Czemu Cię zaskoczyło? W ostatniej wersji spodobały mi się jeszcze gaury, w innych miejscach bardzo ładnie u mnie rosną. Dodatkowo zastanawiam się nad miskantami - Gracilimus czy Morning Light?
Na razie moi faworyci to chyba 6,7 i 9. U nas dzików się nie widuje. Jak myśliwi polują w okolicy to bardziej na bażanty, zające i sarny z tego co słyszałam.
No zaskoczyło tym jak dobre są te kompozycje. Wyglądają pięknie i jak widać każdy by znalazł coś dla siebie A Ciebie podziwiam za umiejętności korzystania z AI.
Ja myślałem, że Ty na przedpłociu zrobisz małą rabatkę z drzewem, a tu rabata jak z katalogu. Na bogato
Czy Gracillimus, czy Morning Light to niewielka różnica. Obydwa się nadają
Oglądałam filmiki od Słowińskich i właśnie Dawid nie polecał sadzić palczatek na gliniastych glebach, a taką mam u siebie. Widziałam 'Ha Ha Tonka' PBR i 'Chameleon' PBR u wystawców podczas targów u Danusi, bardzo ciekawe trawy, ale nawet sypiąc w dołek piasek przy sadzenie to myślę, że by nie wystarczyło.
W tym roku jest tylko kwadracik pod ambrowcem i jeszcze przez trochę tak zostanie. Za to po drugiej stronie bramy mam już tam matę położoną i kilka roślin rośnie. Mając plan na rabatę po lewo to mogłabym już dobrać resztę po drugiej stronie i tam nasadzenia finalne zrobić. Dodatkowo wiedząc czego będę potrzebować na przyszłą rabatę to kupiłabym i rozmnożyła roślinki, żeby za rok/dwa mieć mniejsze koszty i już podrośnięte rośliny sadzić.
AI coraz lepsze, coraz bardziej realistyczne wizualizacje, coraz lepsze dobory roślin i odległości. Dawno, dawno temu wrzuciłam kilka propozycji AI mojego ogrodu jak tylko się pojawiła ogrodowa możliwość wykorzystania AI - okropne to było. Z roku na rok coraz lepsze efekty wychodzą. Druga sprawa to kiedyś pisałam linijkę czy 2 opisu (prompta), a teraz to i nawet całe A4 wklejam by taki wynik otrzymać.
Nie wiem, jaką masz glinę, bo glina glinie nierówna, ale u mnie palczatki Chameleon rosną jak na drożdżach .
Ja mam akurat "lekką" glinę, w sensie na wierzchu jest jakiś kawałek "czarnej" ziemi i później dopiero glina (która też nie jest jakaś bardzo gęsta)