Gosia-Polon - też uważam, że szałwie, róże i gaury - są ok

Może nawet i oklepane jest to połączenie, ale nie zamierzam się tym przejmować, moje oko ma cieszyć
LIDKA - u nas deszczu w tym roku jeszcze nie było w ogóle

Był śnieg, duuuużo śniegu. Stopniał. Deszczu zero. Kilka razy pokropiło. Wody ogrodowej nie odpalamy bo noce u nas na mocnym minusie. Podlewam wężem, przez kran w ścianie domu.
Jola - dobrze zrobiłaś, że zapisałaś

Też sobie przypomnienia w telefonie zapisuję
Kiedyś na działce siostry obserwowałam wiewiórki, którym dawaliśmy orzechy. Sprytne łapki mają - od razu zakopują

One podobno mają problemy z pamięcią (może ten koleś z Niemiec też na nie działa?

) - zakopują, a nie pamiętają gdzie - stąd tyle dołków

Pewnie liczą, że co któryś odnajdą
Ania-ajka - las mieć za płotem i masz wiewiórki
Józia - płucko palacza w realu wygląda jak płucko mieszkańca każdego dużego miasta
Też mi to czarne tło podchodzi - dlatego wstaję rano, jadę i wlokę te wory
Mirka - sama nie wiem czego się po tej rabacie spodziewać, czas pokaże