Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wzgórze chaosu

Iwonka
7

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 1227
Dodany 13:35, 14 sie 2019
effka napisał(a)
Iwonko, idealnie tam bedą grały beatlesy! Naprawdę super wyglądają w połączeniu z Evergoldami
Jessu ta kosodrzewina ile ma lat? Że niby moje maluszki kuleczki też takie porosną... ale ja nie mam tyle miejsca. Chyba muszę je ostro ciąć a nie tylko uszczykiwać przyrosty...
Hehe to masz tak jak ja, symetrię w głowie


No właśnie takie olśnienie dziś po twoich zdjęciach Oj będzie mi się buzia śmiała jak je posadzę

Kosodrzewina ma 14 lat
Tutaj na fotce ma już jakieś kilka lat, za późno zaczęłam ją ustrzykiwać i dziś potwór wyrósł.

Buk Dawyck gold przy białej kolumnie też ogromny, na zdjęciu powyżej wcale go nie widać a teraz już dachu dosięga.
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Wiolka5_7
20170801 092211  1

Dołączył: 05 lut 2013
Skąd: mazowieckie/lubelskie
Posty: 6208
Dodany 13:47, 14 sie 2019
Iwonka napisał(a)


Deszczowy jak diabli, aż żałuję, że mnie wczoraj leń dopadł i nie posadziłam reszty roślinek, które czekają. Na szczęście prognozy są dobre, trochę deszczu na zmianę ze słońcem, fajny ten sierpień
Tetrisy u mnie non stop, mąż jak mu pokazuję co zrobiłam zawsze ma komentarz: o fajnie, ciekawe kiedy to znów zmienisz


To prawda pogoda fajna raz słońce raz deszcz

Ha ha dobre z tym mężem
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli
effka
Original  1

Dołączył: 27 paź 2016
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 8884
Dodany 13:54, 14 sie 2019
Iwonka napisał(a)


No właśnie takie olśnienie dziś po twoich zdjęciach Oj będzie mi się buzia śmiała jak je posadzę

Kosodrzewina ma 14 lat
Tutaj na fotce ma już jakieś kilka lat, za późno zaczęłam ją ustrzykiwać i dziś potwór wyrósł.

Buk Dawyck gold przy białej kolumnie też ogromny, na zdjęciu powyżej wcale go nie widać a teraz już dachu dosięga.

Ciesze się, że komuś moje fotki się przydały
Czyli muszę mocno moje Pumilo uszczykiwać, a i tak czeka mnie pewnie ich formowanie
Piękny jest ten Twój potwór!
____________________
Ewa Od domowniczki do ogrodniczki Chcesz być szczęśliwy jeden dzień - upij się,chcesz być szczęśliwy tydzień - ożeń się, chcesz być szczęśliwy całe życie - zostań ogrodnikiem.
BKosimkArt
Wp 20160718 019

Dołączył: 03 kwi 2015
Skąd: Karolina
Posty: 4022
Dodany 20:40, 14 sie 2019
Z takiego potworka można coś fajnego wyciąć jak już jest za duży.

Iwonko dawno u Ciebie nie byłam, u Ciebie też sporo urosło wszystko. Piękne widoczki dojrzałych rabat.
____________________
Basi Kosimkowo - Kosimkowo-ogród po totalnej rekonstrukcji
BKosimkArt
Wp 20160718 019

Dołączył: 03 kwi 2015
Skąd: Karolina
Posty: 4022
Dodany 20:42, 14 sie 2019
Aaach no i ta glediczja boska! ta jasna zieleń jest świetna.
____________________
Basi Kosimkowo - Kosimkowo-ogród po totalnej rekonstrukcji
gosika67
Img 0043

Dołączył: 29 sty 2017
Skąd: okolice Koła woj.wielkopolskie
Posty: 5855
Dodany 21:34, 14 sie 2019
Zieleń z jeżówkami białymi bardzo ładnie komponują się, uroczy zakątek wokół tego drzewka..
____________________
Gonia Kwiaty we włosach
gosika67
Img 0043

Dołączył: 29 sty 2017
Skąd: okolice Koła woj.wielkopolskie
Posty: 5855
Dodany 21:35, 14 sie 2019
Dużo kwiatów już u nas przekwitło, u Was tak kolorowo, lawendy przetaczniki przycinałam.
____________________
Gonia Kwiaty we włosach
Waclaw
09.03.10 agnieszka 016

Dołączył: 03 sty 2018
Skąd: koło Nysy
Posty: 3686
Dodany 23:46, 14 sie 2019
effka napisał(a)

Dużo korzystniej wygląda ta kolista rabatka wokół niej z trawami i jeżówkami. Lekko, niezobowiązująco, po prostu pięknie
Powiedz mi Iwonko, jaką "pi razy drzwi" średnicę ma ten okrąg?[/quote

I mi się podoba takie rozwiązanie
____________________
WacławPrzedogródek pod dębem
Iwonka
7

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 1227
Dodany 09:01, 15 sie 2019
BKosimkArt napisał(a)
Z takiego potworka można coś fajnego wyciąć jak już jest za duży.
Iwonko dawno u Ciebie nie byłam, u Ciebie też sporo urosło wszystko. Piękne widoczki dojrzałych rabat.
Aaach no i ta glediczja boska! ta jasna zieleń jest świetna.
Basiu z glediczją kilka lat temu doznałam olśnienia, nie były modne i nawet nie wiem skąd mi pomysł z nią przyszedł do głowy Kilka takich olśnień mam do dziś i się cieszę a z resztą walczę piłą i sekatorem.
Gdy trzy sezony temu wzięło mnie na remont w ogrodzie dużo czasu spędziłam na ratowaniu starych iglaków. Niektórym wyszło to na dobre a te co nadal straszą idą w siną dal Dojrzałam do faktu, że nie chcę niwaków w ogrodzie. Lubię cięcie i mam do tego dryg, ale do mojego ogrodu nie pasuje ta forma roślin, przynajmniej w wizji, której w tym sezonie staram się trzymać. Moi synowie "płaczą" bo te niwaki, które kiedyś powycinałam bardzo im się podobają.




gosika67 napisał(a)
Zieleń z jeżówkami białymi bardzo ładnie komponują się, uroczy zakątek wokół tego drzewka..

Dużo kwiatów już u nas przekwitło, u Was tak kolorowo, lawendy przetaczniki przycinałam.
Goniu u mnie też przekwitają kwiaty na bylinówce, zdjęcia które oglądałaś pochodzą z ostatnich tygodni, takie miałam zaległości w dokumentacji Wczoraj właśnie przycinałam floksy, przetaczniki i monardy. Przez suszę wszystko w tym roku szybciej się dzieje. A zieleń z bielą uwielbiam. Biały to mój ulubiony kolor w szafie od lat, przenoszę go do ogrodu bo ciuchy mocno mnie znudziły i ryję teraz jak kret




Waclaw napisał(a)
I mi się podoba takie rozwiązanie
Wacław ja też wolę tę nową kompozycję. Wczoraj przekopałam rabatę obok koła, będą trawy i koniecznie powtórzę rozplenice i hakone, aby grały ze sobą w jednej tonacji i fakturze
Nadrobiłam wczoraj zaległości w twoich ostatnich podróżach, ciekawe co z nowych inspiracji przeniesiesz do siebie?






____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
7

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 1227
Dodany 09:44, 15 sie 2019
Troszkę za ładnie było u mnie ostatnio na wątku
Tymczasem mój ogród to nie tylko piękne kadry, ale też widoki jak na "wojnie" i po... W tym sezonie ogromna walka się toczy, często jak to u mnie spontaniczna, dlatego fotek wielu rewolucji brak. Niemniej nie są to już chaotyczne działania a efekt wielu przemyśleń nie tylko moich, ale też ogrodowych przyjaciół. Cieszy mnie kierunek tych działań, nie przeraża już wolne tempo, bo ogród na prawdę uczy cierpliwości. Małe etapy bardzo mnie cieszą i niech tak pozostanie bo dawkowanie radości bywa przyjemniejsze iż jedna eksplozja szczęścia
Wiosną walczyłam na południowej skarpie z wyciąganiem folii spod kamieni i likwidowaniem żwirowej obwódki, która była ładna, ale cholernie ciężka w utrzymaniu. Przesadziłam wtedy kilka hortensji, które miały za ciemno pod dużym świerkiem. Zostały wtedy dwa pierwsze rododendrony, do niech przesadziłam trzy kolejne z końca rabaty i dokupiłam trzy w Wojsławicach. Tym samym wyszła mi rododendronowa ścieżka, która na przeciwko ma kwaśne sąsiedztwo w postaci wrzosowiska.

W zeszłym roku początek alejki wyglądał tak:

Pod niebieskim jałowcem widać malutkie hortensje a wrzosowisko idzie falą
Fala już zlikwidowana - Kondzio dzięki za pomysł


Wiosna wyglądała tak:

Na zbliżeniu jałowiec dosłownie straszył. Taki sam mam na końcu tej alejki. Dwa lata temu spędziłam kilka popołudni czyszcząc i wycinając każdą suchą gałązkę w środku. Pokłuta byłam niemiłosiernie a afekt i tak po czasie nie jest zadowalający. Dlatego tego jałowca tylko podcięłam z zewnątrz aby się zgęszczał.


Przycięte końcówki nieco go uporządkowały. A w wykopane doły wsadziłam rododendrony. Kamienie w minimalnej ilości wróciły na skarpę i przez chwilę na rabacie panował spokój
Niestety zakwitł duży rododendron a w głowie urodził się kolejny pomysł
Przecież ta karminowa czerwień zupełnie nie pasuje o chłodnej tonacji pozostałych rodków!

Jest olśnienie trzeba działać Trochę mi zeszło z tymi działaniami i ostatecznie przesadziłam tego chyba 15-letniego rododendrona w największe lipcowe upały. Dobrze, że w obu miejscach był cień
Rodek powędrował na północną skarpę, gdzie na południowej ma takie sąsiedztwo:

Rodek na południowej jest niby różowy ale tak na prawdę w tonacji czerwonej więc mi to razem gra A poza tym nie są na przeciwko siebie. Czerwony będzie za zakrętem, za sosną i świerkiem.
Aby wsadzić rodka w nową miejscówkę przycięłam nieco gałęzie jałowca Stricta. Docelowo ten jałowiec na pewno wyleci, ale jeszcze z tarasu wygląda dobrze i dużo zasłania.

Na ostatnim zdjęciu fajnie widać oba rodki - przesadzony jest po lewej. Pod klonem po prawej jest ten bardziej różowy.
Po miesiącu od tych działań powiem, że jestem mega zadowolona z tej decyzji. Rododendrony mają płytki system korzeniowy i świetnie znoszą przesadzanie. Rodek w nowym miejscu fajnie wypełnił całą dziurę na dole skarpy. A gdy wiosną zakwitnie dobrze to z czerwonym klonem zagra

Myślicie, ze to koniec tej rewolucji?! No pewnie, że nie To dopiero początek... A cd. nastąpi wkrótce
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies