Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wszystkiego po trochu

Wszystkiego po trochu

mirkaka 07:45, 09 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
TAR napisał(a)


Tez nie mam pomyslu, ja polalam mospilanem, przy wyciekach oderwalam kore i wyciagnelam stamdad kilkanascie malych larw, trudno je zaciukac. A potem standardowo gasnica na szerszenie i osy. Lepem nie bede smarowac. Od marca zaloże pulapki feromonowe.

U sasiadow trociniarka ma sie dobrze, oni nie zwalczaja. Ale jak sa wycieki to szerszenie az obsiadaja takie drzewo. Ja jeszcze probuje. Moze kiedys znajda wynalazek na te paskudy.
Magnolia jesli dostala lepsza miejscowe to na bank ruszy. Ja ogolnie nie mam problemu z przesadzaniem roslin. Klony palmowe tez przesadzam jak im zle w jakims miejscu. W sumie to wszystko przesadzam jak nie trybi Strat nie bylo zbyt wiele.


Tar, robiłam przez lata to co Ty, odrywałam kawałki luźnej kory, wyciągałam larwy, myślałam że walkę wygrałam, ale nie , zawsze jednak coś zostało, jeśli sąsiedzi ją mają to już pozamiatane, zawsze będą, nawet jeśli wytniesz swoje drzewa. U mnie też w sąsiedztwie są brzozy, nie sprawdzam czy są zaatakowane, pewnie są Walczymy z wiatrakami
O gaśnicy nie pomyślałam, nawet nie wiem co to za gaśnica? Ja też miałam szerszenie, ale też mnóstwo motyli, dlatego boję się smarować klejem, szkoda mi ich
Magnolię chyba po przesadzeniu jeszcze obsypię liśćmi lub korą, żeby te korzenie zabezpieczyć
na zimę
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
LIDKA 08:04, 09 lis 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12456
mirkaka napisał(a)
EM skosił ostatni raz trawnik Od razu lepiej





Mireczko nie wiem czemu nie lubisz ogrodu o tej porze. Masz przepiękną jesień.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
TAR 08:29, 09 lis 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12875
Koniecznie kora. Ta drobna jest super, bo sie fajnie rozklada. Ja mam drobna i na to gruba.

Widzialam ostatnio na fejsie chyba Ostoi dzieciola przyklejonego do lepu na drzewie. Smutny i przykry widok. Nie zafunduje tego moim ptaszkom. Do tego sa owady, pszczolu, motyle. Szkoda mi ich. Ucierpia wszystkie tylko nie trociniarka.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mirkaka 09:59, 09 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
LIDKA napisał(a)


Mireczko nie wiem czemu nie lubisz ogrodu o tej porze. Masz przepiękną jesień.


Lidziu, na zdjęciach wygląda lepiej No nie lubię jak coś się starzeje, przekwita Muszę teraz bardzo się starać żeby przetrwać do wiosny
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 10:02, 09 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
TAR napisał(a)
Koniecznie kora. Ta drobna jest super, bo sie fajnie rozklada. Ja mam drobna i na to gruba.

Widzialam ostatnio na fejsie chyba Ostoi dzieciola przyklejonego do lepu na drzewie. Smutny i przykry widok. Nie zafunduje tego moim ptaszkom. Do tego sa owady, pszczolu, motyle. Szkoda mi ich. Ucierpia wszystkie tylko nie trociniarka.


Dzięki, mam taką korę, dziś podsypię
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Joku 16:18, 09 lis 2025


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13651
Swoje tuje tnę po obwodzie, od dołu tyle ile dam radę nożycami do żywopłotu ręcznymi, elektrycznymi lub na wysięgniku. Ten ostatni sprzęt to już spory wysiłek, ostatecznie poproszę o pomoc eMa. Na początku wymagało takiego cięcia kilka okazów ale widzę że teraz trzeba ciąć prawie wszystkie bo za bardzo utyły . Ponadto od dołu zaczęły robić się brzydkie wiec postanowiłam je podciąć, tzn. przerobić na coś w stylu drzewek kolumnowych . Wymyśliłam sobie że na razie wystarczy mi podcięcie na około 30 - 40 cm. Tyle, żeby nie stracić przesłony. Od dołu prawdopodobnie wolne miejsca w ciągu jednego sezonu zajmą moje kobiercowe rośliny. Poza tym od przodu przesłonę stanowić będą wyższe byliny, krzewy już tam rosnące.
Ostatnio na osiedlu zauważyłam starannie podcięte szmaragdy właśnie od dołu na wysokość ok. 1 - 1,5m. Forma dla nich nienaturalna ale wyglądały nieźle. Tylko wtedy traci się osłonę przed wzrokiem, właścicielom chyba na tym nie zależało. Po pewnym czasie prawdopodobnie na gołych pniach pojawią się nowe gałązki - to zauważyłam na innym szmaragdzie który prawdopodobnie był wcześniej przycięty. Więc prawdopodobne jest że i twoje teraz łyse pieńki pokryją się świeżą zielenią tylko wymaga to nieco czasu i cierpliwości. Plusem takiej sytuacji będzie zmniejszenie średnicy drzewka.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
LIDKA 18:19, 09 lis 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12456
Kiedyś na zielonym pogotowiu pokazywano tuje ogolone do gołego pnia ci ładnie zarosły od nowa.

Moje dziury w dwóch tujkach zarastają tylko czasu sporo im trzeba.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Dorota321 20:43, 09 lis 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1274
Sporo się u Ciebie dzieje, wycinka brzozy, przesadzanie. Też przez to przechodzę od trzech lat. Mąż wyciął 4 ogromne świerki za altaną i już tam powstała rabata. Wyleciał też szpaler tuj z jednej strony ogrodzenia. O cebulce i czosnku doczytałam, dziękuję za odpowiedź.
____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
mirkaka 16:04, 11 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Joku napisał(a)
Swoje tuje tnę po obwodzie, od dołu tyle ile dam radę nożycami do żywopłotu ręcznymi, elektrycznymi lub na wysięgniku. Ten ostatni sprzęt to już spory wysiłek, ostatecznie poproszę o pomoc eMa. Na początku wymagało takiego cięcia kilka okazów ale widzę że teraz trzeba ciąć prawie wszystkie bo za bardzo utyły . Ponadto od dołu zaczęły robić się brzydkie wiec postanowiłam je podciąć, tzn. przerobić na coś w stylu drzewek kolumnowych . Wymyśliłam sobie że na razie wystarczy mi podcięcie na około 30 - 40 cm. Tyle, żeby nie stracić przesłony. Od dołu prawdopodobnie wolne miejsca w ciągu jednego sezonu zajmą moje kobiercowe rośliny. Poza tym od przodu przesłonę stanowić będą wyższe byliny, krzewy już tam rosnące.
Ostatnio na osiedlu zauważyłam starannie podcięte szmaragdy właśnie od dołu na wysokość ok. 1 - 1,5m. Forma dla nich nienaturalna ale wyglądały nieźle. Tylko wtedy traci się osłonę przed wzrokiem, właścicielom chyba na tym nie zależało. Po pewnym czasie prawdopodobnie na gołych pniach pojawią się nowe gałązki - to zauważyłam na innym szmaragdzie który prawdopodobnie był wcześniej przycięty. Więc prawdopodobne jest że i twoje teraz łyse pieńki pokryją się świeżą zielenią tylko wymaga to nieco czasu i cierpliwości. Plusem takiej sytuacji będzie zmniejszenie średnicy drzewka.


Szmaragdy chyba nie odrosną na pniach jak wszystko wytniesz, odrastają brabanty, wycięcie dookoła raczej cię nie urządza Zależy zresztą jak wysoko. Ciekawe jaką podejmiesz decyzję
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 16:06, 11 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
LIDKA napisał(a)
Kiedyś na zielonym pogotowiu pokazywano tuje ogolone do gołego pnia ci ładnie zarosły od nowa.

Moje dziury w dwóch tujkach zarastają tylko czasu sporo im trzeba.


No ja tego nie widziałam u siebie , muszę się przyjrzeć, u mnie brabanty odrastają, szmaragdy nie
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies