Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » W moim małym ogródeczku II

W moim małym ogródeczku II

mirkaka 12:10, 30 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12141
Dorota321 napisał(a)
Sylwio ja w tym roku poszłam na skróty, to są sztuczne kwiaty wbite w donice z funkiami. Powiem Ci, że są tak dobrze wykonane, że nawet z bliska trudno zauważyć, że to materiałowe kwiatiszki.




Jak pięknie wyglądasz Która to panna młoda?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
anabuko1 12:11, 30 cze 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866


Dorotko, Twój ogród to nie jest zwykła działka. To gotowa scenografia do filmu o lecie. "O ogrodach z pasją" to hasło Ogródowiska, ale u Ciebie to widać na każdym zdjęciu.

Te kwiaty w donicy z funkjami fajnie wyglądają. Drut UE Dorotko
Hosty dają zieleń i klasę, a „szafir” dodaje koloru bez podlewania. Genialne!

Te wielkie, aksamitne, purpurowe kwiaty klematisa są cudne .
A na tle brązowych dzwoneczków? Czysta elegancja. Pnącze oplata kratę, a pod nim dywan drobnych, niebieskich kwiatuszków. To zestawienie fioletu i błękitu wygląda jak malowane przez Mo
Moneta.

Piwonie i róże – czyli kwintesencja czerwca
Biała, pełna piwonia w trawie miskanta wygląda jak porcelanowa.
Obok niej różowe piwonie z pomarańczowym sercem – takie sycące, radosne.
A róże? Masz ich całe spektrum: od pudrowego różu na płocie, przez gęste, pachnące kępy w odcieniach fuksji, aż po ciemne, niemal bordowe.
Szpaler róż przy ścieżce to już w ogóle bajka.

I wisienka na torcie: ta oświetlona altana. Girlandy żarówek, świetlny wieniec, firanki, lampiony i kwiaty w donicach. To nie jest ogród na dzień. To ogród na długie, ciepłe wieczory z herbatą. Miejsce, gdzie rośliny idą spać, a magia się dopiero zaczyna.

Dorotko, u Ciebie wszystko gra: żywe kwiaty, te „na skróty”, zieleń host, pnące klematisy i światło.
Masz oko i rękę do komponowania.
Twój ogród nie tylko kwitnie. On opowiada historię kobiety, która kocha piękno i wie, jak je wyczarować, nawet bez 40 stopni w cieniu
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
sylwia_slomc... 12:23, 30 cze 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90256
Dorota321 napisał(a)
Sylwio ja w tym roku poszłam na skróty, to są sztuczne kwiaty wbite w donice z funkiami. Powiem Ci, że są tak dobrze wykonane, że nawet z bliska trudno zauważyć, że to materiałowe kwiatiszki.



Ślicznie wyglądają
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Ewa777 18:00, 30 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20369
Pięknie wyglądasz Dorotko. Śliczne te wianki. Czy to zdjęcia z wesela, czy z innej okazji?
W ogrodzie masz uroczo. Też zwróciłam uwagę na ilość i gęstość Twoich orlików. Dobrze im na Twoich rabatach. Róże już zaczęły kwitnąć na całego. Jak się ma Twoja Garden of Roses?

Trzymam kciuki za leczenie.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Wafel 21:26, 30 cze 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4402
Ale świetny pomysł z wiankami! Pięknie wyglądacie Ślub? Jeśli tak, cudowna aranżacja
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Dorota321 16:05, 03 lip 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
ElzbietaFranka napisał(a)
Każda teściowa czy synowa dobra jak mieszkają osobno. Też jestem dobra teściowa i mam dobre synowe.
Skurcz to też moje przekleństwo szczególnie jak w nocy dopadnie. Łykami aspargin i codziennie chociaż jednego banana zjadam. Skurcze to brak potasu.

Ogródek Dorotki zawsze piękny malowniczy. Też pytań co to za rośliny kwitnące szafirowy kolor czy to chabry? A może jeszcze dekoracja weselna.
Elu moje skurcze nie powstają z braku potasu, magnezu, czy braku nawodnienia. Wyniki w tym kierunku mam dobre.
Masz rację, że lepsze są te teściowe, które mieszkają osobno. Mój najstarszy syn mieszka w Anglii, średni ma dom 12 km od nas, a najmłodszy mieszka w Warszawie.
Te szafirowe rośliny to cgabry, niestety sztuczne. Ja w tym roku poszłam na łatwiznę i powiem Ci, że bardzo spodobał mi się ten pomysł, bo chabry są świetnie wykonane, nawet z bliska trudno rozpoznać, że są sztuczne.



____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
Dorota321 16:22, 03 lip 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
mirkaka napisał(a)
Dziękuję ,że się odezwałaś, wszyscy tu myślimy o Tobie i w myślach wspieramy.

Ogród czerwcowy przepiękny, orliki masz wyjątkowej urody, chyba tylko u Ciebie są takie różnorodne i piękne, wręcz niespotykane kolory mają Rosną w gęstych kępach, u mnie przeważnie pojedyncze pędy, choć jeden z nasionek od Ciebie taki niebiesko biały też rośnie w gęstej karpie
Upały teraz wszędzie zrobiły swoją paskudną robotę, trawnik w jednym miejscu już mi się wypalił
resztę ogrodu staram się podlewać, cały taras zacieniliśmy cieniówkami, jest przez to ulga w domu, nie dociera tyle słońca do salonu, a rośliny na tarasie też mają ulgę

Co to za piękna róża czerwona, kiedyś nie lubiłam czerwonego w ogrodzie, ale jakoś z wiekiem chyba mi się coś zmienia, bo ta Twoja jest przepiękna, czy jest zdrowa? Jak się nazywa?
Jestem już po pierwszej chemii, na pierwszy raz zleciało mi 5 worków z kroplówkami. Przy drugim worku ,, chemii,, miałam jakiś odlot, zatrzymali ją na ok 10-15 minut, bo zaczęłam się źle czuć. Kroplówki leciały od 9 godz do 14.30. Czuję się nie najlepiej, ale wiedziałam, że tak będzie, mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej.
Orliki mam na prawdę piękne, sporo nasion dostałam od dziewczyn z Ogrodowiska.
U mnie susza to niepierwszyzna, co rok ją mam. Rabaty w miarę możliwości ratuję, ale na trawnik brak wody. Muszę jeszcze podlewać warzywa, a teraz się okazuje, że nie mogę jeść surowych warzyw i owoców, bo będą obciążać moją wątrobę.
t ,,czerwona ,, róża to Souvenir du Docteur Jamain, u mnie łapie choroby grzybowe pod koniec lata, ale ja nie pryskam chemią, czasem drożdże rozpuszczam i nimi pryskam róże. Przepięknie pachnie, bardzo intensywnie.



____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
mirkaka 18:44, 03 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12141
Dorota321 napisał(a)
Jestem już po pierwszej chemii, na pierwszy raz zleciało mi 5 worków z kroplówkami. Przy drugim worku ,, chemii,, miałam jakiś odlot, zatrzymali ją na ok 10-15 minut, bo zaczęłam się źle czuć. Kroplówki leciały od 9 godz do 14.30. Czuję się nie najlepiej, ale wiedziałam, że tak będzie, mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej.
Orliki mam na prawdę piękne, sporo nasion dostałam od dziewczyn z Ogrodowiska.
U mnie susza to niepierwszyzna, co rok ją mam. Rabaty w miarę możliwości ratuję, ale na trawnik brak wody. Muszę jeszcze podlewać warzywa, a teraz się okazuje, że nie mogę jeść surowych warzyw i owoców, bo będą obciążać moją wątrobę.
t ,,czerwona ,, róża to Souvenir du Docteur Jamain, u mnie łapie choroby grzybowe pod koniec lata, ale ja nie pryskam chemią, czasem drożdże rozpuszczam i nimi pryskam róże. Przepięknie pachnie, bardzo intensywnie.





Też ją mam, siostra wywalała bo chorowitka, posadziłam ją pod brzozą, w cieniu, niestety też u mnie choruje a w tym roku nie wypuściła ani jednego kwiatka, ale tam ma trudne warunki, sucho i ciemno
Masz fioletowego ostrogowca?
A ta druga jaskrawa to co? Dorotko, jeśli możesz to podpisuj róże, bo będę Ci ciągle zawracać gitarę z pytaniami o nie są piękne

Zdrowiej, niech ta chemia Ci pomoże, trzymam za Ciebie kciuki
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Joku 20:12, 03 lip 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14297
Mnie obydwie róże się podobają. Gdybym miała większy ogród to na pewno miałabym doktorka.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
basia3012 13:21, 04 lip 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11109
Dorotko, trzymam kciuki za powodzenie w leczeniu.
Róże piękne.
Zdjęcia również bardzo nastrojowe. Czy tak świętowaliście noc świętojańską? czy to może inna uroczystość?
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies