Ola jak perzu nie wykopiesz i nie wybierzesz to zawsze wróci i najgrubsza agro nie pomoże. Widełki amerykańskie i do dzieła.
U mnie był ale się pozbyłam.
Na skrzyp nie ma mocnych.
Tar, współczuję problemów ze śniegiem i strat w roślinkach. Ogród pokazujesz przepiękny, porównanie przed i po niewiarygodne. Oby jednak po stopieniu śniegu chociaż trochę pozytywnych niespodzianek Cię spotkało
Z tymi plotkami to może lepiej nie robić, bo wówczas śnieg partiami będzie się zsuwać, z tak, to cały dach zjeżdża na raz taka myśl mnie naszła
Wiola, u Niewczasa, sadzonki typu frigo. Ale spiesz sie, bo juz coraz mniejszy wybor.
Dach ucierpial 40 max 50 dachowek, plotki, nie wiem czy rynny rowniez. Mozliwe ze juz nie bede zakladac plotkow.
O tej zimie to mi nawet nie mow.
No właśnie
Gdy patrzę na zdjęcia z zarysem rabat - nie widzi mi się to. Ale gdy zaraz wskakują te same zawijaski już obsadzone i zarośnięte, widzę, że wygląda to rewelacyjnie!
Lubie zakola, jakos tak mi pasuje z kręciołem. Nie robie tez prawidlowo nasadzen, bo wyzsze nie zawsze sa z tylu, nie mam stopniowania. Ale chcialam wrazenie wylewania sie roslinnosci na trawe, zeby nie bylo tak poprawnie i pod linijke.
Dzieki. My patrzymy inaczej na obrazy, ja patrze przestrzennie, u ciebie chyba najpierw jest forma potem wypelnienie. Dla mnie ta przestrzen w glowie juz jest obsadzona a potem tylko dochodzi forma. Ty w zupelnie inny sposob podchodzisz do tematu. Stad masz tez wiekszy porzadek w nasadzeniach i caloksztalcie ogrodu. Nie mowie, ze jeden czy drugi sposob jest zly. Oba sa dobre. To chyba kwestia charakteru i jak pewne tematy odczuwamy indywidualnie.
Madzia, Małgo, dzieki. Bedzie co bedzie. Nie nastawiam sie ze cos przezylo. Ja nie jestem w stanie odsniezyc tego mniejszego zwalu sprzed wejscia, bo to jedna wielka lodowa bryla. Wiec nie ma opcji by rosliny to przezyly. Zlozylam wczoraj zamowienie na nowe, bede odbudowywac jak kiedys stopnieje. Tymczasem w nocy troche popadalo i bylo na minusie