Ja siedzę właśnie u Wiolety w miskantowym i tak mija mi radośnie przedpołudnie

Rośliny leśne są mi bardzo bliskie, kocham cienioluby, więc dobrze trafiłaś

Bardzo się cieszę z Twoich odwiedzin

Mogłaś wziąć i świecznicę i cieszyniankę, chociaż tę ostatnią łatwo znaleźć chyba w twoich okolicach? Cieszynianka, jak podpasuje jej miejsce to zachowuje się jak pospolity chwast siejąc się zawzięcie. Ale cudowna jest i cieszyć powinien się każdy, u którego się zadomowi
Jeśli kuszą Cię obuwiki to co mogę na dzisiaj doradzić, to przygotuj dla nich bardzo starannie podłoże. Mam do dzisiaj odruch, jak jestem w bukowym lesie, to zagarniam do kieszeni garście ściółki, na prawdę

Mam nadzieję, że trafią do Ciebie najpiękniejsze cienioluby (a jest ich ogromnie dużo) i będziesz się nimi cieszyć. Zapraszam, wiosna się rozkręca, pokażę, mam sporo ciekawostek a i też pospolitych roślin, które doskonale czują się w cieniu

Odwiedzasz Bolestraszyce? To dla mnie szczególne miejsce, chociaż nie udało mi się nigdy ukisić owoców derenia a la oliwki
Dziękuję za odwiedziny

Pozdrawiam z równie słonecznej (dzisiaj) Lubelszczyzny