Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

mimik333 23:24, 21 sty 2026


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 101
Vito, uzupełniłam zdjęcia grujecznika w czasie kwitnienia. Odnalazłam whattsapowe z 2018 (!) Jednak mnie pamięć nie myliła. Kwiaty są całkiem inne od tych ubiegłorocznych. Inna faza?
Opowieść podróżnicza przerwana? Nie śmiej się, ciekawa jestem kiedy przyszła nawałnica.
W sensie: gdzie Was zastała?
____________________
Ala
sylwia_slomc... 11:05, 22 sty 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88675
Zasypana Jesteś? Mrozi mocno u Ciebie? Ja się martwię czy prusznik przetrwa. Bo śniegu jest tak z 15- 20 cm , a temperatury po -16 stopni. Teraz mi pokazuje - 11. no i jeszcze śniegowiec mam nadzieję wiosną się obudzi... zasypałam wszystko liśćmi, ale czy to wystarczy nie wiem. Długo te mrozy trzymają. A z tego co widać w prognozie to chwilowe ocieplenie i śnieg, a zaraz potem jeszcze większe mrozy idą. I tak myślę, jak Twoje wrażliwce dadzą radę.... może u Ciebie tak nie mrozi.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
vita 10:20, 23 sty 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4878
mirkaka napisał(a)
Chyba już wiem gdzie powędrują nadwyżki jeśli będą haha
Vita, najszersze życzenia ślę dla Ciebie, ogrodniczko z powołania Obyś mogła zawsze zwiedzać ciekawe ogrody i sprowadzać dla siebie rarytasy


Mirka dziękuję Początek nowego roku był dla mnie wyjątkowo trudny, ledwo się pozbierałam. Jak dobrze, że jest Ogrodowisko i jesteście Wy Może krok po kroku wrócę do normalności i do tych wszystkich radości, które ono daje. Przeglądam zdjęcia z ubiegłego sezonu, coś planuję, rarytasy w mglistej przyszłości, ale chyba już do przodu

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:26, 23 sty 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4878
Joku napisał(a)
Trochę znam Vitę, moim skromnym zdaniem to najbardziej oryginalna i skłonna do wszelkich roślinnych eksperymentów ogrodniczka na forum . Udanych wysiewów, polowań na rośliny, ciekawych wyjazdów i ogólnie wszystkiego naj, naj.


Jola Też Cię trochę znam, ja bywam porywcza w swoich poszukiwaniach i eksperymentach, za to Ty jesteś rozważna i metodyczna. Wolałabym być jak Ty, ale cóż robić? Dziękuję za życzenia, bardzo mi teraz potrzebne
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:34, 23 sty 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4878
sierika napisał(a)
Jola ma rację, często podziwiam Vitę w Jej nieustającej euforii do zgłębiania tajników ogrodnictwa w szerokim zakresie.


Dzięki Ewa, trochę niezasłużony komplement, ale bardzo się cieszę
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:37, 23 sty 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4878
Alija napisał(a)
Też tak myślę, niezmiennie podziwiam Vitę za ogrom wiedzy ogrodniczej i ciągłe chęci do jej pogłębiania i eksperymentowania.
Vito, wszystkiego dobrego w nowym roku


Alija Z serca dziękuję za życzenia i uznanie, wzajemnie
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:43, 23 sty 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4878
mimik333 napisał(a)
Vito, uzupełniłam zdjęcia grujecznika w czasie kwitnienia. Odnalazłam whattsapowe z 2018 (!) Jednak mnie pamięć nie myliła. Kwiaty są całkiem inne od tych ubiegłorocznych. Inna faza?
Opowieść podróżnicza przerwana? Nie śmiej się, ciekawa jestem kiedy przyszła nawałnica.
W sensie: gdzie Was zastała?


Poczekajmy do wiosny i nowych obserwacji, może coś się wyjaśni? Fajnie, że jesteś
Ciąg dalszy opowieści podróżniczej będzie, takiej nawałnicy jak wtedy, w Padwie, nie przeżyłam nigdy wcześniej. Przyszła akurat po kilku łykach Pedrocchi
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 11:08, 23 sty 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4878
sylwia_slomczewska napisał(a)
Zasypana Jesteś? Mrozi mocno u Ciebie? Ja się martwię czy prusznik przetrwa. Bo śniegu jest tak z 15- 20 cm , a temperatury po -16 stopni. Teraz mi pokazuje - 11. no i jeszcze śniegowiec mam nadzieję wiosną się obudzi... zasypałam wszystko liśćmi, ale czy to wystarczy nie wiem. Długo te mrozy trzymają. A z tego co widać w prognozie to chwilowe ocieplenie i śnieg, a zaraz potem jeszcze większe mrozy idą. I tak myślę, jak Twoje wrażliwce dadzą radę.... może u Ciebie tak nie mrozi.


Moje wrażliwce raczej przepadły, nie było mnie w najbardziej krytycznych spadkach temperatur.
Tak, jestem zasypana i mrozi. Martwię się o hortensje ogrodowe, o bylinówkę mniej się martwię, dostała grubą warstwę liści jesienią, teraz ma trzydziesto- centymetrową okrywę śnieżną. Może nie będzie najgorzej? Jak dziś, pamiętam, dawno temu wracałam późno z pracy, w tunelu doniczki z nowo zakupionymi liliami, same rarytasy he he, na termometrze -30! Kilka dni utrzymywały się tak niskie temperatury, ale lilie wyszły wiosną i wszystkie zakwitły
Prusznika (u mnie kilkanaście lat temu nie przeżył zimy) masz w gruncie, jak rozumiem?
Góra może paść, na systemie korzeniowym gruba warstwa liści i śniegu. Przy odrobinie pielęgnacji może odbić? Nieprzewidywalna jest teraz pogoda, Ty wiesz chyba o tym najlepiej
Jutro zrobię kilka fotek zimowego ogrodu. Naprawiony aparat wrócił, po czterech miesiącach interwencji i gróźb. Trochę się go boję, taki wypasiony, ale krok po kroku, małymi kroczkami...


____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies