Asiu, Amonogawę musisz obserwować.
Wszystko zalezy od tego czy sznurek dlugo ją osłabial.
Ja dokładnie w taki sposób zabiłam klona Globosum…
Zauwazyłam,ze sznurek wrósł (jutowy

) dopiero kiedy klon zrobił sie taki mniej żywy kolorystycznie.
Sznurek wyrwalam. Posmarowałam mascią ogrodniczą. Powalczył ale do jesieni stracił liscie i padł.
Trzymam kciuki za Twoje drzewko.