Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrod nad bajorkiem

Ogrod nad bajorkiem

mirkaka 06:28, 10 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11359
Wafel napisał(a)
Mamy sanatoria teraz w tych ogrodach... Jakie kloniki?


Wafelek jak zawsze, trafnie
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
LIDKA 08:13, 10 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12711
Tarcia szukałam tych buczków. Ładne są

Może coś bym posadziła kolumnowe zamiast platanów ale musi być nieduże docelowo. I małe i tanie w zakupie żeby uniknąć bonanzy z M.

Muszę się rozejrzeć. Zielone liście -to jeszcze warunek.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
TAR 12:16, 10 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13073
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Te nowe zakupy to znowu jakieś rarytasiki. Gdzie Ty je Tarcia wynajdujesz? Ja nawet nie miałam pojęcia, że takowe odmiany istnieją. Bardzo mi przykro z powodu tych pozimowych strat w roślinach. W letniej odsłonie prezentowały się uroczo. Życzę Ci, żeby zastosowana kuracja pozwoliła im przeżyć.


Haniu, 2 lata temu przypadkiem Aprilka mi kupila takiego buczka. Sobie wziela Mercedesa ale drugiego juz nie bylo to mi wziela Midnighta. Okazal sie swietnym, malym i kompaktowym buczkiem, wolno rosnacym. O naprawde uroczym pokroju. Szukalam do pary kolejnego ale nie moglam znalezc. I przypadkiem dostalam polecajke od facebooka z roslinami i wlasnie z tym buczkiem. No to kupilam. Sadzoneczki przepiekne. Powiem, ze nawet sie nie spodziewalam takich ladnych.

A kloniki no to wiadomo, uzaleznienie. Nawet nie wiem gdzie je posadzic. Ale w glowie klebi sie juz troche pomyslow. Chce porezygnowac z niektorych bylin na rabacie frontowej i przeniesc je w inne miejsca. Teraz mi za bardzo balagania. Tam gdzie przeniose moga balaganic do woli bez wizualnej szkody Docelowo bede wymieniac tez rosliny, ktore sie nie sprawdzaja, slabo rosna albo ekspansywnie. No i mam kilka pozimowych strat, ktorych sie nie spodziewalam.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 12:19, 10 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13073
mirkaka napisał(a)


Wafelek jak zawsze, trafnie


To fakt, ja od razu poczulam jak mi zdrowko wraca. Glowa sie tez mocno resetuje. I o dziwo po naprawde sporej dawce pracy nie mam zadnych zakwasow. Ale to juz chyba efekt cwiczen od jesieni. Od 3 tygodni cwicze dodatkowo z gumami, rewelacja, okazuje sie ze mam jakies miesnie, o ktorych nie mialam zielonego pojecia
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 12:27, 10 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13073
LIDKA napisał(a)
Tarcia szukałam tych buczków. Ładne są

Może coś bym posadziła kolumnowe zamiast platanów ale musi być nieduże docelowo. I małe i tanie w zakupie żeby uniknąć bonanzy z M.

Muszę się rozejrzeć. Zielone liście -to jeszcze warunek.


To prawda, te buczki sa przepiekne, kolumnowe i wolno rosna. Z zielonych to moze Ambrowce Silhouette albo dęby błotne Green Pilar. Zielony buk Franken, nie rosnie duzy docelowo i dosc wąsko. Troche szerzej ale przepiekny i nieduzy jak na klona Klon Freemana Autumn Blaze.
Od siebie polece jeszcze małe drzewka Heptakodium, ktore uwielbiam a sa niedocenione. Ich zaleta jest jesienne kwitnienie. I moze derenie kousa gatunek lub odm. Chinensis. Sa dosc odporne, ładne i w sumie bezproblemowe. W zeszłym roku namowiłam Judith na miłorzęba Blagon, tez ładna kolumnowa odmiana. Troche tego jest.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Magara 22:50, 10 mar 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9994
TARcia, podziwiam Twój optymizm i umiejętność wyszukiwania rarytasików
Ja się poddaję. Po zeszłorocznych wiosennych przymrozkach padł mi ambrowiec, który miał już ze trzy metry a miałam go od patyczka. Po przymrozkach liście miał malutkie, nie rosły dalej, w końcu uschły. Poszedł pod piłę a ja stałam i płakałam
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Wafel 23:33, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3769
TAR napisał(a)


To fakt, ja od razu poczulam jak mi zdrowko wraca. Glowa sie tez mocno resetuje. I o dziwo po naprawde sporej dawce pracy nie mam zadnych zakwasow. Ale to juz chyba efekt cwiczen od jesieni. Od 3 tygodni cwicze dodatkowo z gumami, rewelacja, okazuje sie ze mam jakies miesnie, o ktorych nie mialam zielonego pojecia


Ja bardziej myślałam w kontekście ratowania zdrowia roślinom - drzewkom połamańcom Ale tak głowa też się rehabilituje, w przeciwieństwie do kręgosłupa, bynajmniej mojego
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Ewa777 11:19, 11 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 19837
Też podziwiam Twoją umiejętność wyszukiwania takich rarytasów. Kolekcja klonów się powiększa.
Szkód w ogrodzie współczuję. Zawsze przykro jest, gdy traci się rośliny, które tak pielęgnowaliśmy.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Agatorek 12:05, 11 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15999
Ja nie będę kupować takich rarytaskow w nowe miejsce. Oprócz jednego judaszowca. I może 1 klona palmowego.
Jednego, czy dwa klony wezmę stąd. Już o jednym wspomniałam ex-emowi, że pod sosną długo nie pożyje i będę go wykopywać jesienią. Nie dodałam oczywiście, że trafi pod inny adres
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
TAR 12:05, 11 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13073
hehe kazdy ma jakiegos fisia
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies