Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Magary Dramaty z Rabaty

TAR 10:17, 21 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Aga ja zakopalam sie dwa razy. Dwoma roznymi. Zadne z napedem na 4 sasiedzi pomogli sie wydostac.

Daga i tak sie doloza, moga sobie miec terenowki ale jak bloto bedzie i smieciara ani szambo do nich nie dojedzie to szybciutko wyskocza z kasy. Co juz mialo miejsce w tym roku i oporni zmienili zdanie.
Ja jednak sadze,ze sie z nowymi dogadamy. Nie ma nas tu duzo a i dzialek do sprzedania juz nie ma. Wiecej nas nie bedzie. Chcemy zalozyc wspolnote, zeby moc tez korzystac z dotacji i benefitow. Rowniez bedzie prostsze poruszanie sie decyzyjne co do drogi.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Magara 22:49, 21 mar 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10200
TAR napisał(a)


Daga i tak sie doloza, moga sobie miec terenowki ale jak bloto bedzie i smieciara ani szambo do nich nie dojedzie to szybciutko wyskocza z kasy. Co juz mialo miejsce w tym roku i oporni zmienili zdanie.

Też tak myślałam. Ale szambelan ma samochód do zadań specjalnych 4x4, więc daje radę, a panowie od śmieci parkują przy naszej bramie i dalej zapierdzielają 200 metrów z buta po worki. Tak więc - u nas nie ma tego problemu.
Jestem dziś po sąsiedzkich rozmowach o problemach, które na nas spadły - i odechciewa mi się wszystkiego
Chyba czas na szukanie wyspy Albo totalne odpuszczenie... Do tego się obecnie najbardziej skłaniam. Brak wsparcia w problemach jest mocno demotywujący
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
TAR 22:59, 21 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Nasz szambelan nie ma i smieci juz raz przez 2 tygodnie nie odbierali, bo wjechac sie nie dalo, ja patrze jednak optymistycznie.

Jakie problemy? Nie daj sie zdolowac, czasem problemy nie sa takie wielkie jak sie wydaje.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 23:00, 21 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13911
Daga, przyłączam się do tej wyspy . Możemy mieszkać na dwóch krańcach .
A tak serio, to świetnie rozumiem Twoje emocje. Mam nadwrażliwość na dźwięki i zapachy (oraz głupotę ), trudno się z tym żyje.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Magara 23:19, 21 mar 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10200
Tarcia - dla mnie problemem jest brak ciszy/jej bezsensowne zakłócanie. Dla tej ciszy uciekłam z GDA. Miałam ją i nie mam. Paradoksem jest to, że do szukania działki zmotywował mnie pies sąsiadów w GDA, zamykany na balkonie i szczekający non stop...

Judith - dzięki. Tak, potwierdzam, szczególnie ciężko mi akceptowanie głupoty i bezmyślności przychodzi.
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
TAR 23:25, 21 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Brak ciszy to dla mnie tez problem. Nie robi mi kosiarka, szczekanie psow czy zabawy dzieciakow ale juz napierdzielanie muza doprowadza mnie do przyslowiowego szalu. Tak nam w zeszlym roku zycie umilala walnieta obok. Na szczescie wyjechala do innego kraju i bywa sporadycznie. Niemniej z sasiadami pozostałymi rozmawialismy o sytuacji z dzielnicowym i w razie problemow obiecal interweniowac. Tyle dobrego.

Wkurzaja tez mnie okropnie quadowcy i motocrosiarze, ktorzy ostatnio mnoza sie jak chwasty. Takim to mam ochote krzywde zrobic jak szaleja po lesie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 00:49, 22 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13911
Napisałam cos, ale po namyśle skasowałam
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 10:06, 22 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13465
Teraz to mnie dopiero zaciekawilas
____________________
Ogrod nad bajorkiem
ajka 11:06, 22 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6174
Współczuję ci tego ujadania psa, chyba bym zwariowała. Ja też nie trawię swoich sąsiadów, ale przynajmniej nie są jacyś uciążliwi na co dzień. Jedynie co mnie denerwuje to syf wokół ich domu, który ciągną ze sobą na drogę publiczną i pod nasz dom. Nasze auta po myciu po dwóch dniach wyglądają jak po paru dniach jazdy w lesie.
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Judith 12:14, 22 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13911
TAR napisał(a)
Teraz to mnie dopiero zaciekawilas

A, dałam nieco szczegółów dotyczących mojej nadwrażliwości na dźwięki, ale to nie miejsce na takie zwierzenia…
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies