Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Pszczelarnia

Pokaż wątki Pokaż posty

Pszczelarnia

Pszczelarnia 22:17, 23 lis 2022


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29256
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Będę się przyglądać akcji ciecia buka. Zostawiłam dwie sztuki przy okazji likwidacji zdublowanego żywopłotu. Sąsiadowe tuje wygrały. Te moje buczki są podobnej wielkości jak Twój.

Te geometryczne zieloności świetnie porzadkują listopadowy ogród. Dla traw i zrudziałych bylin to bardzo dobre towarzystwo.
Wydaje mi się, że podczas kwitnienia drzew owocowych w naszym regionie było chłodno i bez słońca. Zapylacze miały mocno pod górkę. Może te jabłonki miały pecha i trafiły z kwitnieniem na taką pogodę.


I to jest przyczyna zapewne. W zimnym deszczu nic ich masowo nie zapyliło. O tak! To była chłodna i wilgotna wiosna.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Mgduska 09:18, 24 lis 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
W takim razie jaka może być przyczyna braku owoców u mnie? Mieliśmy zimną i suchą wiosnę - czy dla zapylaczy było za zimno?
Drzewka kwitły normalnie, a wisienki nawet ponad normalnie, były wyjątkowo mocno obsypane kwiatami - a na każdym drzewku dosłownie po kilka owoców. Wydawało mi się, że to z powodu suszy, ale może te kwiaty były niezapylone?
____________________
Sałatka pokrzywowa
antracyt 09:54, 24 lis 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11567
Połowa moich jabłonek również bardzo ograniczona owocowo w tym roku. Najwięcej jabłuszek mają te co kwitły jako pierwsze i ostatnie, środek za to prawie bez owoców. Jabłonie w sadzie też się nie popisały, tylko Złota Reneta miała wysyp. Jestem pewna, że u mnie to właśnie z powodu wiosennych, niesprzyjających zapylaczom warunków.
Ewo jak długo ozdobne jabłuszka wytrzymują Ci w bukietach/wiankach? Podobnie do owoców róży?

ps. Po opakowaniach poznaję, że w nasiona w tym samym miejscu się zaopatrujemy

Magda, a zalążków owoców na drzewkach nie widziałaś?
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
tulucy 10:14, 24 lis 2022


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 12895
Odwiedzam pod koniec sierpnia ostatnią z rodzeństwa mojej babci. Ciocia ma 94 lata. Ciągle mieszka w siedlisku po pradziadkach. Przy okazji zebrałam sobie kosz jabłuszek z drzew sadzonych jeszcze przez pradziadka, przy pomocy mojej wówczas mniej więcej 5letniej babci... 1925 rok tak około. Drzew już mało zostało z całego wielkiego sądu, ale antonówki szaleją zawsze, kosztele były, grafsztynek też... Żyć, nie umierać. Jaka radość dla podniebienia.
____________________
Łucja 1. Migawki z ogródka 2. Migawki z Rodos
Mgduska 11:04, 24 lis 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Zuza, prawdę mówiąc nie pamiętam, czy spadały same kwiaty, czy zalążki. Ale nowa jabłoń, na której mam kilka odmian, pomimo młodego wieku i sadzenia w fazie pąków, owocowała bez zarzutu. Nowe drzewo wiadomo, że trzeba podlewać, starszych nie podlewam, dlatego sądziłam, że to wina suszy.
____________________
Sałatka pokrzywowa
Szymka 11:40, 24 lis 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
Przeglądam sobie Twój ogród i natknęłam się na floks Utopia. Zdradź mi gdzie go zdobyłaś ?
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Gruszka_na_w... 19:04, 24 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21973
Mgduska napisał(a)
Zuza, prawdę mówiąc nie pamiętam, czy spadały same kwiaty, czy zalążki. Ale nowa jabłoń, na której mam kilka odmian, pomimo młodego wieku i sadzenia w fazie pąków, owocowała bez zarzutu. Nowe drzewo wiadomo, że trzeba podlewać, starszych nie podlewam, dlatego sądziłam, że to wina suszy.


W przypadku drzewek owocowych istotne są dwa terminy. Pierwszy to faza kwitnienia. Idealnie byłoby, żeby w tym okresie było w miarę ciepło, bezwietrznie i słonecznie. To idealne warunki dla zapylaczy. Drugi termin to czerwiec. Drzewa owocowe dokonują wtedy zrzutu zalążków. Jeśli jest susza ten zrzut może być większy niż normatywny, bo drzewo czuje, że nie wykarmi tylu owoców.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Mgduska 20:48, 24 lis 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


W przypadku drzewek owocowych istotne są dwa terminy. Pierwszy to faza kwitnienia. Idealnie byłoby, żeby w tym okresie było w miarę ciepło, bezwietrznie i słonecznie. To idealne warunki dla zapylaczy. Drugi termin to czerwiec. Drzewa owocowe dokonują wtedy zrzutu zalążków. Jeśli jest susza ten zrzut może być większy niż normatywny, bo drzewo czuje, że nie wykarmi tylu owoców.



Coś mi świta, że był taki moment, kiedy stwierdziłam, że i wiśnie trzeba podlać, bo inaczej nie zawiążą owoców, poza tym, one mają w nogach trochę roślin, więc trochę wody czasem dostają, chociaż może nie tyle, ile dałyby deszcze. Natomiast w czasie, kiedy kwitły, było całkiem ładnie, świadczą o tym zdjęcia. Myślę, że jeśli chodzi o wiśnie, to mógł to być jednak brak wody.

Zerknęłam teraz na wiosenne zdjęcia i widzę, że rajska jabłonka bardzo słabo kwitła. Troszkę ją cięłam, ale na pewno nie tak drastycznie, żeby pozbawić pąków - cięłam tylko te gałęzie, które chciałam pobudzić do wzrostu, po jednej stronie drzewka.
No nic, wiosną przypilnuję, żeby miała odpowiednie nawodnienie, może przyszły sezon będzie lepszy.
____________________
Sałatka pokrzywowa
sylwia_slomc... 23:03, 24 lis 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 81818
Pszczelarnia napisał(a)



Dzięki.


Suszy u mnie nie było - sierpień był troszkę słaby w opady ale cały sezon było po angielsku.

No to nie to jest przyczyną.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Urszulla 20:36, 26 lis 2022


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 21796
Pszczelarnia napisał(a)
Nie wiem co zrobić? Tej wiosny po zimie nie obudził się u mnie w ogrodzie judaszowiec 'Forest Pansy'. Latem od korzenia wybił jakąś słabo ulistnioną podkładką o liściach sercowatych zielonych jakby judaszowca. Ma inne gałęzie od pozostałych. Zostawić go czy wyciąć. Obserwować czy szkoda czasu?













Fantastycznie rozrosły się ciemierniki pamiętam jak sadziłaś
A judaszowcowe odrosty trzeba wyciąć...raczej kolor nie wskazuje na właściwe.
____________________
Blaski i cienie nowego życia*** Od patyczka po ogród*** Wizytówka-Blaski i cienie nowego życia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies