwi 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2317
Ania, macham

U mnie też wszystko w tyle. Za zimno. Tulipany dopiero pokazały pąki.
____________________
Ania**Ania na Żuławach
GingerO 17:13, 21 kwi 2026

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 435
Tarcia czy nawozisz czymś klony wiosną?
____________________
Ola
TAR 18:03, 21 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Tylko kilka, tych posadzonych przy brzozach. Podlewam rozpuszczonym obornikiem z biohumusem lub podsypuje osmocote jak mam lenia i ide na latwizne
Wiekszosc ma bardzo dobra glebe i jeszcze nie ma potrzeby by je dodatkowo nawozic, moze w nastepnym roku, zobacze w jakiej beda kondycji.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Eupraksja 22:42, 22 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
TAR napisał(a)


Jola probuj, ja w tej chwili cebulkowe tez tak sadze po kilka w dolek. Pamietam lata temu jak tak sadzilam, bylo super. Nie wiem czemu nagle zaczelam inaczej cebulki sadzic. I mam z nich psińco, pojedyncze popierdolki.
Narcyze zawsze lubily taki sposob sadzenia, kępiszcze dorodne tylko powiekszaly objetosc i ja od niej odsadzalam kolejne kępki. Wracam wiec do starego sposobu, sprawdzonego.


Podoba mi się ten pomysł, bo faktycznie ładniej takie kępki wyglądają. Ale myślisz, że wszystkie tak można? Hiacynty na przykład, i tulipany, chyba nie bardzo?
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
TAR 10:11, 23 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
Tulipany tak mam, hiacyntow nie mam na razie wcale. Ale te akurat pojedynczo lepiej. Kamasje tez sadze blizej siebie ale nie w jeden dolek, bo one szybciej masy nabieraja.

W tej chwili kępki narcyzowe powoli zaczynaja kwitnac, wyglada to super.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
tulucy 10:37, 23 kwi 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13803
Ja ogólnie nie robię dołków pod pojedyncze cebule, tylko robię odkrywkę, takie poletko, lekko wzruszam ziemie na dnie, na nim układam cebulki, lekko je wciskając w to miękkie dno i potem to wszystko zasypuję. Tak sadzę wszelką drobnicę, tulipany i narcyzy. Hiacyntom liliom robię wyjątkowo osobne dołki. Chyba ze względu na rozmiar cebul.
Takie poletka są wygodne, jeśli mieszam 2-3 odmiany na przykład, bo fajnie mogę sobie poukładać cebule. No i nie ma ryzyka uszkodzenia już zakopanej cebuli przy kopaniu kolejnego dołka.
____________________
Łucja Nowe migawki
An_na 10:55, 23 kwi 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2317
Tulipany i hiacynty też sadzę w "bukietach" po kilka cebulek w dołek, fajnie to wygląda na rabatach. Co kawałek bukiet kwiatków
____________________
Ania**Ania na Żuławach
TAR 13:01, 23 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13637
tulucy napisał(a)
Ja ogólnie nie robię dołków pod pojedyncze cebule, tylko robię odkrywkę, takie poletko, lekko wzruszam ziemie na dnie, na nim układam cebulki, lekko je wciskając w to miękkie dno i potem to wszystko zasypuję. Tak sadzę wszelką drobnicę, tulipany i narcyzy. Hiacyntom liliom robię wyjątkowo osobne dołki. Chyba ze względu na rozmiar cebul.
Takie poletka są wygodne, jeśli mieszam 2-3 odmiany na przykład, bo fajnie mogę sobie poukładać cebule. No i nie ma ryzyka uszkodzenia już zakopanej cebuli przy kopaniu kolejnego dołka.


Tak samo z drobnica robie, inaczej to niepotrzebne kopciuszkowanie Tulipany i narcyze mam przeniesione od Mamy w kępkach wiec w jeden dolek poszly. Po wczesniejszym fiasku nie kupuje ani jednych ani drugich.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 13:45, 23 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14037
Słuszna koncepcja z sadzeniem w bukietach. Od razu jest fajny efekt, a nie czekanie latami, żeby smutne pojedyncze egzemplarze się zagęściły. Co zresztą następuje raczej rzadko...
Ja pojedynczo sadziłam krokusy i trochę se poczekałam na kępki . Nigdy więcej .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mirkaka 14:04, 23 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11826
TAR napisał(a)
Wiesz Mirko, wysadzalam od mamy kępkowo. Tulipany, szafirki, narcyze itp. I sadzilam je w takich wykopanych kępach zeby bryla byla ta sama, w ktorej rosly. Inaczej nic by z nich nie bylo. Z czasem zaadaptuja sie do mojej gleby. Wszystkie cebulowe przetrwaly dzieki temu.

Podobnie zrobilam z tymi przebisniegami wykopanymi z zaniedbanej dzialki. I jest efekt. Doczekalam sie dywanikow. Z czasem z tych duzych bede odsadzac kepkami w inne miejsca. Juz nigdy pojedynczo cebulek. One jak groszki w straczku chyba lubia byc wspolnie.



Ja też sadzę kępkami, tylko te nowe cebulki w odległości 3cm od siebie, zagęszczą się
Od mamy masz sporo roślin, pozbywa się ich, czy dzieli z córką?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies