Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wszystkiego po trochu

Wszystkiego po trochu

mirkaka 06:13, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
nicol21 napisał(a)
Bardzo fajne te widoki ogrodowe.


Miło mi
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 06:19, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Joku napisał(a)
Zbytnio nie widać że jakieś drzewo ubyło z ogrodu. Pewnie pozostałe się rozrosną i zapełnią przestrzeń.
To drzewo o nieco zakrzywionym czubku to też brzoza czy może modrzew?


No wiem, z tej perspektywy jest dobrze
To krzywe drzewo to modrzew, za nim rośnie brzoza, czubek zaczął się odchylać bardzo wcześnie, myślałam że z biegiem lat wyprostuje się Dla mnie to wyglądało tak że coś go uszkodziło i zaczął krzywo rosnąć, a ten od cięcia mówił że on uciekał od brzozy i dlatego się wykrzywił.
Masz już internet?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Kordina 10:19, 08 lis 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8006
To była akcja! Takie wysokie drzewo, a ile sprzątania potem Zgadzam się ze zdaniem Joli, że praktycznie nie widać ubytku i to prawda, że ogród to żywa struktura ciągłych zmian
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
mirkaka 14:04, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Tak, zmiany są potrzebne, coś nam nie rośnie w danym miejscu, inne za bardzo się rozrasta.
Ale dzięki temu jest ciekawiej, ja tego potrzebuję, najbardziej męczą mnie te same nasadzenia przez wiele lat, jak np moje rodki, no czasami już nie wyrabiam z ciągle tym samym zestawem kolorów.

Dziś przesadziłam magnolię Sunsation, kilka lat rosła blisko brzozy, jej korzenie były zagłuszone korzeniami brzozy, dosłownie tworzyły korzuch. Teraz będę ją widziała z okien salonu i kuchni
Wycięliśmy też wiśnie zaatakowaną chyba rakiem bakteryjnym bo miała spore wycieki żywicy.
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 14:11, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Ten patyczek to przesadzona magnolia




tu w rogu rosła wiśnia, teraz tam przesadziłam piwonię a między nią a różą posadzone tulipany oznakowane patyczkami, bo zawsze zapomnę gdzie je mam i potem pokiereszuję łopatą.
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 14:12, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
EM skosił ostatni raz trawnik Od razu lepiej



____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
TAR 18:01, 08 lis 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12875
Podobaja mi sie twoje obrzeża rabat i czastkowy widok z tarasu. I ten piekny mech na kostce. Bardzo to lubie w ogrodach.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 18:09, 08 lis 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12875
mirkaka napisał(a)


Pocieszyłaś mnie w sprawie magnolii Wiele lat temu przesadzałam Aleksandrinę, z lepszych warunków na gorsze, właśnie do lasku, niestety ta zamarła po 3 trzech latach dopiero, w pierwszym roku wydawało się że jest dobrze, a potem marniała, ale ona była większa, pewnie dlatego.
Tar, co do brzozy to mam niestety czarne myśli, faceci pokazali mi w drugiej wyciek z jednego miejsca, latem sprawdzałam, wydawało mi się że tylko jedna jest zaatakowana. Podczas cięcia z pnia wypadła jedna, a ile mniejszych wypadło których nikt nie zauważył? Pewnie teraz powędrowały do tych dwóch sąsiednich. Co mam teraz robić? Myślę żeby wyłożyć ten obszar czarną folią, polać może mospilanem? i tak trzymać cały rok, jeśli są jakieś w ziemi to może tak zdechną ?? Wiosną znów pułapki feromonowe. W pobliżu mojej działki rosną inne brzozy, trociniarka będzie miała zawsze żarcie Poza tym żywi się także innymi drzewami. U mnie też była w lilaku, też go musiałam wyciąć. Ponoć nawet w bukach może bytować, a buk to twarde drewno. Już nie mam pomysłu na walkę z tym szkodnikiem


Tez nie mam pomyslu, ja polalam mospilanem, przy wyciekach oderwalam kore i wyciagnelam stamdad kilkanascie malych larw, trudno je zaciukac. A potem standardowo gasnica na szerszenie i osy. Lepem nie bede smarowac. Od marca zaloże pulapki feromonowe.

U sasiadow trociniarka ma sie dobrze, oni nie zwalczaja. Ale jak sa wycieki to szerszenie az obsiadaja takie drzewo. Ja jeszcze probuje. Moze kiedys znajda wynalazek na te paskudy.
Magnolia jesli dostala lepsza miejscowe to na bank ruszy. Ja ogolnie nie mam problemu z przesadzaniem roslin. Klony palmowe tez przesadzam jak im zle w jakims miejscu. W sumie to wszystko przesadzam jak nie trybi Strat nie bylo zbyt wiele.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Joku 18:48, 08 lis 2025


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13651
A ja nie lubię przesadzania i bajzlu z tym związanym.
Też sobie pomyślałam o pozostałych brzozach, czy są zdrowe. Mospilanem powtórzyłabym oprysk na wiosnę. On chyba po jakimś czasie się rozkłada.
Na zdjęciach z przesadzoną magnolią są podcięte od dołu tuje, te o których u mnie pisałaś?
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
mirkaka 07:38, 09 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Ja lubię przesadzanie, a bajzel z tym związany wytrzymuję Na wiosnę będzie już ładnie

To nie ta tuja, chociaż pieniek jest widoczny ale odkryłam go pewnie niezamierzenie
Głównie to te tuje





Wiem, że wygląda to średnio, ale musiałam coś zrobić bo bardzo mocna rozrastały się w stronę rabaty. Z drugiej strony jeśli podobają nam się pnie drzew to dlaczego miałyby się nie podobać pnie tui?
Na pierwszym zdjęciu widać obciętą jedną gałąź, muszę to poprawić żeby nie było widać tego prostego cięcia. Te tuje były cięte jakieś trzy lata temu, wtedy po cięciu wyglądały źle, ale z czasem trochę się do tego przyzwyczaiłam a one zaczynają powoli zasłaniać pnie gałązkami z głębi
Wg mnie od góry powinnaś ciąć też,bo będą wysokie, nie zatrzymają się
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies