Dzięki Marcin, a że głębokość zależy od rodzaju gleby to dla mnie nowość.
Pamiętam, że Patrycja pisała, że u niej nie kwitły, więc to pewnie przez zbyt głębokie sadzenie w ciężkiej ziemi.
Prace w ogrodzie w 100% odstawione, ale w głowie już myśli o nowym sezonie, szczególnie o pomidorach

.