Magara
22:37, 28 lut 2026
Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9983
Fajne te rozsiane progi, muszę popatrzeć.
My mamy płotki takie z trzech rurek się składające. Wydaje mi się, że sprawdzają się. Dach mamy o łagodnym spadku. Problemem jest wiata gdzie płotków nie ma a śnieg najdłużej zalega - bo ani od domu nie grzeje, ani słońce tam nie dociera o tej porze roku. No i tam właśnie musimy coś pomyśleć, bo szklarnia tuz obok.
Nie do końca się zgadzam z tezą, że gdyby płotków nie było to śnieg by się na bieżąco zsuwał. Pamiętam zimę bez płotków, śnieg padał i padał, na dachu zaległ, zamarzł, a później przyszła odwilż. Leciały całe bryły lodowe. Pamiętam jak deski ustawialiśmy, żeby ochronić magnolię przed połamaniem
My mamy płotki takie z trzech rurek się składające. Wydaje mi się, że sprawdzają się. Dach mamy o łagodnym spadku. Problemem jest wiata gdzie płotków nie ma a śnieg najdłużej zalega - bo ani od domu nie grzeje, ani słońce tam nie dociera o tej porze roku. No i tam właśnie musimy coś pomyśleć, bo szklarnia tuz obok.
Nie do końca się zgadzam z tezą, że gdyby płotków nie było to śnieg by się na bieżąco zsuwał. Pamiętam zimę bez płotków, śnieg padał i padał, na dachu zaległ, zamarzł, a później przyszła odwilż. Leciały całe bryły lodowe. Pamiętam jak deski ustawialiśmy, żeby ochronić magnolię przed połamaniem
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara Magary Dramaty z Rabaty