Beata, zakupy na Allegro to zawsze jest ruletka, tym bardziej jeśli sprzedawca nie pokazuje realnych zdjęć sadzonek. Nie przejmuj się, do mnie też przyszły takie malutkie, dosłownie po trzy listki w doniczce. Te większe stryj gdzieś wykopał. Ale nie w lesie, gdzieś na obrzeżach wsi. Ponoć przylaszczki były objęte ochroną gatunkową do 2014 roku.
Do mnie przyjechały takie:
Podporę kupiłam w sieci, ma 200 cm. Były też wysokie na 218 cm.
Klony kwitną, te zwyczajne też. Te zwyczajne mają żółte kwiaty - tak się ostatnio zastanawiałam, co to za drzewo kwitnie na placu obok mojej ulicy, a wygląda na to, że to klon właśnie.
Jejku ale się u ciebie dzieje widać że rabaty zaopiekowane , super ta podpora , kwiaty ci pięknie kwitną irys cudny mam w tym roku irysowo,pierwiosnków ego bakcyla zakupy mega a te floksy wow pojechałabym z tobą na ten twój ryneczek
Klaudia, sama się zastanawiam, czy jutro nie podejść tam znowu i nie dokupić więcej floksów, póki jeszcze tam są. Bo jak przekwitną, znikną z oferty.
A u Ciebie nie ma takiego ryneczku?
No dzieje się. Staram się nadrobić z pracą cały marzec, bo byłam wtedy w ogrodzie raptem dwa razy i zrobiłam niewiele. Z ręką jest całkiem w porządku, ale plecy dają mi trochę popalić. Wczoraj mnie tak bolał kręgosłup, że chyba więcej odpoczywałam, niż pracowałam.